banner_special.jpg (488×63)
Prenumerata 2012
ekspert kadrowy

Sonda
Pomóż nam dostosować serwis Monitora Prawa Pracy o do Twoich potrzeb! Zaznacz, jaki zawód wykonujesz:

Aktualności » Legislacja

Zmniejsz rozmiar czcionki Zwiększ rozmiar czcionki
14.04.2005

Dwie instancje - orzekanie o niezdolności do pracy

A.G.-J.

Z dniem 1.1.2005 r. uległy zmianie zasady orzekania o niezdolności do pracy. Wprawdzie decyzje, jak dotychczas, podejmuje lekarz orzecznik ZUS, ale w przypadku gdy ubezpieczony nie zgadza się z orzeczeniem, istnieje możliwość wniesienia odwołania do organu drugiej instancji - komisji lekarskiej.

Zmiany w przepisach obowiązujących w zakresie orzekania o niezdolności do pracy zostały wprowadzone nowelizacją ustawy o emeryturach i rentach z FUS z 20.4.2004 r. (Dz.U Nr 121, poz. 1264) oraz rozporządzeniem Ministra Polityki Społecznej z 14.12.2004 r. (Dz.U Nr 273, poz. 2711). Na mocy rozporządzenia Prezes ZUS został upoważniony do utworzenia organu odwoławczego od decyzji lekarzy orzeczników ZUS - tj. komisji lekarskich - określenia ich zakresu terytorialnego oraz siedziby.

Przyjęto, że komisje powinny znajdować się przynajmniej w jednym oddziale ZUS, najlepiej w miastach wojewódzkich. Uznano również, że w jednym oddziale ZUS nie powinno działać więcej niż siedem komisji lekarskich. W praktyce lekarze orzecznicy jak dotychczas działają w każdym oddziale ZUS, natomiast komisje lekarskie zostały zlokalizowane w 24 oddziałach na terenie Polski.

Z wnioskiem do lekarza orzecznika

Orzeczenie o niezdolności do pracy wydaje lekarz orzecznik ZUS. Następuje to na wniosek samego zainteresowanego. Składa on we właściwym ze względu na swoje miejsce zamieszkania oddziale ZUS wniosek o przyznanie renty na druku ZUS Rp1 wraz z kompletną dokumentacją, wśród której nie może zabraknąć: oświadczenia o stanie zdrowia wystawionego przez lekarza sprawującego podstawową opiekę zdrowotną, innych dokumentów medycznych oraz wywiadu przeprowadzonego przez pracodawcę.

Rozporządzenie określiło właściwe oddziały ZUS dla osób zamieszkałych poza granicami Polski na terenie państw UE lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego, ubiegających się o świadczenia z tytułu niezdolności do pracy. I tak np. w przypadku osób mających polskie okresy ubezpieczenia, a zamieszkałych w Niemczech, właściwy będzie oddział ZUS w Opolu, zaś dla osób mających polskie okresy ubezpieczenia i mieszkających w Belgii - I odział ZUS w Warszawie.

Komórka, do której wpłynął wniosek, przekazuje następnie dokumenty do wydziału orzecznictwa lekarskiego, dołączając do nich wniosek o wydanie orzeczenia przez lekarza orzecznika ZUS.

Ocena niezdolności do pracy

Przy ocenie stopnia i trwałości niezdolności do pracy badanego lekarz uwzględnia stopień naruszenia sprawności organizmu, szanse przywrócenia zdolności do pracy w drodze leczenia i rehabilitacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej oraz możliwości i celowość przekwalifikowania zawodowego.

Orzeczenie lekarz orzecznik wydaje na podstawie analizy dokumentacji przedstawionej wraz z wnioskiem, a gdy ta jest niewystarczająca - po przebadaniu wnioskodawcy. Często dla uzupełnienia dokumentów konieczna jest dodatkowa opinia lekarza konsultanta lub psychologa, którzy wydają ją po przeprowadzeniu bezpośredniego badania stanu zdrowia zainteresowanego oraz po analizie dokumentów medycznych i zawodowych. Jeśli nadal opinia jest niewystarczająca, lekarz orzecznik może zażądać przeprowadzenia dodatkowych badań lub obserwacji szpitalnej.

Może zdarzyć się również, że stan zdrowia zainteresowanego uniemożliwia mu osobiste zgłoszenie się na badania, wówczas - za zgodą chorego - może być ono przeprowadzone w miejscu jego pobytu.

Po przeprowadzeniu niezbędnych badań i przeanalizowaniu dokumentacji zebranej w sprawie lekarz orzecznik ZUS wydaje orzeczenie o zdolności lub niezdolności do pracy. Zawiera w nim ocenę niezdolności badanego do pracy, stopnia tej niezdolności, datę jej powstania, związek przyczynowy jej powstania, przewidywany czas jej trwania oraz celowość rehabilitacji lub przekwalifikowania zawodowego. Przy czym należy pamiętać, że lekarz orzecznik ZUS nie jest związany treścią wniosku o stwierdzenie niezdolności do pracy. Dlatego też uznając, że osoba ubiegająca się o rentę z tytułu niezdolności do pracy spełnia warunki wymagane dla uzyskania świadczenia rehabilitacyjnego, może orzec o jego przyznaniu.

Orzeczenie sporządzane jest w dwóch egzemplarzach, z których jeden otrzymuje osoba badana, zaś drugi pozostaje w aktach sprawy.

Komisje lekarskie

Jeszcze do niedawna osoba niezadowolona z orzeczenia lekarza orzecznika ZUS mogła wystąpić jedynie na drogę sądową. Teraz ustawodawca wprowadził możliwość wniesienia sprzeciwu od orzeczenia do organu wyższej instancji - komisji lekarskiej.

Sprzeciw można wnieść w terminie zawitym 14 dni od doręczenia orzeczenia. Po upływie tego terminu sprzeciw pozostawiony będzie bez rozpatrzenia, chyba że ZUS na uzasadniony wniosek zainteresowanego przywróci termin.

Komisja lekarska dokonuje rozstrzygnięcia w składzie trzyosobowym w formie orzeczenia. W jej skład wchodzą lekarze specjaliści, którzy nie mogą być jednocześnie lekarzami orzecznikami ZUS.

Następnie komisja lekarska wydaje orzeczenie, które stanowi podstawę dla uzyskania renty z tytułu niezdolności do pracy, renty socjalnej, przedłużonego okresu wypłaty zasiłku chorobowego, świadczenia rehabilitacyjnego lub zasiłku wyrównawczego. Komisja przy rozpatrzeniu sprzeciwu dokonuje jednocześnie oceny niezdolności do pracy, co powoduje, że zainteresowany ma szansę na szybsze niż w przypadku drogi sądowej uzyskanie decyzji. Istnienie komisji lekarskich nie pozbawia prawa zaskarżenia decyzji ZUS do sądu. Składa się je za pośrednictwem placówki ZUS w terminie 30 dni od ustosunkowania się do odwołania.

Nadzór i kontrola

Nadzór nad działaniem lekarzy orzeczników i komisji lekarskich sprawuje Prezes ZUS. W szczególności ma on prawo kontroli prawidłowości i jednolitości stosowania zasad orzecznictwa przez lekarzy orzeczników i komisje lekarskie, udzielania im wytycznych oraz przekazania konkretnej sprawy do ponownego rozpatrzenia przez komisję lekarską w drodze złożenia zarzutu wadliwości orzeczenia, jeśli stwierdzi brak jego zgodności ze stanem faktycznym lub zasadami orzekania o niezdolności do pracy. Prezes ZUS może wnieść taki zarzut w terminie 14 dni od dnia wydania orzeczenia.

« powrót
drukuj poleć znajomemu
Spodobał ci się ten artykuł?
Podziel się nim na Facebooku:

Komentarze

witajcie od 3 lat choruję na RZS a od miesiąca doszedł zespół Sójgrena ,jestem po dwoch zabiegach zacmy czy mam szanse na rentę ze zusu spełniam warunki lat składkowych i stażu pracy pozdrawiam
lin (17.04.2013 19:19:29)
Witam wszystkich,moze ktos mi odpisze.Choruje na RZS 4 faza mam 45 lat pobieram rente 3 grupa i mam umiarkowany stopien niepelnosprawnosci od roku.Piec lat wstecz przyznano mi znaczny stopien,mialam platny.Ta sama orzeczniczka zmienila stopien dostalam na stale.Mam guzki powykrecane palce wyglada okropni.Doszedl znaczny niedosluch ucha,czy moge ponownie zlozyc papiery i starac sie o znaczny stopien.Najbardziej denerwuje mnie to ze znajoma jest otyla ma nadcisnienie i ma taki stopien jak ja ,zgroza.musze kupic aparat sluchowy, licze na to ze orzecznik zmieni mi grupe
Bozena (08.02.2013 09:25:31)
A co Wy forumowicze myślicie na taki casus :


Konsultant ZUS-u /powołany przez ZUS!!!!/, z choroby zasadniczej ,przeprowadził stosowne badania , potem stwierdził w swojej specjalistycznej opinii ,ze delikwent jest niezdolny do pracy /zakreślił odpowiednie pole -krzyzykiem /, nie zakreślił takim krzyżykiem innych pół w tej opinii ., m.innymi czy ta niezdolność jest całkowita , częściowa , czy wymaga rehabilitacji itd /


W podsumowaniu ,stwierdził jeszcze raz , że pacjent jest niezdolny do pracy !!!!!!Zmiany maja charakter postępujacy itd.
To wszystko znane jest pacjentowi , delikwentowi , ubezpieczonemu itd dopiero teraz po czasie .



Orzecznik ZUS -u wydał potem orzeczenie w którym stwierdził ,ze u ubezpieczonego stwierdza się nadal częściową niezdolność do pracy /od kilku lat ta niezdolność istniała u ubezpieczonego, ubezpieczony miał stałą rentę / .

Ubezpieczony złozył sprzeciw , który potwierdził to co stwierdził orzecznik zus-u . od sprzeciwu ubezpieczony odwołał sie do Sadu itd


Sąd powołał biegłego , który stwierdził także częściową niezdolność do pracy .

I na tym koniec postępowania sądowego Nie było apelacji !!!!

Z różnych powodów !!!! .


O stanowisku konsultanta ubezpieczony dowiedział się niedawno

Jak rozumieć w tym wypadku rolę konsultanta ?

Przecież orzecznik i komisja nie posiadała specjalizacji z choroby zasadniczej i po go zaangażowano. !!!

Jak to mozna wykorzystać w ewentualnych skargach o wznowienie postępowania sądowego i rentowego .
stach (13.07.2012 20:04:47)
Witam. Może mi ktoś z odpisze. Ja słuchajcie choruje na RZS. Niedługo mam rozprawę sądową, tzn badanie przez biegłych (bo zabrano mi rentę z tyt. niezdolności do pracy) No i później będzie rozprawa. Tak? Czy ktoś z Was był może na takiej rozprawie i może mi napisać jak to wygląda?
anina (29.06.2011 13:06:09)
Dzien dobry prosze o popmoc . Dzis odebralam od orzecznika z ZUS ktory mi napisal. Nie jest Pani niezdolna do pracy. Jak mam to rozumiec, czy dostalam rente czy nie ?
wanda44 (24.06.2011 16:18:36)
witam i dziękuję za odpowiedz czytałam tą stronę ale ja w tych sprawach jestem zielona poczytam parę razy może zrozumiem dziękuję bardzo
...GOLA.. (20.06.2011 10:46:37)
http://www.twoja-firma.pl/artykuly/141,warunki-uzyskania-renty-z-tytulu-niezdolnosci-do-pracy.html
nn (19.06.2011 20:44:43)
spełniasz wymogi
nn (19.06.2011 20:40:41)
mam składać papiery ale na co bo nie wiem mój staż pracy to 17 lat ja mam 31 lat
gola (19.06.2011 20:22:06)
Gola składaj papiery -staż pracy zeleżny od Twojego wieku.
nn (17.06.2011 17:30:50)
witam mam pytanie mam astmę oskrzelową i dysfonię hiperfunkcjonalną do tego guzy na tarcycy a tydzień temu dowiedziałam się że mam guza na przysadce mózgowej mam wykorzystanye182 dni chorobowego a teraz kończy mi się świadczenie rechabilitacyjne jestem z zawodu fryzjerką i nie sądze zebym wrróciła do zawodu co mam robić poproszę o poradę
..GOLA.. (17.06.2011 12:20:32)
jeśli to pierwsza komisja to termin jest do odwołania do 14-tu dni od orzeczenia wtedy jest bez decyzji.
nn (16.06.2011 21:05:04)
jeśli wiesz , że będzie niepozytne orzeczenie i jaki termin do odwołania to działaj jak najszybciej .Masz prawo do wglądu do swoich akt .Lekarze orzecznicy robią kasę na niepełnosprawnych.Poproś o ksera opini komisji lekarskie.
nn (16.06.2011 20:56:43)
dziekuje za rady:) mam jeszcze pytanie-czy mam czekać za decyzją 14 dni i dopiero wtedy sie odwolać czy mogę już to zrobić teraz? przypominam że komisje miałam wczoraj.Z góry dziękuje za podpowiedzi.
DK (16.06.2011 18:17:23)
do DK idz do ZUS poproś o udostępnienie Twoich akt chorobowych ,bo ja to uczyniłem a okazało sie że w ocenie lekarskiej popisano skandaliczne bzdury i teraz mam podstawe do odwołania.
nn (16.06.2011 13:45:45)
Zdecydowanie trzeba się odwoływać ,są niezależne komisje sądowe , sam wiem ile to kosztuje zdrowia.
nn (16.06.2011 12:18:11)
c.d. i właśnie dzisiaj miałam komisje,ale pan orzecznik ZUS uznał że jestem zdolna do pracy "nie jest pani nie zdolna do pracy" osłuchał mnie chociaż nie wiem po co bo przecież nie mam zapalenia płuc,kazał mi pokazac dokumenty(wypisy ze szpitali,kartoteki itd.)i powiedział że mam poczekać na korytarzu,po 10 minutach kazał wejść i było po wszystkim! doradzcie-CZY MAM SIE ODWOŁYWAĆ??? czy jest sens,bo ja już nie mam siły:((( normalnie żyć sie nie chce
DK (15.06.2011 19:39:05)
witam!mam 28 lat a od ponad 10 choruje na ZZSK,chociaż diagnoze poznałam dopiero 2 lata temu(podczas pracy w Holandii)każda moja praca kończy sie pół rocznym chorobowym,ponieważ nie daje rady ze względu na ból kregosłupa oraz stawów biodrowych-w których są już widoczne zmiany zwyrodnieniowe.W ubiegłym roku byłam na pięcio tygodniowej rechabilitacji oraz dwa tygodnie w szpitalu a także miesiąc w sanatorium.w nocy nie mogę sie okręcić poniewaz ból jest czasem nie do wytrzymania:((( a gdy wstanę to musze sie jeszcze pomeczyc zanim zesztywnienie kregosłupa puści choc czasem czuje sie żle cały dzień.W styczniu złożyłam wniosek na rente z tytułu nie zdolności do pracy... c.d.n.
DK (15.06.2011 19:33:55)
nietety trzeba mieć min.5 lat w ostatnim dziesiecioleciu
nn (15.06.2011 16:56:16)
witam wszystkich mam pytanie czy na swoje schorzenia moge starac sie o rente.odebralam wlasnie mr kregoslupa szyjnego ktore brzmi splycenie lordozy szyjne wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne.cechy odwodnienia krazkow miedzykregowych wielopoziomowo na poziomie c3,c4 c4,c5 c6,c7 wypulina typu bulging struktur krazka miedzykregowego na 2 mm z modelowaniem worka oponowego.na poziomie c5,c6 szerokolukowa tylna protruzja struktur krazka miedzykregowego na 2 mm dokanalowo z modelowaniem worka oponowego i niewielkim zmniejszeniem przedniej rezerwy plynowej pajeczynowki.w zakresie protruzji strefa o podwyzszonym sygnale w obrazach t2-zaleznych -ognisko pekniecia pierscienia wloknistego krazka miedzykregowego.mam rowniez stan zwyrodnieniowy i poczatki dyskopatii kregoslupa ledzwiowego.stan zwyrodnieniowy i slerotyzacja blaszek kregoslupa piersiowego.czeste zawroty glowy z uczuciem omdlenia czeste bole glowy i dretwienia rak i bol barku prawego mialam juz rwe barkowa i poczatkujaca rwe kuszlowa ,mam 43 lata i 18 lat pracy i placenia skladek.z tym ze nie mam 5 lat w ostatnim 10 latach.moze ktos z was ma jakies w tym zgledzie doswiadczenie i wie czym mam szanse starac sie o rente albo mial podobne schorzenia i moze mi cos doradzic za wszystkie udzielone rady z gory dziekuje.
ewa (15.06.2011 13:17:48)
Do Kasi * Sorry Kasiu,ale Ty chyba żartujesz/? Nie ma czlowieka ,kóry nie ma żadnych chorób i dolegliwości.Gdyby wszyscy chcieli się ubiegać o renę z powodu zapalenia żolądka,ucha,bólu zęba albo plaskostopia to kto by na nas pracowal?
Chyba nie czytalaś mojej odpowiedzi udzielonej Justynie z 3.06.br.
MAX (10.06.2011 00:12:41)
czy ktos da mi konkretna odpowiedz czy na zapalenie zoladka dostane rente ja na ostatniej komisji lekarskiej po zapytaniu lekarza dlaczego nie uznal mojej niepelnosprawnosci odpowiedzial no bo nie i co wy na to
kasia (09.06.2011 18:46:02)
Do Henryka * Po 1.Ludzie uczciwi to gatunek wymierający,zwlaszcza lekarze.
Po 2.Tylko w przypadku braku...glowy masz 100% gwarancję uzyskania orzeczenia o calkowitej niezdolności do pracy.
Po 3.Mialeś pecha,że ubezpieczyleś się w zlodziejskiej firmie.Przez ileś tam lat placileś wysokie skladki rentowe,żeby się ubezpieczyć na wypadek powstania niezdolności do pracy i teraz kiedy Cię ta niezdolność dotyka,ta sama firma nie wywiązuje się z umowy.
A podobno nasze państwo jest praworządne...
MAX (09.06.2011 01:06:40)
mam pytanie czy lekarz na trojosobowej komisji ZUS mając dokumentację i widząc wyraznie że mam utrwalone od kilku lat zniesienie ruchomości odcinka szyjnego kregosłupa ,podejmuje próbę siłową wyprostowania kręgosłupa ?? Badanie zakończono gdy po moim wrzasku z bólu.
boję się komisji (08.06.2011 14:56:52)
czy trzeba być martwym by otrzymać pierwszą grupe to zgraja cwaniakow a nie uczciwywych orzeczników
henryk (08.06.2011 13:24:41)
Do Justyny * Po 1.Komisja Lekarska swoje orzeczenia zawsze wysyla pocztą,w ciągu do 1 mies.
Po 2.Hmm...ZUS w ostatnich latach bardzo zaostrzyl kryteria przyznawania rent.Poza tym nie wystarczy być mocno chorym,trzeba jeszcze komisji udowodnić,że stan zdrowia się pogorszyl i uniemożliwia dalsze wykonywanie swojego zawodu.Czytalem o przypadku starszej pani,której nie przyznano renty,mimo iż byla po 2 udarach mózgu,zawale i zaleczonej chorobie nowotworowej.
Nie jestem lekarzem i nie wiem też jaki zawód Pani wykonuje,(nie wiem również na ile mocne byly pani zaświadczenia lekarskie i dokumentacja),ale wydaje mi się,że z chorobami jakie Pani posiada(przy stosowaniu leków)da się pracować,choć na pewno z niemalym trudem.Mi parę lat temu też nie dano renty z powodu depresji i lęków,a dystymia to tylko taka lżejsza odmiana tychże schorzeń.
*Mimo wszystko proszę być dobrej myśli.Trzymam za Panią kciuki,Pani Justyno!
MAX (03.06.2011 00:27:20)
Dzień dobry ,chciałabym zapytać o zachowanie komisji orzekajacej czy ktos miał podobny przypadek. W czwartek byłam w Zusie na Komisji odwoławczej.Z przebiegu wywynioskowalam ze w skald 3 osobowej komisji wchodzi psychiatra,neurolog i lekarz chorob wewnetrznych . To by sie zgadzalo bo choruje na padaczke,dystymię i nawracajace infekcje droch oddechowych(antybiotyki nawet 2 razy w mies.bo nic nie pomaga ) Akurat teraz mam regres zadko zdazajacy sie i nie bylam chora na to ostatanie na co komisja sie oburzyla ,ale przeciez mam dokumenty od laryngologa i lekarza rodzinnego jest tam intesywnosc antybiotykowa wiec nie rozumiem jakas maskara to byla jak mnie tam traktowali (( . Po tem byla nastepujaca sytuacja jedne lekarka tak ogolna wyszla badali mnie tamci dwa lekarze jeszcze ok 5 min kazali mi wyjsc i poczkac na zewnatrz -wyszlam i na korytazu ludzie mi mowil o tu tak jest ze jak kaza czekac to pani przyznali bo jak nie to mowi ze wysla poczta ,po chwili do tamtego gabinetu weszla ta pani doktor ,ktore wczesnie wyszla i za jakies 25 sekund
wyszla ona na korytarz i mi mowi niech pani nie czeka przyjdzie poczta.Wtedy ludzie na korytarzu powiedzieli ze neistety nic z tego jak poczta to juz odrzucone:/
MOZE MI KTOS WYTLUMACZYC CZEMU Z 3 OSOBOWEJ KOMISJI 1 OSOBA DECYDUJE O TYM,BO AKURAT MIALAM ZDDROWE GARDLO??MOZE MI KTO STO WYJASNIC;( ????BEDE WDZIECZNA ZA JAKIEKOLWIEK ODPOWIEDZI

mój e-mail : pedward321@wp.pl prosze tam odpisywać
Justyna (28.05.2011 11:45:42)
Do Maxa Witam dzieki ze nie czujesz do mnie zalu za te brednie wypisywane pod twojm adresem niby w mojej obronie.Po wyjsciu ze szpitala bylam w zusie dostalam rente na 8 miesiecy plus zus wyslal mnie do sanatorium specjalistycznego ( rechbilitacja).Wlasnie czekam na wezwanie z zusu do orzecznika rente mam do 30 czerwca papiery zlozylam pod koniec kwietnia.Oprocz mojch problemow o ktorych juz wiesz mam klopoty z kergoslupem szyjnym po wypadku jak to pieknie nazwales.Robilam rezonans magnetyczny na wielu odcinkach dyskopatia i pekniecie pierscienia wloknistego i inne zmiany.Lekarka ktora opisywala wynik powiedziala mi predzej czy pozniej czeka mnie operacja.Jestem leczona nowymi lekami przeciw depresyjnyni chodze co dwa tygodnie na terapie grupowa mam nowego psychoterapeute.Po za tym bez zmnian raz jest w miare to znow odzywaja sie leki co bedzie jak bedzie.Ja mam chyba pecha co do ludzi ktorzy mnie otaczaja i musze radzic sobie sama.Nie lubie jak ktos prosto w oczy mnie oklamuje i go na tym przylapie.Lubie prawde nie znosze obludy i klamstwa.Zawsze taka bylam nawet przed choroba.Jak powiedzial moj psychoterapeuta ze szkoda ze tak pozno trafilam do niego i do tego wszystkie musialo dojsc.Serdecznie ci gratuluje ze masz rente i wygrales z zusem.Wspaniale ze masz wokol siebie dobrych ludzi na ktorych mozesz liczyc i cie wspieraja.Pozdrawiam zycze ci zdrowia i wszystkiego dobrego.Kaska z Krakowa
Kaska z Krakowa (19.05.2011 12:51:24)
Do Kasi * Droga Kasiu.Jakże się cieszę,że żyjesz(!),że piszesz,bo przecież przeszlaś przez pieklo!
Ciekaw jestem jak w tej chwili wygląda Tw sytuacja życiowa,Tw stan zdrowia,ale tu,jak sama zauważylaś,to chyba nie jest najlepsze miejsce na takie zwierzenia.Mam nadz,że nie odnioslaś poważnych obrażeń i że może masz już rentę.
Kasiu,zupelnie nie rozumiem za co Ty mnie przepraszasz.To,że parę osób postanowilo mi"dolożyć",bo nie rozumieją,że można komuś bezinteresownie pomagać,to do prawdy,nie twoja wina.Faktem jest,że stracilem już dawny zapal,ponadto mam różne problemy osobiste,a deprecha i lęki mnie nie opuszczają.
Ja od pól roku jestem znów na rencie(dzięki pomocy dobrych ludzi);dostalem aż na 3 lata.
Pozdrawiam Cię BARDZO serdecznie i cieplo! :-)


MAX (17.05.2011 21:32:16)
Dzien dobry Maxie.Bardzo dlugo sie zastanawilam czy mam prawo sie do ciebie odezwac.Chcem ci napisac tyle ze jest mi ogromnie przykro ze tak ochydny sposob zostales potraktowany a to wszystko moja winna.Gdybys olal moj wpis napewno tyle przykrych slow pod swojm adresem bys nieotrzymal.Tym bardziej jest mi smutno ze jako jedyny mnie rozumiales w jakiej sie znalazlam sytuacji.Przeczytalam wszystko i zamarlam jak ludzie tak moga.Gdybym mogla cofnac czas ale nie moge.Moge napisac tylko tyle Przepraszam za wszystko co zlego cie spotkalo tylko dla tego ze wychodzisz do ludzi z sercem i checesz im pomoc w walce zusem.Zycze ci duzo sil do walki ze swojom choroba.Jeszcze raz przepraszam za wszystkie wpisy.Pozdrawiam Kaska z Krakowa ta co nie umiala walczyc!
Kaska z Krakowa (15.05.2011 16:55:03)
Do Janusza * Żeby otrzymać rentę wystarczy mieć 5 lat okresów skladkowych i nieskladkowych przypadających w okresie 10 lat(liczonych wstecz od dnia zlożenia wniosku o rentę).Ważne jest też to,aby niezdolnoścć powstala w czasie oplacania skladek emerytalno-rentowych (czyli np w czasie pracy,pobierania kuroniówki)lub w okresie 18 mcy po ustaniu oplacania tychże skladek.Lekarz orzecznik nie mógl stwierdzić,że niezdolność powstala pomiędzy 1997 a 2012r,bo przecież rok 2012 jeszcze nie nastąpil.Coś tu chyba pokręcileś.
Wezwanie na badanie powinieneś dostać w ciągu 1 mies. od chwili zlożenia Wniosku,a nie dopiero po 10 mies,jak piszesz.To skandal!
Podobnie jest z decyzjami;powinieneś je otrzymać najdalej w ciągu 1 mca!
Jeśli chodzi o przepisy rentowe odowiązujące w Niemczech to nie mam wiedzy w tym zakresie.
Ja na twoim miejscu,zamiast skladać odwolanie od dezyzji ZUS z 27.10.2010,która wówczas byla sluszna,bo brakowalo Ci 6 mcy,zlożylbym po prostu nowy Wniosek o rentę.Ale jeśli Ci zależy na kontynuowaniu rozpoczętej już sprawy,to proponuję zlożyć Skargę na przewleklość postępowania do Prezesa ZUS w Warszawie,z powiadomieniem Rzecznika Praw Obywatelskich(pod Skargą piszesz:
Do wiadomości:Rzecznik Praw Obywatelskich-Warszawa
i wysylasz mu kopię skargi.
MAX (07.05.2011 02:01:03)
Witam,
Proszę o radę co mogę zrobić w mojej sytuacji.
Mianowicie złożyłem wniosek o przyznanie renty chorobowej z tytułu niezdolności do pracy 09.10.2009. Okres w ostatnim 10-leciu od złożenia wniosku wyliczyli mi na 4 lata 6 miesięcy po czym dostałem decyzję odmowną że świadczenie rentowe nie należy mi się bo nie mam w tym 10-leciu 5 lat okresu składkowego. Nadmienię, że od momentu złożenia wniosku zostałem wezwany na komisję ZUS-u dopiero 05.lipca 2010. Na komisji lekarz orzecznik stwierdził że niezdolność powstała po 03 lipca 1997roku i została ustalona do 31. lipca 2012roku. Decyzję odmowną dostałem 27.10.2010 i złożyłem odwołanie, dodatkowo przedstawiłem 6 miesięcy okresu składkowego ( zasiłek dla bezrobotnych) i następne 3 miesiące do dnia dzisiejszego bo zarejestrowałem działalność gospodarczą i płacę składki. Z moich obliczeń wynika, że teraz będę miał ponad 5 lat okresu i powinienem być uprawniony do otrzymania renty chorobowej. Łącznie udowodniłem 11 lat i jeden miesiąc okresów składkowych i nieskładkowych w tym 31 miesięcy w ostatnim 10-leciu w Niemczech.
Teraz mamy już maj 2011 i nadal nie ma decyzji czy jestem uprawniony do otrzymania renty czy nie. Jestem mieszkańcem małego miasteczka w Wielkopolsce ale wniosek rozpatrywany jest w Opolu ze względu że pracowałem w Niemczech. Myślę, że wszystko dobrze i jasno opisałem.
Moje pytanie jest takie jak długo może być rozpatrywany wniosek o przyznanie renty chorobowej i jaki musi być minimalny okres pracy za granicą aby były wypłacone świadczenia z niemieckiej instytucji? Czy moja sprawa się nie przedawni?
Czy ZUS specjalnie działa na zwłokę aby wypłacić jak najmniej czy po prostu mają tam taki bałagan lub ja mam pecha?
Janusz (01.05.2011 16:15:09)
Wezcie mi drodzy ludzie coś wytłumaczcie. Jak to jest możliwe, żeby komisja lekarska, w której nie ma ani jednego specjalisty z mojej dziedziny choroby(leczę się u reumatologa a w komisji miałam: internistę hematologa i proktologa) mogła orzec czy ja jestem czy nie jestem zdolna do pracy?!
Anin (27.04.2011 15:31:47)
Do Katarzyny W. * Jakże się cieszę Pani Kasiu:-) Brawo!Trud się oplacil!Nie sądzę,żeby ZUS się odwolywal. Milych Świąt!
MAX (15.04.2011 01:20:46)
Witam.Panie Maksie:dziękuję za dobre słowo w trudnej chwili.Sąd przyznał mi rentę-wyrok jest nieprawomocny.Mam nadzieję,że ZUS nie będzie się nadal odwoływał.Pozdrawiam i samych miłych chwil życzę.
Katarzyna W. (13.04.2011 13:51:04)
Do prezesika785 * Sądzę,że decyzję o przyznaniu renty powinieneś dostać w ciagu 30 dni od wydania orzeczenia o niezdolności do pracy.Renta jest priorytetowa w stosunku do zasilku.Ale myśle drogi prezesie,ze nie warto kruszyć o to kopii,bo to jest kwestia tylko 8 dni.
MAX (09.04.2011 01:15:19)
Do Maxa. Dzięki za odpowiedź,tylko komisję lekarską po odwołaniu się od decyzji lekarza orzecznika miałem 9 marca.Natomiast zasiłek rehabilitacyjny zakończył się 17 marca,byłem dzisiaj w ZUSIE i powiedzieli mi,że mają 30 dni od zakończenia zasiłku rehabilitacyjnego na wydanie decyzji. Próbują mnie zbyć,czy tak jest jak powiedzieli?Będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam.
prezesik785 (08.04.2011 16:56:53)
Witam! Otrzymałam dzisiaj decyzję z sądu, gdzie uznali mnie za całkowicie niezdolną do pracy:) Na ten moment otrzymałam decyzję na dwa lata, ale na podstawie opinii biegłych lekarzy mam podstawę po upływie tego terminu do ponownego starania się o orzeczenie o niezdolności do pracy, ze względu na brak szansy na poprawę stanu zdrowia. Życzę innym wytrwałości w dążeniu do swoich praw:)
Natalia (05.04.2011 12:43:09)
Do prezesika785 * Już o tym pisalem:każda instytucja państwowa musi wydać decyzję w ciągu 1 miesiąca(w skomplikowanych przypadkach 2 miesiące,ale to Ciebie nie dotyczy).Do tego trzeba doliczyć kilka dni na wędrówkę listu od nadawcy do adresata.Po tym terminie masz prawo napisać skargę do ZUSU,skutkiem czego odpowiedni pracownik zostanie ukarany.
MAX (05.04.2011 00:07:15)
Witam ponownie. Obiecałem że po komisji lekarskiej napiszę kilka słów.Niestety lekarze z komisji podtrzymali opinię lekarza orzecznika o częściowej niezdolności do pracy. Teraz czekam już miesiąc na wydanie decyzji i wyliczenie wysokości renty.Jest jakiś ustawowy termin na wydanie decyzji? Myślałem o wystąpienie na drogę sądową,ale niestety nie mam innego przychodu i muszę brać to co dają żeby mieć za co wyżywić rodzinę.Pozdrawiam i życzę wiele zdrowia i wytrwałości w walce z okrutnym ZeUSem.
prezesik785 (04.04.2011 11:12:18)
Do Katarzyny W * Renta zostanie Pani przyznana,albowiem wPani przypadku liczy sie tylko i wylącznie to,że maPani minimum 20lat okresów skladk i niesklad oraz orzeczoną calkowitą niezdolność do pracy.
Arogancja SRUSU,tzn ZUSU(przepraszam),nie ma granic;chorych ludzi narażają na dodatkowy stres,a państwo na dodatkowe wydatki(koszty rozprawy). Pozdrawiam!
MAX (31.03.2011 00:40:35)
Czy komuś z Państwa przyznano rentę w podobnej sytuacji?
Katarzyna W. (30.03.2011 10:25:05)
Szanowny Panie Maxie,22 lata okresów składkowych i nieskładkowych,całkowita niezdolność do pracy od stycznia 2010 do grudnia 2011 orzeczona przez biegłego lekarza sądowego.Ale nie mam 5 lat przepracowanych w ciągu ostatnich 10 lat przed złożeniem wniosku o rentę ani przed powstaniem niezdolności.Od 16 lat jestem bezrobotna bez prawa do zasiłku.Aktualnie oczekuję na rozpatrzenie przez sąd pracy mojego odwołania od decyzji ZUS o nieprzyznaniu mi świadczenia z powodu braku tych 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych w ciągu 10 lat.Jestem strasznie zestresowana.Czy mam szansę na uzyskanie świadczenia rentowego?
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.
Katarzyna W. (30.03.2011 00:24:41)
ZUS zlikwidowac. Zlaczmy sie i walczmy o prawde.Wiele osob ma fikcyjne orzeczenia na podstawie falszywych zaswiadczen.Ci ludzie sie nie kryja,ze maja znaczny stopien i pracuja.
Np jak mozna miec zaswiadczenie od neurologa,ze ma sie padaczke i pic wodke.
etiene (22.03.2011 20:04:20)
Na rencie byłam kilka lat(widzę na jedno oko,mam jaskrę i zwyrodnienie plamki żółtej) i na ostatniej komisji ZUS, lekarz orzecznik orzekł,że "nie jestem niezdolna do pracy", komisja ZUS podtrzymała decyzję lekarza.Napisałam odwołanie do Sądu, biegła sądowa okulistka(badanie odbywało się w tym samym gabinecie w którym badała mnie konsultant ZUS) orzekła, że jestem zdolna do pracy i to do pracy, którą wykonywałam przed pójściem na rentę(pracowałam przy komputerze).Nie zgodziłam się z opinią biegłej i poprosiłam o innego biegłego.Sąd się zgodził,przebadała mnie lekarka okulistka z wyższymi kwalifikacjami i stwierdziła, że jestem częściowo niezdolna do pracy.Wniosek- nie poddawajcie się, walczcie o swoje racje.Pozdrawiam.
Tosia (20.03.2011 19:25:44)
*Odnośnie poniższej wypowiedzi.
Informuję,iż istnieje możliwość natychmiastowego podpisania petycji o powolanie NASZEGO RZECZNIKA.Wystarczy wpisać w Google haslo"Żądamy powolania Rzecznika Emerytów i Rencistów",a następnie w zamieszczonych rubrykach wpisać swoje nazwisko i miejscowość.Gorąco zachęcam!
MAX (15.03.2011 23:45:08)
Do Natalii i nie tylko*
Pani Natalio..
Dziękuję za zaufanie,ale ja na prezydenta tak się nadaję jak..poslanka Senyszyn na papieża:-)
Gdybym jednak jakimś cudem zasiadl za
prezydenck biurkiem,to pierwszą rzeczą jaką bym prawdopodobnie zrobil,byloby podpisanie wniosku o postawienie przed Trybunalem Stanu:Premiera,MinistraPracy(któremu podlegaZUS)oraz MinistraZdrwia-za lamanie KonstytucjiRP,takich art jak:2,30,32,67i68.
Art.67 mówi,że"Obywatel ma prawo do zabezpieczenia spolecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na choroby lub inwalidztwo/../"
*Stworzenie nowej partii też odpada,albowiem do tego potrzeba końskiego zdrowia,wielkich pieniędzy i dużego poparcia ludzi.
Natomiast pragnę przypomnieć,że w Polsce od dawna istnieje Krajowa Partia Emerytów iRencistów.Proponuję,aby w najbliższych jesiennych wyborach zaglosować na nią,albowiem swoje dzialania będzie mogla uskuteczniać tylko w przypadku posiadania swoich poslów wSejmie.
*Równo rok temu,gazetaSuper Express wyszla z inicjatywą powolaniaRzecznika Praw Emerytów iRencistów,czyli osoby broniącej naszych interesów w sporach z ZUS.Jego uprawnienia bylyby bardzo szerokie-od przyjmowania skarg po skladanie wniosków do prokuratury.Niestety,nie orientuję się na jakim etapie jest ten projekt.Proponuję wysylać zapytania do gazety,przy okazji opisując swoje perypetie w staraniach o rentę.
MAX (15.03.2011 23:01:06)
Panie Maxie! Odnośnie zmian w systemie orzecznictwa w Zusie - wydaje mi się, że my niepełnosprawni jesteśmy postrzegani jako ludzie gorszej kategorii, a od naszych problemów wielokrotnie ważniejsze są sprawy tych wielkich polityków. Nam odbiera się wegetacyjne środki do życia, ażeby im wypłacać pensje, premie, urządzać bankiety, wypłacać odszkodowania, budować pomniki itp.. Wydaje mi się, że z naszej pozycji to nic nie uda się nam osiągnąć - zmienić. I dla tego wychodzę z pomysłem aby utworzyć partie polityczną. (Wcześniej myślałam o Pana kandydaturze na prezydenta:)ale do wyborów prezydenckich jeszcze trochę czasu. Jeżeli miałby Pan odwagę podjąć taki projekt, myślę, że jest jeszcze czas na opracowanie zarysu kampanii wyborczej. Razem może uda nam się coś zdziałać:)
Natalia (13.03.2011 16:07:11)
Niestety jeszcze nie wiem, czy wygrałam sprawę w sądzie. Po prostu dostałam wezwanie na komisję lekarską w której uczestniczyło kilku "biegłych lekarzy" po tym jak przebadali mnie usłyszałam - może pani jechać do domku. Więc z niecierpliwością oczekuję na "wyrok"
Natalia (13.03.2011 15:52:43)
Do Pani Natalii *Rozumiem ,że wygrala Pani sprawę w sądzie.Brawo!-Odpowiadam podobnie jak poprzednikowi.Decyzja ZUSu o przyznaniu renty powinna zapaść w ciągu miesiąca od chwili ogloszenia wyroku przez sąd.
MAX (11.03.2011 23:35:13)
Panie Maxie mam do Pana pytanie, czy orientuje się Pan jak długo trzeba czekać na decyzje w sprawie orzeczenia o niezdolności o pracy z III instancji???
Natalia (11.03.2011 19:29:25)
Do fhryszarda * Piszesz niejasno.Ale jeśli chodzi o decyzję,to każdy urząd(także ZUS)powinien ją wydać w ciągu jednego miesiąca.Do tego trzeba doliczyć kilka dni,na wędrówkę listu od nadawcy do adresata.
MAX (04.03.2011 22:34:18)
Już miesiąc minął a Komisja lekarska ZUS w W-wie ul. Czerniakowska 16 nie przysyła mi Decyzji.Lekarz Orzecznik ZUS z 11 Listopada 15a uznał,że ja od 954 lat nie pracuje,czy i ta komisja każe mi tak długo czekać.Kto mi nareszcie przyzna uprawnienia kombatanckie za tyle przeżytych wojen.Ja najmłodszy żołnierz świata Powstania Warszawskiego AK.ps.Bolek drużyna ps.Dorsz. Obecnie Ryszard Brandys. ZUS załatwia sprawę od 1,07,2010r.czy to może nazywa się krętactwo "urzędników" ???
fhryszard-6@tlen.pl (03.03.2011 22:57:45)
Tu MAX *
Moi drodzy towarzysze niedoli.W tej chwili mam dola(przechodzę wzmożoną depresję,lęki itp)gdy się polepszy to pomyślę co można zrobić z tym cholernym ZUSem.Ale wiedzcie,że nie jestem prawnikiem.Dobry byl pomysl Piotrka,żeby pokazać się w TV.Jeszcze lepsza bylaby demonstracja przed ZUSem,albo URMem w Warszawie.Ale kto się tego podejmie?To bardzo trudne zadanie.Przy moich chorobach to wykluczone*Skierowanie zbiorowego pozwu przeciwko ZUS,jak sugerowal"al"jest niemożliwe,gdyż każdy ma możliwość indywidualnego zaskarżania zusowskich orzeczeń i każdy ma nieco inny problem*Najbardziej moglby nam pomóc Rzecznik Praw Obywat,który może skladać wnioski do Trybunalu Konstytucyjnego.A ZUS lamie KonstytucjęRP w sposób jaskrawy!Ale mam wrażenie,że obecna pani rzecznik jest albo zbyt miękka albo prorządowa.
*Jedno jest pewne:caly ten system orzekania musi być zmieniony.ORZEKANIEM NIE MOGĄ SIĘ ZAJMOWAĆ LEKARZE ZATRUDNIENI i OPLACANI PRZEZ ZUS!TO MUSZĄ ROBIĆ KOMISJE NIEZALEŻNE OD ZUSu!*
W każdym razie będzie ciężko coś zdzialać,gdyż nasze"kochane"państwo zdążylo się już zadlużyć i to aż na...800 miliardów zlotych(!!!).I to mimo wyprzedaży niemal calego majątku oraz olbrzymiej pomocy z Unii Europ.Każdego dnia dlug przyrasta o ok 180 mln zl!Slynny dlug Gierka to byl "maly pikuś".Rząd musi więc na gwalt szukać oszczędności,a najprościej skubać ludzi chorych,starych i biednych,bo oni nie mają już sil i możliwości,żeby się przeciwstawić...
MAX (26.02.2011 23:53:58)
do MAXA. niech Pan ruszy swoją głowa i pokaze projekt działania p\ ko ZUS. cZEKAMY NA SZCZERĄ I PRAWDZIWĄ PODPOWIEDZ Z pANA STRONY .Przeciez Pan wie napewno jak z tą sprawą trzeba ruszyć i z tymi konowołami skończyć bo wczesniejsze Panskie wypowiedzi swiadczyły o szerokiej znajomosci prawa i to prawa ZUS.CZekamy na szczerą odpowiedz i to precyzyjną a nie ogólnikową.
JASIEK (26.02.2011 11:05:46)
Halo Panie MAX! Zagląda pan jeszcze na tą stronę?Niech Pan coś wymyśli,co zrobić z tym cholernym ZUSem,bo przecież on nas wszystkich wykończy!!!.Jak tak można traktować chorych ludzi,którzy nie są w stanie pracować?Przecież my placiliśmy skladki rentowe i nikt nam nie robi żadnej laski!

Marzena (26.02.2011 00:09:54)
Witam !!!
Dzisiaj miałem komisję ZUS i przyznano mi częściową niezdolność do pracy,to jest żenujące!!!!!!!
Mam 33 lata i pracowałem ciężko od 16 roku życia.Najpierw praktyki w zakładzie stolarskim potem pracowałem jako stolarz,a od 1999 pracuję jako kontroler procesu druku. W 2006 roku wykryto u mnie WZW typu C o genotypie 1. Mimo to nie zrezygnowałem z pracy i pozostałem w firmie mimo pracy przy farbach i rozpuszczalnikach.W 2009 roku zachorowałem na Ostrą Białaczkę Limfoblastyczną. Przeszedłem przez cztery z sześciu intensywnych chemioterapii,które zostały przerwane ze względu na znaczne pogorszenie stanu mojej wątroby. Do programu leczenia wątroby niemożna mnie przyłączyć na zbyt krótki okres remisji białaczki.Muszę czekać jeszcze pięć lat na leczenie Interferonem. Ponadto mam zwyrodnienie kręgosłupa z uciskiem na nerw kurszowy.Dziś na komisji w ZUS pani doktor zachowała się jak robot!!!!!!!!
Nie pytała czy coś mnie boli i jak żyję na co dzień z moimi chorobami.Bez dokładnego badania i baz wywiadu z pacjentem podjęła decyzję o przyznaniu częściowej niezdolności do pracy.Traktowała mnie jak trędowatego od którego można się zarazić jakąś chorobą.moi lekarze prowadzący nie widzą na razie szans na wyzdrowienie,a lekarz orzecznik w ZUS wydaję taką opinię podważając opinie profesorów z największych klinik w Łodzi!!! Oczywiście zamierzam się odwołać od tej decyzji,ponieważ leczenie białaczki jest niemożliwe ze względu na możliwość trwałego uszkodzenia wątroby,a wątroby nie można leczyć ze wzgledu na nawrót białaczki!!!!!!!!!
ZUS jest gorszy od płatnego mordercy!!!!!!!!!!!!
Co gorsza wszyscy o tym wiedzą i nasz rząd i wszystkie partie w Polsce mają to w D....... !!!!!!!!!!!!!!!!
Napiszę co wyszło z mojego odwołania.
Pozdrawiam wszystkich i życzę wytrwałości w walce z ZUSEM !!!!
prezesik 785@wp.pl (25.02.2011 00:55:43)
Iwonko skarż ich do sadu jak ja
piotrek (23.02.2011 13:23:50)
co oznacza trwała czesciowa niezdolnosc do pracy???? dostałam rente czy nie? prosze o odp
celina (23.02.2011 10:57:50)
własnie jestem po komisji lekarskiej gdzie stwierdzono że nadaję się do pracy
jestem po udarze mózgu, mam ogromne zawroty głowy , do miasta lub lekarza jadę z moją rodziną bo boję się sama chodzić .
ciekawe jaki lekarz pracy da mi zaswiadczenie o zdolności do przcy . ALE CO ZUS TO OBCHODZI
IWONA (22.02.2011 18:13:07)
czy to będzie Tusek czy ktoś inny to będzie tak samo jak się nie spotkamy przykładowo w tvn i na wizji powiemy co o tym myślimy.Co wy na to
piotrek (20.02.2011 15:13:57)
PAWEŁ Zgadzam sie z Toba w całej rozciagłosci .Oni tak działają jak mają polecone przez swoich przełozonych. Nie patrza i nie licza sie z ludzmi prawdziwie chorymi. tylko wykonauja na oślep rozkazy głownego generała TUSIA a wiec ciać wydatki tym najsłabszym i najbardziej zchorowanym bo ta grupa społeczna jest im jak kula u nogi. GDZIE MY ZYJEMY to jet cicha eutanazja .precz z takim rzadem który najsłabszym obcina nadzieję na tzw. wegetacje a sobie ograniczeń nie robią . Juz ja na nich nie zagłosuję i cała moja rodzina.
KUNTA KINTE (20.02.2011 10:23:04)
do al-POPIERAM!!!!!!!!!!
"złączmy się wszyscy i zróbmy zbiorowy pozew przeciwko zus,oraz walczmy żeby w zus orzekali lekarze niezależni a nie jacyś skorumpowani mafiozi"
POLACY OPAMIĘTAJCIE SIĘ ZŁĄCZMY SIE I ZRÓBMY PORZĄDEK Z GNIDAMI W ZUSIE!!!!-to ZUS i orzecznik jest chory, Teść po zawale rozległym a wcześniej po ciężkim wypadku, ledwo biedak sunie, a oni proponują mu prace- KURWA!!!!!!!!!-GDZIE JA ŻYJE JA PIERDOLE!!!!!!-ALBO ONI NAS ALBO MY ICH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Paweł (18.02.2011 16:04:11)
powinien być ginekolog,ale w naszym zusie może być seksuolog lub okulista.Niech pani weżmie dużo babań że się pani leczy ginekologicznie
piotrek (14.02.2011 15:08:39)
zakończyłam pracę dnia 31.12,2010.od 23.12.2010r jestem na zwolnieniu lekarskim/ginekologiczne/.chciałabym zapytać ,czy ewentualne wezwanie przez zus na komisje co do zasadności zwolnienia może przeprowadzić zwykły lekarz/nie ginekolog/, zakwestionować zwolnienie,czy musi być w komisji ginekolog, który przeprowadzi na miejscu badanie...
lalka (14.02.2011 10:20:56)
Jak się trafia na komisję trzy osobową po zawale to lekarze powinni przeprowadzić badania .Powinna w pokoju być bieżnia do testu wysiłkowego,aparatura do echo serca.Ode mnie wżieli wyniki badń i się dziwnie na nie patrzyli i stwierdzili żebym zmienił lekarza bo wyniki były dla nich były dziwne.Jak by sami przebadali to by się przekonali,że po rozległym zawale człowiek jest chory a nie udaje.

piotrek (13.02.2011 16:46:53)
Do Piotrka .To konował jeden niedouczony. Serce mozesz miec zdrowe ale jak sądze tylko czesć bo ta zawałowa przeciez czesc jest martwicza. ZUS tzn.ZNAMI UMRZESZ SPOKOJNIE.TO rozkaz Tusia zeby rżnąc tych najsłabszych.Zycze zdrowia i głowa do góry a reszta sie ułoży.
KUNTA KINTE (10.02.2011 09:37:38)
jestem po zawale lekarz z komisji orzekł że serce mam całkowicie zdrowe. Tak głośno mówił że na korytarzu było słychać.
piotrek (05.02.2011 14:58:41)
Do Szymona . to oznacza że będziesz badany dwa razy konsultant i orzecznik . Zyczę powodzenia.
SASZA (03.02.2011 11:31:41)
Staram się ponownie o rentę(na choroby z kręgu psychiatrycznych).Już raz mialem przez 3 lata,ale mi zabrali 2 lata temu.Zamist do orzecznika-psychiatry,jak zawsze,tym razem dostalem wezwanie do konsultanta-psychiatry.Co to może oznaczać?
Szymon (01.02.2011 23:25:41)
*Do malej* Czego oczekujesz?
MAX (08.01.2011 23:22:09)
witam. mam na imie Gosia. na depresje cierpię od wielu(co najmniej 6) lat, ale lekarz dopatrzyl się mojej choroby dopiero po probie samobójczej. mam za soba pobyt w szpitalu, z którego na własną prośbę wyszłam po 2 tyg. leczenie oczywiście w trakcie, itp. itd, że nie wiem co robię, że nie poradzę sobie na tzw. wolności. dla mnie szpital to takie bagno, ktore albo wciągnie cie bez reszty, albo uda sie i cudem w ostatniej chwili, wskoczysz na kępę trawy i jako tako funkcjonujesz.mam dwoje dzieci KAROL ma 6 lat Asia 4. nie moge dlugo bez nich wytrzymac szpital dał mi jako takie pojecie o chorobie, wyspalam się, pomyślałam, odpoczęłam, znów zaczęłam sie bać i chciałam już wyjść bo wiedziałam, że każdy dzien mojego pobytu w szpitalu to trauma dla dzieci. mam tak dużo do napisania, że na dzis wystarczy. na raz nie dam rady.
mała (07.01.2011 22:19:42)
do Al. popieram !!!!
filip (31.12.2010 14:09:22)
złączmy się wszyscy i zróbmy zbiorowy pozew przeciwko zus,oraz walczmy żeby w zus orzekali lekarze niezależni a nie jacyś skorumpowani mafiozi
al (30.12.2010 18:41:02)
Witam wszystkich. Dobrze,że mamy takie forum,może doradzicie mi coś w mojej sprawie? Jestem po operacji usunięcia macicy na zwolnieniu czwarty miesiąc.Miałam znieczulenie w kręgosłup .Okazało się,że moja lewa pieta została całkiem zrętwiała i nieczuła ,dretwosć nie dawno ustąpiła ,ale pojawił się w jej miejscu ból i tak sobie wędruje od kręgosłupa po pietę ,sa dni ,kiedy wogóle nie mogę wyjśc z domu.W tamtym miesiącu zostałam wezwana na komisje, i w tym znowu mam wezwanie na początek stycznia.Teraz chce mnie badać ginekolog,a na drugi dzień orzecznik.Jestem w okropnym stresie.Nie będę nawet mogła skończyć spokojnie rehabilitacji,nie mówiąc już,że dwa dni po kolei musze jechać 75 km na komisje.co Wy na to?
lady15 (30.12.2010 11:01:31)
Witam! dziś w bardzo dużej przychodni p.doktor od płuc tak mi powiedziała-lekarze orzecznicy w zus są szkolenie i wysyłani przez nich na bardzo drogie wyjazdy tzw.szkolenia którym są wczasy,za odebrane ludziom renty orzecznicy dostają co miesiąc bardzo wysokie premie,jej pacjentowi którego leczy na płuca a który miał w Bielsku-Białej komisję rentową lekarka orzeczniczka pomyliła zdjęcie płuc-z kolanem-mówiąc mu że na zdjęciu kolana-nic nie widać-kolejny przykład konowałstwa
barba (29.12.2010 17:44:29)
Witam!pracowałam 25 lat na PKP-w ciężkich warunkach,na dużej stacji,miałam wypadek,pózniej w Krakowie operację usunięcia dyskuL5S1,operację kolana,teraz wysiadły mi ręce,leczę się prywatnie-bo nigdzie nie moge się dostać do dobrego lekarza na NFZ,w Zus miałam 4 lata rentę,teraz w Ustroniu-p.Prof.Zielonka stwierdził nastepną chorobę-CHZS-Choroba zwyrodnieniowa stawów rąk i kręgosłupa,na wszystkich komisjach-jestem cudownie uzdrowiona,teraz czekam na sąd w Katowicach,choć oni wcale w sądzie nie idą za chorym-mam przykład syna po zmiażdżonym kolanie,ja w tej chwili ledwo ruszam rękami,oczywiście biorę drogie lekarstwa,w ZUS W Bielsku-dali mi na dodatkowe badanie na ul.Komorowicką-tam konował-NEUROLOG-tak mi uderzyła swoim lekarskim młotkiem w lewą rękę-miałam tam blokadę daną kilka dni wcześniej w Krakowie w Artromedzie że blokada mi puściła,oczywiście-napisałam skargę do zus na ich lekarkę,ale dało to tyle że w Chorzowie 3 KROWY-lekarze kazali mi napisać oświadczenie że chcę być przez nich badana,napisałam takie oświadczenie-PANI mnie przebadała-delikatnie-chyba bała się znów mojej skargi skargi oczywiście-nie sprawdziła mi rąk-gdzie nie mogę nimi bardzo ruszać,po badaniach musiałam napisać że nie uszkodzili mi ciała,po kilku dniach-przyszło-nie jestem całkowicie niezdolna do pracy-i jeśli się nie zgadzam to mam napisać zażalenie do Sądu w Ktaowicahc,tak zrobiłam i teraz czekam-pewnie wyślą mnie na badanie biegłych do szpitala górniczego w Sosnowcu-tam także byłam z synem-o Boże to nie są lekarze-tam prawie wszyscy są konowałami-wg.nich syn ze zmiażdżonym kolanem-jest całkowicie zdrowy,ciekawe jak będzie teraz ze mną-bedę chyba ich nagrywać-jak przeczytałam tu w poście,będę pisała skargi-tak jak pisze tutaj,mało kto wie =że należy nam się zasiłek z PUP-ja mam taki-jak mi pierwszy raz w pażdzierniku odmówili-mam go na pół roku-przez 3 msc-120%,nastepne 3 msc-100%chociaż tyle że mam na lekarstwa no i te wizyty prywatne,acha zapomniałam napisać że należałam do takiego lekarza pierwszego kontaktu w Simed-Czechowice dziedzice-P.DR.Sowa-która zabiera ludziom renty w bielskim zusie-oczywiście nie wiedziałam o tym dopiero przejrzałam na oczy widząc ją jak wychodzi z gabinetu w zusie,istny konował z niej-niech mnie poda do sądu za opisywanie o niej,kilka lat leczyła mnie-najpierw-że mam zapalenie rowka łokciowego-nie trafiła-przepisała mi tetraration-było mi po nim zle,pózniej leczyła mnie na RZS-bez badań-bo po co mi takie drogie badania-zrobiłam je sobie prywatnie w Goczałkowicach,też wykluczone,dobrze że trafiłam z polecenia innego lekarza z Falmedu do dr.Zielonki i dopiero tam diagnoza-ChZS-po tylu latach udręki i bólu,nawiasem mówiąc-tak dobry lekarz majka-który jest właścicielem Simedu-przyjmuje takiego konowała jak lekarz med.-Sowa wstyd panie doktorze,wstyd-pana była pacjentka- będę każdemu opowiadać o takie pana podwładnej
barba (26.12.2010 11:05:33)
*Do Sabriny*Muszę skorygować swoją odpowiedź..Pogorszenie stanu zdrowia,czyli ponowne powstanie niezdolnoćci do pracy-owszem-musi powstać w ciągu tych 18 mcy,o których mówilem,ale sam wniosek o przyznanie renty możesz zlożyć takźe później(nie ma tu ograniczonego terminu).
MAX (22.12.2010 10:10:33)
*Do Sabriny*Odpisuję chyba tylko ze względu na twoje imię :-) Ponowny wniosek o przyznanie renty możesz skladać w okresie 18 mcy od ustania prawa do renty(czyli zaprzestania jej pobierania),ale pod warunkiem,że stan zdrowia Ci się pogorszyl,na co oczywiście,musisz mieć dowody(wyniki badań,wypisy ze szpitala itp)*Milych Swiąt***
MAX (22.12.2010 01:47:51)
Mam serdeczna prosbe do pana Maxa mampowazny problem wlasnie odbyla sie rozprawa sadowa i sad orzekl ze jestem zdolna do pracy.Moja sprawa ciagnie sie od kwietnia tego roku w czerwcu wniosla sprawe do sadu.Moje pytanie szanowny panie Maxie to czy moge teraz znowu zlozyc papiery do zusu o rente.Z tego co pan pisal to raz na polroku ale niwiem czy polroku od orzecznika czy od komisji zus czy tez od sadu.Blagam pana o odpowiedz jedynie z tego co czytalam to pan najlepiej sie orjentuje.Mam wielki metlik w glowie jestem czlowiekie zdolawana totalnie.Prosze mi pomoc panie Maxie.Dziekuje Sabrina
Sabrina (21.12.2010 14:52:10)
mam pytanie co mam .lekarz orzecznik przyznał mi czesciowa niezdolnosc do pracy do cerwca 2011.jestem po operacji kregosłupa .czy ja musze miec zwolnienie lekarskie .nie dostałam decyzji z zus .a w pracy mam problem gdyz mam nieobecnosc
marylka (14.12.2010 18:50:01)
Panie Maxie serdecznie witam chyba nic z tego nie bedzie ja mam lat pracy 18 i polroku kiedy to byly odprawadzane skladki do zusu.Pozniej los dal ze musialam zrezygnowac z pracy bylam zarejestrowana na bezrobociu pierw pobieralam zasilek przez polroku a pozniej bez zasilku do konca 2009 czy 2008.W tym roku zaczely sie problemy ze zdrowiem pierw byly badania pozniej od lekarza do lekarza.I jak pan widzi kicha i to wielka.Nie wiem czy mam wogole jakies szanse na jakies swiadczenie z tytulu choroby.Moze pan cos wymysli dziekuje za zyczenia i serdecznie pozdrawiam Zofia G W koncu to forum ozylo dzieki panu
Zofia G (09.12.2010 14:01:45)
*Do Zofii G*Pani Zofio-jeśli spelnia Pani warunki,które podalem w pkt 2,czyli 20 lat okresów skladkowych i niesklad to może jednak warto zlożyć wniosek o rentę? To nic nie kosztuje(nie licząc-oczywiście-nerwów). Ja"oszacowalem"Pani schorzenia na niezbyt cieżkie,ale nie jestem lekarzem.Tylko lekarz specjalista może to ocenić*B dziękuję za świąteczne życzenia.
ZARÓWNO PANI,JAK I WSZYSTKIM LUDZIOM DOBREJ WOLI,ZYCZĘ SPELNIENIA WSZYSTKICH ŻYCZEŃ WYPOWIEDZIANYCH PRZY WIGILIJNYM STOLE *****
MAX (09.12.2010 12:18:02)
Panie Maxie dziekuje za odpowiedz tez tak mysle ze orzecznik mi nieda calkowitej niezdolnosci do pracy.A pracy w tym dziescioleciu mam gdzies z zasilkiem 2,5 roku czyli jestem bez szans.A pracy nie moge znalez z powodu choroby nie moge dzwigac,pochylac glowy do przodu,nie moge miec pracy stojacej ani siedzacej tak stwierdzil ortopeda i chirurg naczyniowy.I kto mnie zatrudni? Panie Maxie jeszcze raz dziekuje za odpowiedz.Bez pana to forum nieistnieje jedynie dzieki panu ludzie znajdowali tu odpowiedzi na swoje pytania.Niech pan nie przestaje pisac a wszyscy ci co rzucali obelgi w pana osobe to niernota,ciemnota nie dorastaja panu do piet poprostu debile.Prosze im nie dac wygrac i zeby czuli ze pan jest ponad wszystko a prawda zwyciezy.Zycze panie Maxie zdrowych i pogodnych swiat.Mysle ze bedzie pan razem z nami tutaj na tym forum czego zycze sobie i innym kotrzy beda szukac pomocy.Zofia G
Zofia G (08.12.2010 11:19:27)
*Do Zofii G* Już nie zajmuję się poradnictwem,ale dla Pani robię wyjątek..Rentę może Pani dostać w 2 przypad:1.Gdy ma Pani 5 lat okresów skladkowych i nieskladkowych przypadających w ostatnich 10 latach(liczonych od momentu zloźenia wniosku o rentę);ale tego warunku raczej Pani nie spelnia.2.Gdy ma Pani udowodnione 20 lat okresów skladk i nieskladk,a orzecznik orzeknie CALKOWITĄ niezdolność do pracy.Sądzę,że przy Pani licznych i dokuczliwych,ale nie aż tak ciężkich schorzeniach,oraz przy obostrzeniach jakie wprowadzil ZUS,szanse na CALKOWITĄ niezdolność są male*O stopień niepelnosprawności można się starać obojętnie kiedy.Uzyskanie gr inwaidzkiej jest dużo latwiejsze(ale korzyści dość znikome) i nie jest brane pod uwagę przez orzeczników ZUS.
MAX (08.12.2010 01:12:00)
Pracowalam od 1985r do konca wrzesnia 2002roku.Pozniej bylam na bezrobociu do konca 2008 roku
Zofia G (04.12.2010 17:59:27)
DO ZOFII G. kiepskawo sie znam na tych sprawach rentowych.Moźe coś bym podpowiedzial,ale pani zrobila jakiś bląd w opisaniu swojej sprawy.Piszesz,źe prcowalaś od 2000r do 2010r,a poźniej mialaś 2 lata bezrobocia.Gdyby tak bylo to byśmy dziś mieli rok 2012!Musisz dokladnie podać okres swojej pracy i moźe kuroniówki.
jan bez renty (03.12.2010 23:36:21)
Jan masz calkowita racje ze znalezli sie wielcy znawcy a jeszcze nikomu nie udzieli zadnej rosadnej rady.Jednie Max w jakis sposob probowal pomoc ludziom walce z zusem.Odkad przestal pisac wszystko stoi w miejscu nic madrego nieumia poradzic ale maja wielki talent do obrazanie innych za to tylko ze oni cos robia dla innych.Serdecznie pozdrawiam przykro mi pani Zofio ale ja nie znam sie tak na prawie zusu i nic nie moge pomoc.Jedyna szansa ze pan Max wroci do nas i da popalic tym cieniasa
Grazyna (29.11.2010 12:38:24)
Hej Wy!Filip,Sasza,Piotr...
Wykopaliście stąd MAXA i ja myślalem,że będziecie udzielać mądrych rad.Dlaczego nie pomożecie pani
Zofii G?
JAN BEZ RENTY (26.11.2010 23:23:38)
do wszystkich....wyszło szydło z worka i nie ma komu dalej mącić ludzi naprawdę schorowanych udając ze sie im pomaga a w rzeczywistości pisało sie same frazesy kpiąc przy tym z ludzi rzeczywiście potrzebujących pomocy czy porady lub dodania otuchy.Dlatego trzeba próbowac uruchomic ta strone bez fircyków przykładem jest max
filip (22.11.2010 17:00:38)
Panie Maxie prosze sie odezwac jesli juz pan wrocil bez pana to forum umarlo nikt nie odpisuje.Prosze sie nieprzejmowac tym co o panu pisali i byc gora nad idiotami.Prosze pana o pomoc pisalam o swojm problemie 5.10,7.10 i 14.10.Czekam na odpowiedz.Zofia G
Zofia G (11.11.2010 12:39:34)
Witam.Jestem po wypadku drogowym, wktórymbylam osoba poszkodowaną.Doznałam ogólnych potłuczen, otarć, powirzchownego urazu głowy oraz urazu psychicznego. Obecnie nie jestem w stanie wsiąść za kółko.Jestem na ZL od 01.08.2010 - 31.08.2010 od lekarza rodzinnego. od 01.09-13.09 również od lekarza rodzinnego, o od 14.09 do dnia dzisiejszego od lekarza psychiatry.Pracodawca złożyłzapytanie do ZUSczy ZL dotyczą wypadku przy pracy,a lekarz ZUS na podstawie kodu zl wydał im informację, że nie. Ale tak naprawde to tak. Czy lekarz sięnie zna. Nie wiem co mam myśleć. Co poradzicie.

Ew (28.10.2010 19:52:47)
do EWY słowo ZUS tzn. znami umrzesz spokojnie.to taka mamy obecnie władze PO która nakazuje pocichu krosic ludzi chorych ; a jezeli chodzi o lekarzy z komosji zus to sie zgadzam to smiecie wyzuci wlasnego sumienia tylko wykonuja jak wladza kaze a robi to pocichu nie rozgłaszajac . to podstep.My chorzy wiemy to najlepiej co ci smieciarze znami robia współczuje pani serdecznie bo sam nie dawno ztymi h. przechodzilem gehenne .
sasza (27.10.2010 14:30:52)
nie jestes nie zdolna do pracy otrzy. z cpr grupa lekka opinie lekarzy specjalistow to smieci lekarze zus cudowni uzdrowiciele prosze o kontakt
ewa (26.10.2010 19:38:05)
Witam państwa tak jak każdy z was,mam wątpliwości co ze mną zrobi ZUS.w lutym miałam operację guz mózgu .wystąpiłam do zusu owyzdłużenie zwolnienia lekarskiego z 6 na 9 mieś .sam orzecznik dał mi rentę rechabilitacyjną na 1 rok ja o to nie prosiłam chciałam wrócić do pracy .teraz czułam się dobrze i myślałam wszystko się udało otóz nie .zrobiłam kontrolne badania zamiast 1 guza mam teraz 2 Jeden twardy i 1 miękki w tym miękkim gromadzi się płyn rdzeniowo mózgowy.Poprostu bomba zegarowa .Jeszcze nie wiem co zemną wizytę mam na 12 listopada ,Jak myślicie co ze mną zrobi zus .W marcu kończy mi się renta rechabilitacyjna
Marzena 45 (25.10.2010 22:15:13)
Witam Basiu odwołaj sie do sądu ja miałam to samo całkowicie nie zdolna do pracy i zus odmowił mi renty bo nie było 5 lat w ostatnim 10leciu kobiety nie muszą mieć masz 20lat i jesteś całkowicie nie zdolna do pracy ja wygrałam w sądzie z zusem pozdrawiam Anna
Anna (18.10.2010 15:14:31)
Mam 22lata 6 m-cy i 22dni okresy składkowe i nieskładkowe i całkowitą niezdolność do pracy od lutego 2010.Od 16 lat jestem zarejestrowana jako bezrobotna bez prawa do zasiłku.Zus nie przyznał mi renty z powodu niezdolności do pracy,bo nie mam przepracowanych 5 lat w ciągu ostatnich dziesięciu lub przed powstaniem niezdolności do pracy. Czyli już nie mam szans...?
Basia (15.10.2010 02:03:25)
Kochani jestem zalamana nie wiem czy juz nikt tu nie zaglada na forum.Moze ktos moze mi podpowiedziec co moge zrobic swojej sytuacji.Obszernie pisalam o sobie 5 pazdziernika pozniej 7 pazdziernika.Moze ktos z was mi pomoze i napisze co moge zrobic zeby uzyskac rente.Czuje sie jak bezradne dziecko bylam w zusie pani urzedniczka powiedziala mi ze renty nie dostane ona nie ma czasu na tlumaczenie i zebym poszla do radcy prawnego i tyle dowiedzialam w zusie.Moze jestem tepa i nie rozumiem ich jezyka.Kompletnie nie wiem co zrobic.Zofia G
Zofia G (14.10.2010 11:47:59)
Witam ponownie pisalam na forum w dniu 7.10 i nikt sie nie odezwal.Moze ktos z was wie kiedy mozna ponownie skladac papiery do zusu o rente.Ja mialam rente przyznana do 30 czerwca pod koniec kwietnia bylam u lekarza orzecznika o przedluzenie renty ale lekarz mnie uzdrowil pozniej byla komisja zus i tez cudownie mnie uzdrowila.Zlozylam odwolanie do sadu i czekam na rozprawe.Jezeli sad uzna mnie za cudownie uzdrowiona to kiedy moge zlozyc ponownie do zusu papiery o rente.Z tego co przeczytalam w internecie to co polroku mozna skladac papiery do zusu tylko od ktorego terminu musi uplynac polroku czy od lekarza orzecznika czy komisji zus chyba ze od wyroku sadu.Moze ktos byl w podobnej sytuacji i wie od ktorego terminu musi upynac polroku.Czekam na odpowiedz
Wioletta (14.10.2010 11:21:51)
do Karoliny. 2 - 4 tygodni.zycze zdrowia i przetrzymania napewno ciezkiego czasu dla Ciebie. Głowa do góry bedzie db.
SASZA (13.10.2010 09:53:07)
Mam pytanie ile sie czeka tak srednio na rozprawe w sadzie po badaniu przez bieglych
karolina (10.10.2010 14:16:19)
Witam wszystkich pisalm wczesniej 5.10.2010r dalej nie wiem co robic w mojej sprawie.Wiem ze jest trudna ale moze jest jakis ratunek dla mnie bardzo was prosze o wasze opinie.Ktos mi powiedzial ze jesli lekarz by swierdzil ze choroba powstala wczesniej to moge sie starac o rente.Niewiem czy to prawda i gdzie pierw skladac papiery czy do zusu czy o niepelnosprawnosc.Moze ktos sie orjentuje w tych sprawach bede bardzo wdzieczna. Wiecej osobie napisalam dnia 5.10.2010r Staniej bardzo ci dziekuje za slowa otuchy i wyrazy szacunku. Zycze ci wszystkiego dobrego duzo zdrowia .Zofia G
Zofia G (07.10.2010 16:54:53)
mam pytanie rente mialam do czerwca 2010r u orzecznika bylam po 20 kwietnia i renta zabrana w lipcu mialam komisje zus i tez renta zabrana odalam sprawe do sadu i teraz mam sprawe jesli bedzie ze renty nie dostane to kiedy moge sie ponownie starac w zusie o rente wiem ze co polroku tylko od ktorego terminu musi uplynac polroku
wioletta (07.10.2010 16:39:44)
do ZOFII. 18 miesiecy trwa mozliwosc otrzymania renty od stosunku pracy lub np .bedac osoba bezrobotna z prawem do zasilku tak samo sie to liczy zycze duzu siły i wyrazy wspołczucia dla Ciebie z tak ciezkiej choroby jaka Cie dotkneła
Stanlej (05.10.2010 13:33:43)
Witam mam troche nie typowe pytanie moze ktos z was bedzie wiedzial i doradzi mi jak mam zrobic.W tym roku zaczela mnie bolec szyja drentwienie rak bol barku przytym nie ustepujacy bol glowy i rowniez zawroty glowy pogarszajac sie wzrok i bola mnie nogi.Lekarka kazala mi zrobic rtg kregoslupa ledzwiwego,piersiowy i szyjny.Ledzwiowy mam skolioze prawa strona stan zwyrodnieniowy dyskopatie i niewieki zeslizg.Piersiowy skolioza prawostrona sklerotyzacja blaszek i czesci dziobowatych stan zwyrodnieniowy.Szyjny skolioza lewostrona stan zwyrodnieniowy i dyskopatia.Nie dawno mialam pierwszy atak jak lekarka powiedziala rwy kuszlowej.Do tego dochodzi klopoty z krazeniem zylnym mam zylaki podudzia i chorobe wrzodowa.Nie wiem czym mam jakies szanse starac sie o rente i czy moge sie tez starac o niepelnosprawnosc nie wiem od czego zaczac czy pierw zalatwiac niepelnosprawnosc czy najpierw skladac papiery o rente.Z tego co tu przeczytalam to moge nie dostac renty poniewaz pracowalam od roku 2000r do 2010r 2lata pozniej bylo bezrobocie ogolnie mam 18 lat pracy nieprzerwalnej i bylo odprowadzane skladki nie bylam w tym czasie na urlopie bezplatnym.Nie wiem czy moje klopoty obecne ze zdrowiem nie wziely sie z tego ze 1985r potracil mnie samochod miala wtedy silnie potluczona prawa strone uraz czaszki z tego co pamietam kregoslup nie byl badany poniewaz nie bylo objawow wiem ze mialam robione rtg miednicy ale bylo w porzadku i glowa byla badana mialam krwiaka i wsztrzasienie mozgu.Nie wiem czy ten uraz ktory przeszedlam mogl przejsc w stan zwyrodnienoiwy wszystkich odcinkow kregoslupa czy to moze miec cos wspolnego z tym wypadkiem.Na chorobe wrzodowa choruje z pewnymi okresami remisji od 1993r.Dodam ze jestem tez alergikiem mam uczulenie na trawy silne zapachy i kurz.Nie wiem czy jest jakas szansa na uzyskanie renty i orzeczenia o niepelnosprawnosci.Prosze was o pomoc bede wdzieczna za kazda rade nie wiem co robic ostanio zasypiam z bolem spie jakies 4 godziny i budze sie z bolem.Nie moge brac lekow przeciw zapalnych poniewaz obudziala sie moja choroba wrzodowa najprawodopodobnie po lekach przeciw zapalnych jestem u kresu wytrzymalosci.Pozdrawiam serdecznie i czekam na wasze rady.Z powazaniem Zofia G
Zofia G (05.10.2010 11:04:21)
Do ALI dzieki ala za wsparcie mialas duzo sily zeby z tym ZUS tzn. znami umrzesz spokojnie Ciludzie widac w Zusie to maja czysta nienawisc do ludzi z chorowanych obsługa czego kolwiek to szczere usmieszki i traktowanie pacjeta dosłownie jak zlo konieczne.nie mam narazie zdrowia bo byłem w zusie ale niebawem opisze wszystko co przezylem z tymi h.
Stanlej (01.10.2010 16:54:26)
Wincent i Jan macie racje rzad dal prykas nie ma pieniedzy odbieramy renty nie dlugo beda odierac emerytury przeciesz miaja przedluzyc czas przechodzenia na emerytury.Remty sa dla bogaty dasz w lape i rente masz.Czlowiek biedny i chory nie ma zadnych szans.Sady tez pewno dostaly prykas zeby zalatwialy odmownie zlozone odwolania rzad jest biedny i szuka wszedzie pieniedzy.Za chwile okaze sie ze rodzina nie bedzie w stanie nas pochowac zasilek pogrzebowy tez do obciecia tak sie sklada ze nie dawno mialem pogrzeb wszystko wynioslo 4800zl czyli rodzina musi doplacic 800zl a jak nie masz pieniedzy to pod plot we worek.Jestesmy panstwu kula u nogi ktora im psuje wizerunek panstwa.Ile jest osob ktore pracowaly przez 50 lat i przeszly na emeryture braly ja np 4lata albo krucej i zmarly i gdzie sa te pieniadze pytam sie ile takich jest w calej polsce przypadkow.Z Maxem tez sie nie zgadzam nasze odwolania oni maja w dupie i to gleboko.Max dajesz ludziom zludna nadzieje zeby my poszkodowani pisali odwolania czy skargi to nic nie daje jestesmy na straconej pozycji.Nie mamy rent sily i zdrowia do pracy nawet umierac nam zakaza bo nie ma pieniedzy nasze panstwo.Dlatego mlodzi ludzie z calymi rodzinami uciekaja jak najdalej z Polski.My napewno nie doczekamy zeby cokolwiek sie zmienilo na lepsze.Wiem jest to gozka prawda i niektorych zdoluje ale prawdziwa.
Tadek K (30.09.2010 15:43:03)
Do ludzi nękanych przez zus.Polityka orzecznictwa jest nastawiona na odbieranie rent.Zgadzam sie z JANEM.Własnie wróciłem z komisji oni traktuja kazdego jak smiec, nie dopuszcza sie do glosu pacjeta pytania sa jak w sledztwie tak jakbys był przestepca to ze masz np, rente.pacjet nie moze zabrac głosu w swojej chorobie gdyz usłyszysz oto pana nie pytam.robia co chca . to prykaz Tusia ja tak to oceniam jak nie przyjdziesz i nie przyniesiesz glowy pod reka to inaczej komisja z góry uznaje ze jestes zdrów jak ryba.NIE mam siły isc do sadu i zdrowia szkoda bo polityka Tusia jest uzdrawiac ludzi i niech wyjezdzaja z Polski. zycze zdrowia dla wszystkich bo mnie troche brakuje. przepraszam za bledy.
wincent z podkarpacia (29.09.2010 17:36:19)
Witam wszystkich ktorzy borykaja sie zusem.Ja tez zostalem cudownie uzdrowiony przez zus teraz mnie czeka sprawa w sadzie.Przeczytalem dokladnie posty pana Maxa i sie znim nie zgodze.Pisze ze trzeba walczyc z zusem a moim zdaniem sprawa ma glebsze dno jak mu sie zdaje to zalezy od rzadzacych naszym krajem.Rzad szuka wszedzie pieniedzy prezes zus dostaje prykas zeby ograniczyl swiadczenia i musi to wykonywac inaczej straci posade.Pan Max pisze zeby pisac odwolania do prezesa,rzecznika praw obywatelskich pytam sie po co oni tak ich nie czytaja sprawy laduja w koszu lub sprawe zalatwia sekretariat.Myslicie panstwo ze taki rzecznik czy prezes sie wzruszy i zrezygnuje z pensji na rzecz kilku rentcistow napewno nie jedynym ratunkiem jest sad ale tez zalezy na kogo sie trafii.Sami wiecie jak to jest w naszym kraju.Czlowiek ktory jest ucziwy dostaje zawsze po dupie leserzy i bogaci zawsze wygrywaja.Powiedzmy sobie szczerze ile zdrowych ludzi wyludzilo rozne swiadczenia ktore im sie nie nalezaly.Ludzie brali zwolnienia od lekarza placili kase a w tym czasie grzali tylki w tropikach.Teraz my za to placimy zdrowiem i nerwami bo czlowiek chory nie ma na to sil zeby udawadniac calemu resortowi ze jestem chory.Pamietam taki okres gdzie ludzie zdrowi odchodzili na renty bo sie oplacalo brac rente i wracac do pracy wieksza kasa tylko pytam sie gdzie logika.Sam znalem w moim zakladzie pare osob ktore tak zrobily i wiedzie im sie dobrze i wtedy mogl pracowac,dzwigac praca nie byla dla niego trudna i nie mozliwa.A teraz my ponosimy tego konsekwencje durnych rozporzadzen.Ale wine ponosza wladze ktore rzadzily w danym okresie.U nas nic nie mamy nawet zasilki sa jak jalomuzna o ktora trzba z urzednikami z walczyc bitwe wypelnic tysiace papierkow przejsc tysiac kilometrow a jak dojdziesz do finalu sprawy to dostajesz oklap i nasz dola na co to wydac.Tagze pozostaje mam jedno albo trfimy szczesliwy los i sadzie wygramy rente albo wyladujemy na ulicy czy cmentarzu.Ale nie mamy gwarancji czy nas pochowaja bo moze nie wystarczyc zasilku pogrzobowego.Ja widze jak my pomagamy innym krajom a pytam sie kto pomoze naprawde biednym ludziom my ubolewamy ze gzies na swiecie ludzie gloduja a ile unas jest glodujacych ludzi i nikt sie nie lituje tylko siegaja do naszych portfeli.Jest to przykre ale my tego nie zmienimy.
Jan (29.09.2010 16:05:02)
Marzeno a moze Max mam dziwne odczucie kiedy czytam porady twoje i Maxa ze to jedna osoba wystepujaca pod dwoma imionami uzywasz tego samego jezyka i form wypowiedzi co Max kazdy co odwiedza ta strone ma przykre doswiadczenia zusem z lekarzami i urzednikami osoba chora ktora sie zglasza do zusu przechodzi swojsta golgote zawile procedury prowadza do tego zeby chory czlowiek wczesniej padl niz dostal swiadczenie tak samo Max odpowiada na to co on chce nie czyta w calosci tekstu tylko jedno odwolujmy sie do wszystkich instytucji a czas dziala na nasza nie korzysc zostajemy z pusta kieszenia dlaczego Max nigdy nie napisal gdzie on sie odwolywal jaki to skutek przynioslo czyli mozna sadzic ze jest czlowiekiem zaklamanym ktory niby radzi a za tymi radami kraje sie jedno zeby nas jeszcze bardziej pognebic i zeby my szybciej po umierali jezeli Max tak nas nawoluje do walki z zusem to dlaczego nie opowie jaka on stoczyl bitwe kiedy mu zabrano rente lubie ludzi ktorzy nie boja sie powiedziec prawdy i przyznac do bledu jestem zdumiony jak dajecie sie wkrecac w jego rozgrywki i sluchacie jego rad idziecie jak stado baranow pod noz PANIE MAXIE PROSZE UJAWNIC I ODKRYC SWOJE KARTY A NIE UKRYWAC SIE POD IMIENIEM PANI MARZENY
DAREK Z POZNANIA (28.09.2010 12:12:24)
-Piotr czyli Ewa-Ja wlaśnie widze,że Ty niczego nie rozumiesz.Zdarza sie,ale to już twoj problem.WAS PRZERAŻA JAKIŚ MAX,A NIE TO CO Z NAMI RENCISTAMI ROBIĄ LEKARZE-KONOWALY Z ZUSU.MAX PISAL JASNO,ZE ONI POZBAWILI RENTY JUŻ 60% CHORYCH I NA TYM NIE KONIEC!A JA CZYTALAM,ŻE ORZECZNICY WYDAJA KORZYSTNE ORZECZENIA TYLKO 30 osobom na 100 osob skladających(stare-wznowieniowe lub nowe)wnioski o rentę.Im placi ZUS i oni muszą robić tak jak im ZUS każe.Pa!
Marzena (27.09.2010 22:50:49)
Marzena chyba malo mialas do czynienia zusem i stwierdzenie ze pan Max pracuje w zusie pasuje jak ulal.Odpowiada na to co jemu pasuje albo tak zagadkowo odpowiada ze czlowiek jest tak sklowany ze niczego nie rozumie.Osoby ktore czesto mialy do czynienia z zusem to wiedza jak oni znami rozmawiaja.Pan Max rowniez bardzo dobrze zna ich jezyk dlatego Piotr i Szasza odkryli ze pracuje w zusie.Ja tez sie po tym podpisuje ze caly ten Max to jeden oszust
Ewa (26.09.2010 16:07:59)
marzena to ze ania s dostala rente nie jest zasluga pana maxa tylko miala szczescie trafic na lekarzy ktorzy maja duze doswiadczenie zawodowe w praktyce i wiedza ze kazda choroba ma rozne oblicza i kazdego czlowieka przebiega inaczej zycze wszystkim zeby na swojej drodze spotykali takich prawdziwych lekarzy ktorzy maja doczynienia na codzien chorymi
piotr (26.09.2010 15:56:17)
DO ALI B.Mam pytanie czy Cię mocno przewodniczący komisji wymaglował,czy możesz uchylić rąbka tajemnicy jak to zniosłas? Pytam dlatego że ja staje we wtorek.Trzymaj kciuki za mnie.Pozdrowienia dla Ciebie.
Sasza (24.09.2010 19:57:23)
Sasza dzięki za wsparcie,czekam na decyzje.Pozdrawiam.
Ala B. (24.09.2010 17:35:50)
Marzena , pisz co chcesz ale staraj sie nie obrazac innych . I oto chodzi. na cieniasa to Ty wyglądasz. ALA trzymam kciuki za Ciebie.Zyczę szczescia. glowa do góry.
Sasza (24.09.2010 07:28:22)
-Filip- Po 1.to nie ja zaczelam robić polityke na tych stronach i nie MAX,ale wlaśnie Sasza,a potem Piotr.Po2.MAX nie gledzil i nikogo nie oczernial,co najwyżej dopiero potem zrewanżowal się panom S i P,za to szkalowanie jego osoby.Po 3.Piszesz Filipie,że tu każdy może pisać co chce, że nie mam pouczać innych.A czy ja nie pisze tego co chce? A twoja odpowiedź nie jest przypadkiem pouczaniem mojej osoby?
Żegnam Was Panowie.Jesteście Cieniasy!
Marzena (23.09.2010 23:34:07)
Jutro mam komisje lek.odwoławczą w ZUSie,trzymajcie za mnie kciuki.
Ala B. (23.09.2010 20:34:49)
DO MARZENY .Każdy na tej stronie moze pisac co uważa za stosowne.Nie idz ta droga pouczjac innych.Nagonkę to robisz własnie TY na pana Sasze i pana PIOTRA.ZADAJ jakies watki dot. Twojej skromnej osoby i ze spokojem czkaj na odp. Mysle ze je uzyskasz a nie pchaj sie do polityki na tej stronie.z powazaniem.
FILIP (23.09.2010 14:34:40)
do Marzeny.Nie powinnas sie martwic że max ucichł on nie potrzebuje jak sądzę adwokata. Mówił że wyjezdza za granicę na 2 m. a ze sobą pewnie kompa nie zabrał.Trzeba być w miarę tolerancyjnym na inne poglądy a nie tylko krytykowac i wyzywac innych.pozdrawiam wszystkich chorych.
KUNTA KINTE (23.09.2010 14:22:28)
-Szkoda,że niektórzy z Was zrobili taka nagonke na MAXA.Pewnie dlatego przestal pisać.Mówię tu glownie o Saszy i Piotrze.To byl czlowiek inteligentny i o dużej wiedzy,i udzielal konkretnych porad.On nie byl od pocieszania,jak niektórzy chcieli;od tego jest rodzina,przyjaciel,ksiadz.Zawsze czytalam go z ciekawością.Annie S napisal,że renta na pewno jej sie należy no i proszę:wlaśnie Sąd przyznal jej rentę.
MAX nie mogl być pracownikiem ZUSu,bo nikt tak jak on nie krytykowal tej instytucji;nazywal ją pieprzonym ZUSem a orzecznikow konowalami,ktorzy szykanują chorych ludzi co jest okropnym przestepstwem.Nawolywal nas do wspolnej obrony przed tym Zakladem Utylizacji Starcow,ktory chce wyciać wszystkich rencistow w pień.Bylam zszokowana wiadomością,że ilość rencistow zmniejszono aż o 60%!Czy ONI chcą nas wykosić do zera? Po co więc wzyscy pracownicy placą skladki rentowe??
Ty,Piotr piszesz,że MAX ni umie czytac?Przecież Ty nie umiesz nawet pisać w zrozumialy sposób.
A ile czasu MAX poświęcil Kasi?Kto by umial tak mądrze pisać(także pocieszać!)do takiej tragicznej osoby jak Kasia? Kasiu ja też Ci życzę szybkiego powrotu do zdrowia i zwalczenia tej paskudnej depresji.MAX wierzyl,że mimo tych wszystkich nieszczęść,jakoś sobie poradzisz,bo masz w sobie silę,ale musisz sobie poszukać jakichś przyjaciol,którzy Cie wesprą.W Krakowie na pewno są jakieś takie grupy wsparcia osob chorych na depresję.
Marzena (22.09.2010 20:26:29)
*
k (22.09.2010 19:15:11)
Witam chciałam wam podziękować za to że byliscie ze mną sąd przyznał mi rente .pozdrawiam Anna.S
Anna (21.09.2010 12:18:35)
obrarzasz ludzi ktorzy pisza wprost ze sie nie zgadzaja z toba i pytaja cie o prawde co ty zrobiles kiedy rzekomo zus odebral ci rente nigdy nie napisales pewnie masz co do ukrycia boli mnie to bardzo ze sa wsrod nas tacy zaklamani ludzie napisz prawde w jakim pracujesz oddziele zus i jakie zajmujesz stanowisko chyba cie stac na tyle odwagi Max ja napisalem o osobie wszystko nie mam czego sie wstydzic ODKRYJ W KONCU KARTY bo twoje rady sa zalosne
piotr (20.09.2010 10:46:00)
Max ty cholerny oszolomie tak mnie wyprowadziles z rownowagi nie umiesz tuku czytac ja napisalem ze przez 18 lat meczylem sie zusem o rozne swiadczenia o chorobowe,zasilek rehabitacyjny i rente i dosc moje oczy widzial ty i twoje rady tak pasuja do nich i tok rozumowania ze pewnie pracujesz zusie ty nie umiesz dokladnie przeczytac to co ktos napisze odpisujesz na te sprawy ktore ci pasuja lekarze w zusie tak wlasnie na sluchaja jak ty przczytalem wiele twojch porad piszesz jedno i to samo ludzie pisza swoje a ty swoje nie rozumiem takich ludzi tak was przecwiczono w zusie ze to co mowi pacjent to sie nie liczy sluchac co czwarty wyraz a pozniej wychodzi to co wielu ludzi spotyka ze sa zdolni do pracy zebys chociarz raz przeczyta od a do z i odpowiedzial wprost na zadawane pytanie TEGO NIEMA tak samo doradzales jedno i to samo wszystkim osobom ktore pisaly pod dyktando zus jak cie wyuczono chlopie zdejmi klapki z oczow lub wrocic sie do szkoly podstawowej i naucz sie czytac
piotr (20.09.2010 10:32:16)
DO Anny.S.do sadu zabierasz aktualna dokumentacje medyczna wszelaką oraz duzo spokoju,ZUS zas zadba o dokumentację jaka znajduje sie w jego posiadaniu.Na komisji byłas tam jest podobnie.zycze CI duzo szczęscia.
FILIP (19.09.2010 14:00:36)
jeszcze raz ja chodzi mi o dwołanie do sądu co za papiery trzeba wziąsć ze sobąmam sprawe o przyznanie renty w sądzie .Pozdrawiam Anna.S
Anna (19.09.2010 10:02:21)
Witam jestem Anna .S tak bede się podpisywać żeby było wiadomo która Anna bo jest nas dwie miałam do was prośbe może ktoś wie co za dokumenty trzeba zabrać na sprawe o przyznaniu renty proszę o odpowieć pozdrawiam
Anna (19.09.2010 09:59:12)
***Pozdrawiam i żegnam wszystkich Tych którzy,zadawali rzeczowe pytania i oczekiwali takich samych odpowiedzi ode mnie.Mam nadzieję,że moje rady-choć w części Wam pomogly.A jeśli przegracie swoje starania o rentę na wszystkich szczeblach,to proszę skorzystajcie z mojej rady z 30.08.10r.Jeśli masowo zaczniemy pisać skargi do różnych instytucji,to doprowadzimy w końcu do zmiany zusowskiego systemu orzecznictwa w Polsce,które jest...chore!NIE MOŻE BYĆ TAK,ŻEBY ORZEKANIEM O NIEPELNOSPRAWNOŚCI ZAJMOWALI SIĘ LEKARZE ZATRUDNIANI I SOWICIE OPLACANI PRZEZ ZUS.WIADOMO,ZE ONI NIE BĘDĄ DZIALAĆ NIEZGODNIE Z OCZEKIWANIAMI SWEGO PRACODAWCY.A OCZEKIWANIA ZUSU SĄ PROSTE:OGRANICZYĆ ILOŚĆ RENCISTÓW W POLSCE DO MINIMUM!BEZDUSZNI ZUSOWSCY"LEKARZE"OSTATNIO MASOWO ODBIERAJĄ NALEŻNE NAM RENTY,LAMIĄC KONSTYTUCJĘ.ILOŚĆ RENCISTÓW SPADLA W OSTATNICH LATACH AŻ O 60%!!!TAK DALEJ BYĆ NIE MOŻE.ORZEKANIEM POWINNI SIĘ ZAJMOWAĆ LEKARZE NIEZALEŻNI OD ZUSU! Życzę Wam sprawiedliwych orzeczeń i wszelkiej pomyślności. Pa! :-))
A!I nie sluchajcie takich oszolomów jak ania i Piotr,który jak sam wyznal 18 lat przepracowal w ZUSie i jest ich wtyczką,a także niejakiego Kunta Kinte Sasze,który tą calą nagonkę na mnie rozpętal.Wczoraj chcialeś mi dowalić bracie poslugując się zlepkiem moich wlasnych zdań wyrwanych z moich ostatnich komentarzy.Rozwijasz się...
MAX (19.09.2010 01:03:57)
Panie Maxie ja nie mam wizji ja nie robie z siebie alfy i omegi sprawy z urzedami bywaja bardzo ciezkie i zlomne.Ja wiem ze swojej strony jak stawalam w zusie u orzecznika czy na komisji ze bardzo wazny jest wywiad lekarz pacjent i zwracaja uwge jak sie zachowujemy w trakcie zadawanych pytan i czy mamy na to pokrycie od lekarza.Pan od razu stawia diagnoze ze zus nam nie da szans.Czyli udielajac rad pan kaze mowic ze sa juz na grobem a lekarz z diagnozy pacjenta przeczyta ze pacjent po zyje 15 lat czyli pan jawnie kaze udawac i dalatego zus kazdego co sie zglasza na badanie bierze za oszusta.Czyli wedlug pan kazdy kto idzie na badania powinien udawac waryjata z duzo psychoza ktory jest niebezpiczny.Tylko pytam sie dlaczego pan tak radzi.Jezeli te osoby ktore tu pisza sa faktycznie chore i maja na to dokumentacje to po co maja udawac robic ze siebie idiote przed lekarzem czy komisja.Tak mi sie wydaje ze pani Kasia za bardzo wziela sobie panskie slowa i dlatego tak komisja ja potraktowala pewno sie domslili ze zostala nakrecona przez kogos jak sie ma zachowywac i jak odpowiadac i do szli do wniosku niech wyzsza instancja podejmie decyzje czyli sad.Mam wrazenie ze pan ma taka osobowosc jak guru w sekcie i wszyscy powini sluchac pana wykonywac polecenia Nie znosi pan sprzeciwu i krytyki.A WSZYSCY JESTESMY OMYLNI niech pam to sobie wezmie do serca i pamieta przy udzielaniu porady ze po drugiej stronie jest czlowiek
anna (18.09.2010 16:14:52)
Sasza bardzo mnie to cieszy ze jestes w lepszej formie nie taki diabel straszny jak go maluja.Chcialam ci powiedziec ze jak pojedziesz na komisje wez ze soba jezeli posiadasz klisze rtg,plytki np tomografii czy rezonansu,nowe badania jezeli jakies miedzy czasie robiles.Ja wiem ze to jest trudne ale postaraj sie byc spokojny rzeczowo odpowiadac na pytania lekarzy tak jak byles u lekarza konsultanta.Jak zobacza ze na swoje dolegliwosci masz badania ktore jasno wskazuja ze tak jest to jaka moze byc decyzja komisji ze jestes chory.Mnie sie wydaje ze nie tylko zus czesto zabiera renty nie tylko ze ma dlugi ale ludzie tez naciagaja rozne swiadczenia ja znam osobe ktora byla na zwolnieniu l-4 i wyjechala na 3 tygodnie do pracy zagranice.Drugi przyklad bylam u lekarza orzecznika i byl taki pan o kulach ktory ledwo chodzil i do tego w gorsecie zal mi sie zrobilo ze ludzie tak musza cierpiec i pomyslalam ze musial przejsc jakis wypadek traf chcial ze za pare dni sasiadki corka wychodzila za maz i bylam po proszona na wesele tam szok ten sam pan ktory ledwo sie poruszal szalal na parkiecie bez kul i gorsetu.To powiedz to jest jawne naciaganie i ludzie faktycznie chorzy nie dostaja renty i roznych swiadczen.Tagze ludzie tez sa wini ze lekarze z zalozenia mysla ze chcemy ich naciagnac dlatego uwazam ze wina jest po obu stronach.Tak mi sie wydaje ze lekarze w trudnych nie chca orzekac sami dlatego daja sprawe do wyszej instancji.Ja tez miala problemy zusem i tez mialam takie wrazenie ze ja musze udowodnic za wszelka cene ze jestem chora a nie jestem oszustem.Zycze ci Sasza duzo zdrowia i spokoju.Pamietaj ze prawda stoji po twojej stronie i jestes faktycznie chory a nie symulujesz.DUZO SZCZESCIA
anna (18.09.2010 15:42:25)
max. taki z Ciebie znawca jak z koziej. Jedyna osoba na tej stronie która własnych problemów nie ma widac ze jestes zadowolony z zycia pełnisz role dyzurnego nocnej zmiany.Twoje porady sie nie sprawdzaja w rzeczywistosci to co mi przewidywałes w róznych zapytaniach nic sie nie potwierdzilo.ale wiedz jedno ze w zyciu na domysłach i insynuacjach daleko sie nie zajedzie liczą się tylko fakty i szczera prawda.pleciesz na temat głębokiej depy wywody twoje są dla ciebie. a nie dla orzecznictwa ZUS. SORY ZA BLEDY. NADAL GRASZ ROLE A MOZE BYS SIE CHŁOPIE LEPIEJ WYSPAL AMEN. JEDYNA CHOROBA U CIEBIE TO PISANIE WCZASIE NOCY GŁEBOKIEJ I TUPECIARSTWO i wizjonerstwo. a kiedy wyjezdzasz???ha ha.wiesz dobrze ze nikt nie lubi jak sie z kogo robi głupka . no własnie!!!!
KUNTA KINTE (18.09.2010 14:12:05)
*Do anny(nie wiem,której)* Gratuluję!Jesteś kolejną wizjonerką na tym forum,która-jak sama to określasz-"umie czytać między wierszami".Możesz sobie podać rękę z Saszą i Pawlem.Ale wiedz jedno,że w życiu na domyslach i insynuacjach daleko sie nie zajedzie.W poważnej rozmowie liczą sie tylko fakty i prawda.Bardzo bym chcial być pracownikiem tego"pieprzonego"ZUSu,bo przynajmniej mialbym pracę!
Rozumów wszystkich nie zjadlem,ale rzeczywiście sporo wiem nt orzecznictwa rentowego i nie sądzę żeby to byl powód do wstydu.Przestudiowalem wiele przepisów oraz sam stawalem 5krotnie przed orzecznikami i komisjami.Dlatego wiem co mówię i chętnie udzielam(a wlaściwie udzielalem)bezinteresownych porad.Natomiast Ty wypisujesz zwykle dyrdymaly.//Rady,które udzielilemKasi odnosily się do osób chorujących na depresje i lęki.Innym chorym dalbym nieco inne rady.Depresje cechuje m.in to,że chory nie daje sobie rady w życiu.Więc jeśli orzecznik-psychiatra dowie się od niego,ze przyszedl bez opiekuna,albo,że w domu sam sobie jakoś radzi,tzn że nie ma on glębszej depresji i renty mu nie da!//Kasi nie radzilem zaprzestania brania swoich leków,lecz przestrzegalem przed zażyciem dodatkowej porcji leków uspokajających.A to wlasnie po to,żeby bylo widać i slychać w jakim rzeczywiście jest stanie.Tego typu choroby bada się tylko na podst romowy,wyglądu i zachowania.Więc jeśli chory na depr i leki,w czasie"badania"będzie mocno wyciszony lekami,to orzecznik nie zauważy u niego np przygnębienia,bólu brzucha,placzliwości,drżenia ciala itp Z kolei beznamiętne wypowiedzi badanego będą zupelnie nieprzekonywujące.W efekcie,renty oczywiście nie dostanie.//
Mówisz Anno,że"nikt nie lubi jak sie z niego robi glupka".No wlaśnie...
MAX (18.09.2010 00:50:45)
*Sąsiadka Kasi*Szanowna Pani.To zrozumiale,że po tym co sie stalo, depresja uKasi mocno się poglębila.Obawiam się,że bez silnego wsparcia psychologa,psychiatry,Pani i innych bliskich osób(których niestety nie widać)może być"różnie".Póki co dostaje silne leki,a potem..?//O tym co można dlaKasi zrobić dobrego,pisalem ostatnio.To jest"tylko tyle"i"aż tyle".//MaPani rację,że osobę z silna depresją może zrozumieć tylko ten,który cierpi na to samo.Ja też ją mam.I podobnie jakKasia też nie dostalem renty(póki co polykam silne uzależniające prochy,które niszczą mój organizm;wkrótce wjeżdżam na dlugą kurację).Depresja to..czarna ściana,to pieklo za życia.Chory jest wiecznie przygnebiony,zmęczony,,ma poczucie bezsensu istnienia,zżera go samotność i brak zrozumienia,prawie z niczym sobie nie radzi,nie ma sil i ochoty na cokolwiek,często chcialby umrzeć,żeby przerwać tą mękę.Być może,że powodem depresjiKasi jest wlaśnie samotność.
Proszę jej uścisnać ręce i pozdrowić ode mnie.-Wiem Kasiu co czujesz i często myślę oTobie.Ale wiem też to,że masz w sobie silę.Może to nie jest sila strongmana,ale wystarczajaco duża,żeby się z tego wszystkiego pomalu wykaraskać i mocniej stanąć na wlasnych nogach.Jak opuścisz szpitalne mury to postaraj się bardziej wychodzić do ludzi,szukać ludzi dobrych i rozumiejących,pomagać nieszczęśnikom takim jak My...
MAX (17.09.2010 22:39:27)
ANNO Myśle ,że jak byłaś na komisji to i dasz radę w sądzie .zapamiętaj hasło "nie ostatni raz słoneczko zachodzi po złym dniu dobry czas nadchodzi"uwierz w siebie a dasz radę i wszystko ułoży się dobrze głowa do góry.trzymam kciuki za Ciebie . jeszcze raz pozdrawiam wszystkich.
SASZA (17.09.2010 18:05:29)
DO PANI ANNY. Bardzo dziękuję za słowa życzliwości bo w dzisiejszym świecie tak bardzo nam ich brakuje.w krótce mam termin komisji,ale po takich słowach otuchy trochę zaczynam wierzyc w siebie. jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie.Pa.
Sasza (17.09.2010 17:28:53)
Panie Maxie z pania Kasia nie jest dobrze jest zalamana jedynie jak jej przekazalam slowa ktore pan napisal na chwile sie usmiechnela kazal panu podziekowac trudno do niej dotrzec to samo mowi pani psycholog ktora pracuje z nia w szpitalu malo co sie odzywa z tego co widze musi jej byc bardzo ciezko ja jak pan pisalam pierwszy raz spotkalam sie z osoba chora na depresje mysle ze dobrze moze zrozumiec tylko ta osoba ktora to samo przechodzi dlatego do pana tak sie otworzyla wiedziala ze pan nie weznie ja za dziwadlo tyle co mi powiedziala zebym pana serdecznie pozdrowila zapytalam czy jej przynies laptop ze moze sama napisze ze to jej jakos pomoze ale tylko sie rozplakala musi chyba czuc sie bardzo samotna a ja nie wiem jak ja bym mogla jej pomoc lekarz powiedzial ze w poniedzialek bedzie robiny kontrolne badanie tomografii i wtedy bedzie mogl powiedziec cos wiecej najbardziej martwi go stan psychiczny pani kasi jezeli chce cos pan przekazac pani kasi prosze napisac a ja przekaze
Sasiadka pani Kasi (17.09.2010 16:22:15)
Sasza ja nie jestem ekspretem sprawach dotyczacych zusu mysle ze to powiedziales lekarzowi musisz powtorzyc przed komisja.Wiem ze napewno sie strasznie denerwujesz i to wszystko cie przeraza.Ale nie podawaj sie dasz rade.Mysle ze jak nie bedziesz zmyslal i udawal chorszego niz jestes i na swoje slowa badziesz mial poparcie historii chorobie to powino byc dobrze.Zycie czasmi nas zbytnio doswiadcza wiem co mowie bo dos w zyciu przeszlam.Mysle Sasza ze nie masz co sie bac komisja rozni sie tym jest trzech lekarzy a nie jeden.Zycze ci zeby ci udalo pomyslnie zalatwic sprawe przed komisja.A co do Maxa to zycie nas tak czasami doluje ze mam dosyc a jego niby porady to druga strona zeby na wystraszyc zeby nas bardziej skolowac
anna (17.09.2010 15:51:52)
Witam wszystkich może ktoś mi pomoże mam sprawe o pzyznanie mi renty jakie dokumenty trzeba zabrać do sądu .Pozdrawiam wszystkich Anna
Anna (17.09.2010 15:50:00)
DO PANI ANNY.Popieram stwierdzenia odnośnie Maxa. to nie złe ziółko chyba ma zaburzenia osobowosci bo przeciez kiedys rzekomo studiowal psychologie. PANI ANIU Dobrze mu Pani wygarnęla całe jego lipne porady przynoszące odwrotny skutek do tego o czym myslala ciezko chora KASIA. Z POWAŻANIEM I WYRAZY SZACUNKU SKŁADA DLA WSZYSTKICH POSZKODOWANYCH PRZEZ zus
SASZA (17.09.2010 14:27:04)
widzisz max tak sie sklada ze przeczytalam wszystkie twoje porady i miedzy wierszami mozna sie domyslic ze jestes ich czlowiekiem czyli pracujesz w zusie mysle ze masz w tym jakis interes finasowy ja stawalam trzy razy u lekarza orzecznika i jeden raz mialam komisje zus tak sie sklada ze ja jak pani kasia mieszkam sama mam pomoc dwa razy w tygodniu zawsze lekarz pyta wywiadzie czy mam stala opieke jak sobie daje rade mowie tak jak faktycznie jest moim zdaniem pani kasia za bardzo wyolbrzymiala swoja chorobe jezeli mieszka sama to musi sobie radzic i nie potrzebnie wziela ze soba opiekunke po drugie lekarze mogli sie zorjentowac ze na czas badan przestala brac lekarstwa zeby widac bylo jej chorobe z tego co przeczytalam tak jej radziles z tego co wiem nie wolno pacjentowi przerwac samemu przyjmowanie lekow tak wiec lekarze ktorzy ja badali mogli pomyslec ze nagina prawde o swojm samopoczuciu i robi to specjalnie zeby tylko dostac rente gdyby poszla na komisje i opowiedziala cala prawde o swojej chorobie majac na to pokrycie lekarza swojego i psychologa bez naginania prawdy i jak faktycznie zmaga sie na codzien z choroba moze by dostala rente a tak uznali ja za histeryczke z tego co ja wywnioskowalam lekarze w zusie nie nie lubia jak ktos na sile chce wyolbrzymiec i udawac kaleke ktory sie przed lekarzem ledwo porusza mysle ze specjalnie u dzielasz im porad zeby udawali ze jest gorzej niz to wynika z opini lekarza zeby na czas badan nie brali lekow nie wiem dlaczego tak doradzasz chyba nikt nie lubi jak sie z niego robi glupka max ty sie traktujesz jak wyrocznie ktory zjadl wszystkie rozumy i wie nejlepiej co i jak kiedy pacjent powinien przestac brac leki jak sie poruszac co mowic i jak wygladac dla mnie jest to prawde mowiac dziwne ze tak piszesz ludzia w ten sposob ich pograzasz wiedzac ze za takie zachowanie od razu dostana odmowe i beda narazeni na stres i dalsza batalie z zusem czy sadem tak przwaznie z tego co przeczytalam na tym forum tak sie koncza ze zostaja z niczym
anna (17.09.2010 13:22:46)
*Do Sąsiadki Kasi*Bardzo Panią proszę o garść informacji na temat aktualnego stanu zdrowia Kasi.
MAX (15.09.2010 14:58:24)
Filip*Po1.Rujnujecie to forum,zajmując sie mną a nie problemami ludzi.Po2.Zaburzenia osobowości potrafie z grubsza rozpoznać,bo kiedyś studiowalem trochę psychologii.Po3.Sklerozę oceniam na podst tekstu Saszy,który nie pamięta co pisalem poprzedniego dnia,oraz tego,że mi kiedyś dziękowal za cenne rady.Po4.Jestem czlowiekiem z wadami oraz omylnym-jak wszyscy.Ale jeśli- Filipie-mówisz do kogoś,że nie mial w czymś racji to posluguj się konkretnymi przykladami*AMEN!
MAX (15.09.2010 14:48:41)
musisz byc niezły w badaniu na odległosc sklerozy albo stwierdzic zaburzenia osobowosci widac że nigdy nie przechdziłes podobnych sytuacji w zyciu.Jasnowidz prawdziwy to Ty własnie.i diagnosta ktory wie Wszystko i kasuje DRUGIEGO swoim tupetem. CZYTAŁEM WŁASNIE TE WYWODY UCZUCIA MAM ROZNE MAX NIE WE SZYSTKIM MASZ RACJE
FILIP (15.09.2010 07:41:45)
*Do Saszy*Masz niezlą sklerozę chlopie,bo przecież wczorajCi odpisalem do kogo masz skierować swoje pytania sprzed 2 dni.W dodatku z obliczaniem % też u Ciebie krucho.Odpowiedzialem Ci na wszystkie Tw poprzednie pytania,a z Tw mozolnych obliczeń wyszlo,że tylko na 30%.Z matmy dwója!
*Do Saszy i Piotra*Obaj macie poważne problemy z czytaniem tekstu ze zrozumieniem,więc DALSZA DYSKUSJA Z WAMI NIE MA SENSU.W dodatku macie też zaburzenia osobowości:jeden jest śledczym,a drugi jasnowidzem;i na odwrót!Wszędzie węszycie spisek,umiecie tylko nonsensownie krytykować i robić ludziom wodę z mózgu.Tak wlaśnie wygląda typowe polskie biadolenie.Chcecie wmówić ludziom,że jestem pracownikiem zusu nie mając na to żadnych dowodów(bo takich po prostu nie ma).Ja jestem zwyczajnym bezrobotnym,któremu durnowaty zus,bez żadnego powodu zabral rentę.Rozumiem,że nie chcecie żebym ludziom udzielal porad,choć doprawdy nie rozumiem dlaczego/?(jeśli chodzi o Piotra to się domyslam;pisalem o tym wczoraj).Być może sami chcecie zająć się poradnictwem/?-Proszę bardzo!Chętnie usunę się w cień.Ale na koniec dam Wam 1 malą radę(szczególnie Piotrowi):nie mówcie do ludzi,że są stadem baranów!ŻEGNAM WAS!***
MAX (14.09.2010 23:42:45)
DO MAXA.2 dni temu zwróciłem sie do Ciebie o konkretne odp. ktorych nie otrzymałem.I wczesniej zadawałem tez wiecej pytan a otrzymywałem 30%. odp. tych które były dla cię wygodne. dzieki Pan piotr otworzył mi oczy ja zas nie lubie faryzeuszy i kpiarzy z ludzi naprawde potrzebujacych wsparcia.
SASZA (14.09.2010 20:23:13)
myslisz ze wszyscy co tu zagladaja to debile sledzilem kazda twa wypowiedz nie zly z ciebie cwaniak panie max
piotr (14.09.2010 17:33:41)
tak sie sklada ze jestem w tej chwili na wczesniejszej emereturze pytasz skad sie wzialem z nieba przez rowno 18 lat bylem interesantem zusu pytasz skad moge wiedziec kim jestes przez te 18 lat zdazylem poznac rozumowanie takich cwaniaczkow jak ty max ktorzy pracuja w zusie indentycznie traktuja ludzi jak ty pewnie zus kazal ci przestac udzielac sie na tej stronie przenosisz sie na inna co albo wysylaja cie na marsa tam potrzebuja takie konsultanta jak ty moze im przyznasz rente watpie w to wy to macie we krwi
piotr (14.09.2010 17:28:11)
*Do Saszy*Widzę,że idziesz drogą niejakiego Piotra i chcesz mi dokopać.Czy tak ma wyglądać twój sposób dodawania ludziom otuchy???//W dodatku klamiesz mówiąc,że nie odpowiadam ludziom na pytania(być może jakieś pytanie nieistotne albo niejasne gdzieś pominolem,co jest rzeczą normalną).//27.08.10r TY mi dziękowaleś serdecznie za odpowiedź aż 2 razy.2.08.10 również dziękowaleś.2 dni temu także prosileś mnie o radę.Pytam się po co?- skoro mi nie ufasz//
Tak się sklada,że w niedzielę wyjeżdżam na blisko 2 miesiące.Proponuję,żebyś teraz Ty zająl się udzielaniem porad i OTUCHY ludziom skrzywdzonym przez zus.Trzymaj się!
MAX (14.09.2010 13:31:41)
do max . nie odpowiadasz na pytania i nie dajesz otuchy ludziom chorym . odpowiadasz na cześć wygodnych zapytań ale odpowiedzi twoje to raczej dołują a nie takie które mogłyby umocnić osoby schorowane .Widać tez że jesteś bardzo zajęty a po pracy piszesz jak rzekomo expert i tylko w porach głębokiej nocy. informacje które mi pisałeś to pogarszają stan zdrowia a nie wzmacniają układu odpornościowego(systemu)wiesz o jakim systemie jest mowa.Nara tyle.
Sasza (14.09.2010 12:24:57)
*Do Saszy*Od dziś kieruj swoje pytania do Piotra.To prawdziwy jasnowidz;wie nawet to,że ponoć jestem pracownikiem zus.

*Do Piotra*Jesteś typowym przykladem mąciciela,osoby która zawsze musi znaleźć dziurę w calym,kogoś oczernić itp Jeszcze jest druga możliwość,że to wlaśnie Ty jesteś pracownikiem zus,który chcialby rozszyfrować kim jest ten caly mądrala MAX.Po coCi to wiedzieć-gdzie i jak walczylem o rentę?A Ty opowiedzialeś swoją historię?A może prosileś o jakąś poradę?Skąd Ty się w ogóle wziąleś chlopie?//
Ale jedną kwestię mogęCi wyjaśnić.ZUSowi absolutnie nie zależy na zwiększaniu swoich klientów.Ta instytucja jest praktycznie bankrutem.Rząd dotuje ją na astronomiczną kwote 38 mld zl!Ale oprócz tego zusowi brakuje jeszcze.. 11 mld zl(glównie na wyplatę rent i emerytur).Jednym ze sposobów zmniejszenia tego dlugu,jest..masowe ograniczanie liczby rencistów.Tylko patrzeć jak wkrótce zamrożą emerytury.W tej sytuacji,zusowi są zupelnie nie na rękę wszelkie nasze odwolania do komisji lekarskich i do sądów,bo to generuje im dodatkowe koszty.Każdemu z 3 czlonków komisji trzeba zaplacić.Sędziowie i biegli sądowi również nie pracują za darmo*Obiektywne ocenianie ludzi nie jest Tw mocną stroną Piotr.
MAX (13.09.2010 21:41:23)
Do Piotra. przeanalizowałem wszystkie odp. maxa . TAK SIE MI ZDAJE że masz rację. DZIEKI. trochę w kpiarski sposob odpowiada ludziom.pozdrawiam wszystkich uczciwych ludzi.
Sasza (13.09.2010 18:38:16)
sasza ty nadal wierzysz tenu maxowi nie czytasz tego co ja napisalem to jest pracownik zusu i po to tu pisze udzielajac porad po to by pograzac chore osoby ktore sa spragnione wspolczucia i sparcia on na tym zyruje na naszej slabosci on specjalnie tak kieruje zebys nie mial zadnych szans byle by pracownicy zus i on mieli co robic i nie stracili pracy wtedy by poczuli to co my czujem jak musimy sie zmierzac z choroba i bezdusznymi lekarzami zus pytam jeszcze raz trzemu nie napisze jak on walczyl o swoja rente woli milczec bo co moze napisac ze to on orzeka i pograza ludzi a pozniej tutaj opisuje jak walczyc gdzie sie odwolac jak tak wiadomo ze nic z tego nie bedzie jemu to gra bo zus mu placi dodatkowa premie i smieje sie z nas ze tak wiele osob go slucha robi to co kaze im to pasuje i kolo sie kreci nie daj sie w to wciagnac sasza
piotr (13.09.2010 16:44:53)
DO MAX Własnie dostałem skierowanie w ramach nadzoru na komisję lekarską ZUS Wcześniej 10 sierp. byłem u konsultanta zus. boję się samego słowa komisja.Proszę opisać czym się różni komisja a orzecznik Mam lęk bo sama podróż to 160 km od miejsca zam.Czy mogę zabrać osobę towarzysząca na koszt ZUS. Dziękuję za odp. i dodanie mi odwagi. .
Sasza (12.09.2010 18:10:17)
Sąsiadka Kasi*Ja nie znamKasi osobiście i wiem o niej tyle co zdolala o sobie opowiedzieć na tych stronach MonitoraPracy//A więc,że od 15lat choruje na depresje i lęki,i że miala już 1 próbę samobójczą./Gdzieś w I kwart tego roku zlożyla wniosek w ZUSie o przedlużenie renty.Lekarz-orzecznikZUS uznal ją za zdolną do pracy,tym samym pozbawiając jej renty,nie bacząc na jej objawy chorobowe,w tym sklonności samobójcze.Identyczne orzeczenie wydala komisja lekarska ZUS,do której Kasia się odwolala.Zaraz potem Kasia zarejestr się w urzędzie pracy,aby otrzymać ubezpieczenie zdrowotne i kuroniówkę.Zamiast zasilku,od razu zaproponowano jej pracę.Wmusili jej b stresującą pracę kasjerki nie bacząc na to,że choruje na depresję,na co miala zaświadczenia od lekarzy.W tej sytuacji urząd pracy powinien ją skierować na badania do lekarza medycyny pracy.Niestety nie uczynil tego!Skutki zaniechania,niestety znamy.//ProszęPani.to coPani robi,nie tylko dlaKasi,jest b szlachetne.Jak jej pomóc?Trzeba po prostu z nią być,potrzymać za rękę,umieć wysluchać,nie krytykować,nie mówić,że musi się pozbierać albo wziąć w garść,powtarzać,że się ją rozumie,rozmawiać o codziennych sprawach,czasem rozweselić,pocieszyć.Przy okazji można powiedzieć,ze teraz z pewnością dostanie rentę.W żadnym razie nie wspominać o zarzutach policji lub o sprawie w sądzie.Nie sądzę,żeby poniosla jakąkolwiek karę.Poza tym,po dojściu do siebie,na pewno trafi do szpitala psychiatrycz//Proszę ją cieplo pozdrowić.Wierzę,że się z tego wykaraska..
MAX (11.09.2010 00:21:48)
Panie Maxie nie jest dobrze z pania Kasia z tego co sie dowiedzialam na policji i z opisow swiadkow wynika ze pani Kasia z rozmyslem w targnela na jezdnie porost pod nadjezdzajacy samochod.Kierowca probowal chamowac i dlatego jeszcze zyje.Z tego co wiem jezeli wyjdzie ze szpitala zostanie jej postawiony zarzut umyslnego spowodowania niebezpiczenstwa drogowego.Po odzyskaniu przytomnosci pierwsze slowa jakie wypowiedziala czemu ja jeszcze zyje i po rozmowie z policjantem przyznala sie ze chciala umrzec.Tagze cala sprawa niewyglada wesolo.Szpitalu tez probowala pozrywac kroplowke i inne podlaczenia.Stan nadal jest ciezki nadal lekarzom trudno rokowac nadal istnieje zagrozenie zycia.Przekazalam to co pan napisal rozplakala sie i kazala pana serdecznie pozdrowic powiedziala ze nie umiala juz tak dluzej zyc w napieciu z tego co przeczytalam to pani Kasi zus zabral rente i klopoty z urzedem pracy.Ja nie mieszkam w bloku tym co pani Kasia przypadek chcial ze pracuje w szpitalu jako wolontariusz i rozpoznalam ja bo ja mieszkam w drugim bloku znalam ja z widzenia.Moze mi pan napisac o co w tej sprawie faktycznie chodzi chcialabym jej pomoc.Niewiedzialam ze choruje na depresje.Niewiem jak jej pomoc czy jej powiedziec ze bedzie miala sprawe w sadzie w sprawie wypadku.Niemam kontaktu z rodzina p.Kasi nikt nie pojawa sie w szpitalu.Nigdy nie mialam doczynienia z taka choroba moze mi pan cos doradzi jak postepowac z p.Kasia co jej mowic a czego nie mowic
Sasiadka pani Kasi (10.09.2010 13:54:06)
*Sąsiadka Kasi*Proszę powiedzieć Kasi,że mnie zasmucila swoim czynem,ale ja ją rozumiem.Cieszylem się,że mimo swoich slabości próbowala zawalczyć o swoje.{Z urzędami często przegryawają nawet osoby silne i zdrowe}.Niech szybko wraca do zdrowia,bo tu jest sporo osób,które ją lubią i czekają na nia!///
Dobrze by bylo,gdyby przypadek Kasi zostal opisany i wyslany do Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Pacjenta,ze wskazaniem winnych zaistnialej sytuacji,czyli tych,którzy blędnie ocenili stan zdrowia pacjentki.

MAX (09.09.2010 21:52:55)
max czemu nigdy nie napisales jakie ty poczyniles w sprawie swoje zabranej renty gdzie ty piasles odwolania to jest proste ty pracujesz w zusie i pod przykrywka ze nienawidzisz zusu i pokrzywdzonego udzoelasz porad biednym i z nierwicowanym ludzia przeciesz panie urzedniczki w zusie musza miec robote zeby przekladac z miejsca na miejsce papiery tak by stracily prace ty piszesz odwolujcie sie i tak znasz odpowiedz bedzie negatywna i tak nakrecasz zusowi klientow pewnie z tego masz premie i tak nabijasz ludzi w butelke pewnie jest to praca zlecona dodatkowa po godzinach przyjmowania petentow w zusie fajnie tak bawic sie ludzkimi uczuciami szlak mnie trafia jak czytam twoje porady jak ty sie nimi bawisz jak ty ich gnebisz piszesz bzdury a ludzie tak jak barany ci opisuja swoje potyczki zusem a ty sie nimi bawisz
piotr (09.09.2010 15:18:59)
*piotr*Oczywiście,że jestem tajnym agentem Centrali SRUSU w Warszawie.I to wlaśnie dlatego zachęcam wszystkich poszkodowanych do walki z tym durnowatym urzędem państwowym,który lata swoje olbrzymie dlugi ludzką krzywdą.OdsylamCię do mojego komentarza z28.08.2010.
MAX (09.09.2010 13:44:19)
ludzie wy nie widzicie przeciesz ten caly max to wtyczka zus zapewne pracuje jako orzecznik w zusie i zabiera im swiadczenia a tu doradza jak was w pedzic w kolejne nerwy i utarczki zusem sam jak pisze nie dostal niby renty i nie pisze gdzie sie odwolywal i co zrobil zeby dostac rente robi was w balona moze ma za to placone z zusu a wy jak stado baranow go sluchac wielki guru max nie dajcie sie oszukiwac i wpedzac sie w nerwice jestem ciekawy jakim oddziele zusu pracujesz max jestes ich czlowiekiem
piotr (09.09.2010 13:11:46)
*Ania*Szkoda,że się nie odwolalaś od orzeczenia lekarza medycyny pracy do Wojewódz Ośrodka Medycyny Pracy. Mialaś na to 7dni.Możesz jeszcze ewentualnie spróbować,podając jakieś sensowne usprawiedliwienie dlaczego nie zrobilaś tego w terminie//A za pól roku możesz ponownie zlożyć wniosek o rentę.
MAX (08.09.2010 21:31:49)
Jeszcze ja panie Maxie jezeli bedzie pan cos chcial przekazac pani Kasii to prosze napisac ja bede u niej w piatek w szpitalu
Sasiadka pani Kasii (08.09.2010 15:50:21)
Do pana Maxa pisze w imieniu pani Kasi ona mnie poprosila zebym wolnym czasie weszla na ta strone i napisala w jej imieniu pare slow.Pani Kasia obecnie jest w szpitalu na intesywnej terapii po probie samobojczej.Jest przytomna ale stan jakim sie znajduje nadal jest ciezki.Prosila zebym panu napisala ze dziekuje za wszystko co pan jej pomogl.
Sasiadka pani Kasi z Krakowa (08.09.2010 15:42:19)
Odwołanie nic nie daje , szkoda nerwów .Renty nie przyznali , straciłam pracę po 24 -ech latach pracy . Z powiatowej komisji przyznano mi lekki stopień niepełnosprawności i pracę na otwartm rynku .Nie wymagam przekwalifikowania , tak stwierdził orzecznik , medycyna pracy dała mi zdolność do pracy jako sprzedawca ale z przeciwkazaniami- zakaz stania , pochylania , wymuszonej postawy i zakaz dżwgania powyżej dwóch kg .Pani doktor z powiatowej komsiji jest zarazem kierowniczką w medycynie pracy która wydała zaświadczenie z przeciwskazaniami .To właśnie przecwskazania były powodem zwolnienia z pracy a ona orzeka że mogę pracować na wolnym rynku pracy . Dwa lata nie mam pracy , wegetuję .Polecam ZUS grudziądz , tu są orzecznicy uzddrowiciele .
Ania (07.09.2010 21:18:00)
*Stanlej*W Tw przypadku kartoteka jest wlasnością twojego lekarza//Tak czy siak,zus MUSI ją oddać wlaścicielowi.Sobie zapewne zrobi ksero,a Tobie odda oryginal.Gdyby nie chcieli oddać to zlożysz skargę do prezesa zusu danego oddzialu.///
**kasia**Co w końcu zalatwilaś w urzędzie pracy?
MAX (07.09.2010 18:53:53)
Do MAX.Kartoteka znajdowała się w moim posiadaniu bo prowadzi mnie lekarz z gabinetu prywatnego od ponad 12 lat. a mogła się znajdować tez u lekarza prowadzącego. dlatego uważam ze należy do mnie i lek. prowadzącego. Czy dobrze rozumuję? Czy ZUS ma bez oporów z wrócić?
stanle (07.09.2010 16:39:37)
*Stanlej*Kartoteka nie jest Tw wlasnością lecz przychodni w której się leczysz.Ale oczywiście powinna być zwrócona tej przychodni lubTobie.Więc sprawdź najpierw w przychodni.Jeśli jej tam nie będzie to udaj się do zus,z prośbą o zwrot;być może oni nie zauważyli,że to jest oryginal.A na przyszlość-nigdy i nigdzie nie zostawiaj swoich oryginalnych dokumentów.W przychodni trzeba bylo poprosić o ksero"Historii choroby"(platne)i żeby na nim lekarz lub rejestratorka potwierdzila tzw zgodność z oryginalem,czyli przybila pieczątki i podpisala sie.
MAX (07.09.2010 15:22:08)
Do MAX.Na początku lipca dostałem pismo z ZUS żebym dostarczył im kartotekę chorobową.Następnie skierował mnie na badanie do lekarza konsultanta ZUS,po 40 dniach tj.11 o8 2010r.Jestem po badaniu które w moim odczuciu potwierdziła się główna choroba,dodaję że rentę miałem przyznana od maj 2009 -do 2013r.Po 16 dniach dostałem zwrot kosztów podroży ale do tej pory nie mam zwróconej kartoteki chorobowej ani żadnej odpowiedzi w związku z tym mam pytanie do szanownego Pana MAX czy ZUS ma prawo przetrzymywać moją kartotekę tak długo, czy mam się po nią udać osobiście? Czy ZUS moze mi nie zechcieć jej wydać? JAKBY NIE BYŁO MA JĄ W POSIADANIU PRAWIE 2,5 MIESIĄCA .Dokumentacja medyczna jest moją własnością potrzebną do dalszej diagnostyki. Proszę o odp.za którą serdecznie dziękuję .
Stanlej (07.09.2010 14:32:13)
Max w orzeczeniu mam napisane ze trudno ustalic kiedy powstala niezdolnosc to jak to mozna rozumiec i co z tym moge zrobic.Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego.bede wdzieczna za odpowiedz.
Jolanta (06.09.2010 13:54:43)
do max pisze momos 56
przyznano mi rete ze wzgledu na stan zdrowia tak mowi orzeczenie lekarskie , mieszkam w niemczech od 23 lat ponoc niemcy nie maja nic do lat przepracowanych w polsce , apolski zus nic do niemieckich mimo porozumienia retowego . ale czy tak jest napewno orzeczenie lekarskie przyslano mi do domu na niemiecki adres zdwa lata do tylu jakos to dziwne , czy moze ktos wie jak to jest na prawde zeby potem nie miec klopot serdecznie pozdrawiam momos56
momos56 (05.09.2010 17:13:25)
do max pisze momos 56
przyznano mi rete ze wzgledu na stan zdrowia tak mowi orzeczenie lekarskie , mieszkam w niemczech od 23 lat ponoc niemcy nie maja nic do lat przepracowanych w polsce , apolski zus nic do niemieckich mimo porozumienia retowego . ale czy tak jest napewno orzeczenie lekarskie przyslano mi do domu na niemiecki adres zdwa lata do tylu jakos to dziwne , czy moze ktos wie jak to jest na prawde zeby potem nie miec klopot serdecznie pozdrawiam momos56
momos56 (05.09.2010 17:10:33)
*Jolanta*Niestety Jolu,ale Tw sytuacja jest praktycznie beznadziejna.Pytalem Cię o datę powstania niezdol do pracy,bo gdyby ta niezdolność(czyli choroba kręgoslupa)pojawila się w okresie Tw pracy lub w okresie pobier kuroniówki,albo w ciągu 18 mieś od zaprzestania jej pobierania-to rentę byś dostala.Sprawdź czy z Tw dokumentacji medycz nie wynika,że zachorowalaś na kręgoslup w wymienionych okresach.Jeśli tak,to możesz napisać Skargę doPrezesaZUS wWarszawie;Skargę na orzeczika,żeCi nie wpisal do Orzeczenia konkretnej daty powstania niezdol do pracy,która-jak wynika z dokumentacji-przypada na okres taki to a taki.Innej możliwości nie widzę//Masz pecha do przepisów,które są..durnowate.Bo gdybyś np byla w wieku 25-30 lat,to do otrzymania renty wystarczyloby mieć tylko 4lata stażu pracy.//Po operacji,możesz próbować wystąpić doPrezesaZUS o"przyznanie renty w drodze wyjątku",ale tu szanse też są znikome.//Ubezpieczenie zdrowotne,o którym pisalaś,nie ma tu żadnego znaczenia//Wiem Jolu,że jestCi cholernie cięzko;możesz sie wyplakć i wykrzyczeć,ale nie możesz się poddać..
MAX (03.09.2010 22:31:12)
Max ja na orzeczeniu ktore dostalam od orzecznika mam napisane tak trudno usalic kiedy powstala niezdolnosc czyli niema napisanego roku.Ja pracowalam od czerwca 1985r do konca wrzesnia 2002r wtedy zaczely sie wlasnie w moim zakladdzie zwolnienia.W pazdzierniku poszlam na bezrobocie i przez polroku mialam zasilek pozniej do 2008r bylam zajestrowana ale bez prawa do zasilku.Jeszcze jak pracowalam to bylo 1998r urodzilam dziecko bylam na urlopie macierzynskim i wychowawczmym do pracy wrocilam w 2002r.W roku 2005 moje dziecko zachorowalo i jest uznane za osobe niepelnosprawne i dostaje z tego tytulu zasilek pielegnacyjny.Maz tak jak wczesniej pisalam.Dziekuje ci Max za wszystko jestem ci bardzo wdzieczna.Wyrazy szacunku czekam na odpowiedz.
Jolanta (03.09.2010 12:39:05)
witam Max dziekuje za twoje odpowiedzi wysłałam papiery do sądu i zobaczymy jak mi pójdzie sprawe mam 21 .09 2010.pozdrawiam wszystkich Anna
Anna (03.09.2010 10:16:51)
*jeszcze do Anny!*Sam nie wiem jak to się stalo,że w Tw przypadku wszedlem na temat renty inwalidzkiej.Tobie się należy,jak najbardziej,renta z tytulu NIEZDOLNOŚCI DO PRACY,albowiem masz 20 lat stażu pracy i orzeczoną calkowitą niezdolność do pracy.POZDRAWIAM!
MAX (02.09.2010 23:06:31)
*Jolanta*Musisz mi podać datę powstania niezdolności do pracy,która jest umieszczona na Orzeczeniu lekarza orzecznika ZUS!Ponadto-czy po zakończeniu pracy pobieralaś:zasilek dla bezrobotnych,zasilek chorobowy,macierzyński lub opiekuńczy,a jeśli tak,to podaj jak dlugo je pobieralaś
MAX (02.09.2010 20:57:43)
Jeszcze jedno ja caly czas posiadam ubepieczenie pierw przez 6 lat bylam ubepieczona u meza w zakladzie pracy pozniej w urzedzie pracy teraz jestem ubepieczona z powrotem u meza w zusie.Moze jest jakas szansa na swiadczenie zus.Czekam na odpowiedz
Jolanta (02.09.2010 16:12:14)
Moze Max zle mnie zrozumiales ja pracowalam od 1985 roku do 2002 roku pozniej byla zarejestrowana na bezrobociu do 2008 roku jak dobrze pamietam.W sumie bez przerwy pracowalam 17 lat pozniej bezrobocie.Te 17 lat bezprzerwy i bezrobocie sie nie wlicza wogole do zadnej renty to po co ja placilam skladki zus.To zostaje na lodzie czyli o nic zusu nie moge sie starac pozostaje skoczyc z 10 pietra.Do emerytury to ja pewno nie do zyje.Jesli mozesz to odpisz bede czekala na odpowiedz
Jolanta (02.09.2010 15:47:46)
*Jolanta*Bardzo mi przykro,ale na rentę nie masa szans i to z 2 powodów.O jednym już pisalem:w ciągu ostatnich 10 lat tzn między rokiem 2000 a 2010 nie przepracowalaś 5 lat a zaledwie 2.Ale jest jeszcze ważniejszy wymóg:niezdolność do pracy powinna byla wystąpić w czasie ubezpieczenia(oplacania skladek rentowych i emerytalnych) czyli np w czasie okresu twojej pracy lub pobierania kuroniówki,albo w ciągu 18 miesięcy od ustania tego ubezpieczenia czyli 18 mcy od rozwiązania umowy o pracę,albo zakończenia pobierania kuroniówki.//Więc zastanów się,kiedy ta Twoja niezdolność(choroba)powstala.
MAX (02.09.2010 15:09:31)
Max dokladnie ci pisze zwolniona zostalam z zakladu 30.09.2002r teraz 30 wrzesnia bedzie rowne 8 lat jak nie pracuje czyli nie ma jeszcze przerwy 10 lat to dlaczego zus nie chce mi dac renty tylko przysyla takie samo pismo jak Ani.MOze chca mnie wykiwac ja kompletnie nie orjentuje sie tych sprawach zusem.Jeszcze jedno ogolem mam 17 lat pracy.Prosze jesli to mozliwe napisz jak najszybciej.Z tego co widze to jestes najlepszym ekspertem w sprawach z zusem.Serdecznie dziekuje i czekam na odpowiedz.
Jolanta (01.09.2010 16:13:18)
Jolanta nie rozumiem teraz mamy 2010 rok ja zostalam zwolniona 2002 roku mija przeciesz 8 lat a mam lat 43.Mowisz Max o 10 lat przerwy to jak to sie ma do mnie.Napisz mi Max czy zus ma prawo odmowic mi renty?
Jolanta (01.09.2010 16:01:22)
*DO WSZYSTKICH POTENCJALNYCH SAMOBÓJCÓW!*Zabicie się jest o tyle dobrym wyjściem,że w jednym momencie pozbawiacie się WSZYSTKICH problemów i to raz na zawsze.Ale jak ktoś ma pecha to nawet TO może mu sie nie udać(odratują go,pęknie mu sznurek,polamie sobie nogi itp).Poza tym życie,choć czasem b ciężkie,mamy tylko jedno i lepiej się z TYM nie spieszyć.Bywa też tak,że jednak to zafajdane życie czasem przynosi nieoczekiwane i mile niespodzianki//Ale jeśli się jednak,mimo wszystko,na COŚ TAKIEGO zdecydujecie,to najpierw proszę napisać do mnie PODANIE w tej sprawie.Obiecuje,że je rozważe w ciągu 30 dni.Jak będę mial"dobry humor",to za drobną oplatą,strzelimy sobie samobója razem;będzie Wam raźniej! :-))
MAX (01.09.2010 01:34:28)
*Jolanta*Jesli masz podobną sytuację jak Anna,czyli przeszlo 30 lat życia i nie przepracowalaś 5 lat w ciągu ostatnich 10 lat,to renta z tyt niezdol do pracyCi się nie należy;takie są przepisy//Trudno mi coś radzić w tak trudnych sytuacjach i gdy nie mam wszystkich danych o Tobie.Powinnaś szukać darmowej porady prawnej w OPS lub CPR.W tych samych instytucjach zapytaj jeszcze raz czy masz prawo do jakiejś pomocy materialnej,np.do doplaty do czynszu mieszkaniowego//Po opercji,koniecznie zlóż wniosek o przyznanie grupy inwalidzkiej do Zesolu ds Orzekania o niepelnosprawności//Wejdź na takie str jak:NIEPELNOSPRAWNI.pl/PION.pl/IDN.org.pl//Dla rządzących ludzie biedni i chorzy są kulą u nogi,a szczególnie teaz gdy zadlużyli kraj na glupie 100 mld zl! Dla nich najważniejsze jest dobro wlasne,rodziny oraz znajomych,a także interes swojej partii.Dopiero potem dochodzi troska o państwo,przy czym troska o ludzi biednych,chorych i bezdomnych jest na szarym końcu.//W ost 2-3 latach liczba samobójstw wzrasta i wynosi ok 4400 os rocznie!//AleTobie Jolu ten krok odradzam;musisz żyć dla dziecka i męża.
MAX (31.08.2010 23:34:16)
Jolanta jeszcze jedno pismie ktore dostalam jest tak samo napisane jak u Ani.Za miesiac ide na operacje kregoslupa.W tej chwili nie wiem co robic czy zus mial prawo mi odmowic renty co jest grane.Czy mam isc i zebrac na ulice zeby miec na zycie i lekarstwa.Mam zostac bez srodkow do zycia dlatego ze w okresie od 2002roku nie pracowalam tylko opiekowalam sie dzieckiem niepelnosprawnym i zdazylam przepracowac 17 lat w jakim my kraju zyjemy.Nic nie pozostaje tylko umierac i to szybko wszystko nam zabieraja nic nam sie nie nalezy.Prosze pomozcie co moge zrobic w mojej sprawie i o co moge sie starac.Od panstwa dostaje co m-ac zasilek pielegnacyjny 153zl na dziecko i zasilek rodziny i to wszystko.Maz dostaje rente od 2lat jest chory na raka ma 850 zl i po oplatach zostaje 600zl na zycie i leki.Dlaczego ludzia ktorzy zyja jak trzeba nie lamia prawa zawsze jest pod gore nie moge tego pojac co oni znami robia chyba samobojcow chca miec wiecej wtedy nie beda musieli nic dawac.BLAGAM POMOZCIE Z ROZPACZONEJ KOBIECIE
Jolanta (31.08.2010 18:47:02)
Jolanta ja mam podobny problem co Anna z pracy zostalam zwolnina 30 wrzesnia 2002r pozniej bylam na bezroboiu do 2008r.W tym czasie zajmowalam sie niepelnosprawnym dzieckie.Teraz ja jestem wrakiem czlowieka mam zwyrodnienie kregoslupa ledzwiowego,piersiowego i szyjny.Do tego niewydolnosc zylna w nogach i inne schorzenia.Lekarz orzekl niezdolnosc czesciowa na okres 3 miesiecy a zusu dostalam podobne pismo jak Anna ze mi sie nie nalezy renta.Mam przepracowane 17 lat nie wiem co robic moze mi pomozecie i cos do radzicie.BLAGAM O POMOC!
Jolanta (31.08.2010 17:58:35)
Witam max wiem że wczoraj pisałeś i masz racje ale wiesz jestem kłębkow nerwów i mam czasem dośc tego zusu i jak nas chorych się traktuje pozdrawiam Anna
Anna (31.08.2010 16:03:55)
*Anna*A co ja wczoraj pisalem?Rentę inwalidz mogą dostać kobiety z min 20 letnim stażem pracy.Przy takim stażu wymóg przepracow 5 lat w w ostatnimm 10cio leciu nie obowiązuje.Staż 25 lat odnosi się do mężczyzn.
MAX (31.08.2010 13:56:43)
anna ktoś podał mi ze można powołac sie na toProszę napisać odwołanie i powołać się na wykładnie siedmiu sędziów S.N 23-03-2006 I UZP 5/05. Do otrzymania renty wystarczy 25 lat pracy oraz trwały uszczerbek na zdrowiu Nie jest konieczny 5 letni staż pracy w ostatnim dziesięcioleciu
Anna (31.08.2010 11:14:40)
witam i dziękuje za to że szybko mi odpisałes max byłam w czoraj u radcy który ma napisać pisemko do sądu i zobaczymy co to bedzie powiedział ze powinam otrzymać rente ale to zawsze nie wiadoma .dziekuje za szybką pomoc i pozdrawiam Anna
Anna (31.08.2010 11:08:54)
*DO WSZYSTKICH,KTÓRYM ORZECZNICY I KOMISJE ZUSU NIE PRZYZNALY RENTY*
PRZEDE WSZYSTKIM ODWOLUJCIE SIĘ DO SĄDÓW,BO TO NIC NIE KOSZTUJE!(SZANSA NA WYGRANIE SPRAWY WYNOSI DOŚĆ SPORO, BO OK.40%).JEŚLI Z JAKICHŚ POWODÓW NIE MOŻECIE TEGO ZROBIĆ,TO MACIE PRAWO NAPISAĆ SKARGĘ NA ORZECZENIE KOMISJI LEKARS ZUS DO PREZESA ZUS W WARSZAWIE,Z PROŚBĄ O SKONTROLOWANIE WASZEGO ORZECZENIA POD WZGLĘDEM MERYTORYCZNYM(00-701 WARSZAWA,UL CZERNIAKOWSKA 16).KOPIĘ PISMA WYSLAĆ NP.DO PREZYDENTA,RZECZNIKA PRAW OBYWAT I RZECZNIKA PRAW PACJENTA.GDY I TA DROGA ZAWIEDZIE NAPISZCIE SKARGĘ DO PANI RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH;SKARGĘ NA ZUS W ZWIĄZKU Z NARUSZENIEM PRAWA I ZASAD WSPÓLŻYCIA SPOLECZNEGO PRZEZ KOMISJĘ LEKARSKA,DO KTÓREGO DOSZLO PODCZAS ORZEKANIA O WASZEJ NIEZDOLNOŚCI DO PRACY(ADRES RPO:00-090 WARSZAWA,ALEJA SOLIDARNOŚCI 77).
MAX (30.08.2010 22:48:50)
*Anna*Wymóg przepracowania 5ciu lat w ciągu ostatnich 10ciu jest przepisem obowiązującym i renta z tytulu niezdol do pracy Ci sie nie należy.Ale wydaje mi się,że możesz się starać o rentę inwalidzką.Przy tym rodzaju renty, kobiet,które mają staż pracy wynoszący minimum 20 lat(mężczyzni 25)ten wymóg 5ciu lat-nie obowiązuje!Więc czem prędzej dowiedz się w zusie czy spelniasz warunki przyznania renty inwalidzkiej.Jeśli mimo wszystko,z jakichś powodów okaże się,ze ta renta również Ci nie przysluguje,to możesz wystąpić do PrezesaZUS wWarszawie,o"przyznanie renty w drodze wyjątku".
MAX (30.08.2010 21:59:21)
Do dopeli@wp.pl TRZYMAJ sie mocno ja tez przechodzę gehennę z ZUS. Trzeba mieć nadzieję,że nie ostatni raz słoneczko zachodzi po złym dniu dobry czas nadchodzi.NIE poddaj się. jestem z Tobą.
SASZA (30.08.2010 19:39:39)
*Max*Napewno jak teraz przegram w Sądzie , bede się odwoływała do sadu apelacyjnego, a jak i to nie pomoże zostanie mi Sąd Najwyższy , a po tem tylko Srazbur-Tylko czy sił i zdrowia wystarczy, bo juz drogo za to zaplacilam lerzałam w szpitalu psychiatrycznym chciałam sobie życie odebrać do takiego stanu doprowadził mnie Zus. Dziękuje za wsparcje Pozdrawiam !!!!
dopela @wp.pl (30.08.2010 12:37:34)
witam Anna mam kłopot jestem po operacji kręgów szyjnych na dwóch poziomach i mam mieć reoperacje bo zapadły mi sie kręgi po operacji prawie dwa miesiące z rany sączyła mi sie ropa i to było skutkiem tego co się stało .składałam papiery na rente lekarz orzecznik orzekł mnie nie zdolą całkowicie do pracy na 6miesięcy .Zus odmówił mi renty ponieważ nie mam 5 lat w ciągu dziesięciolecia ale mam wypracowane 25lat czy ktoś z was pomoże mi odwołałam się do sądu .Lekarz co mnie prowadzi powiedział że musze koniecznie ponownie przejsć operacje i co mam zrobić pomózcie pozdrawiam Anna
Anna (29.08.2010 19:03:34)
*kasia*Chyba nieuważnie przeczytalaś moj ostatni komentarz.Zaświadczenie lekarskie musiCi wystawić tylko i wylącznie Lekarz Medycyny Pracy!-On Ci napisze,że nie nadajesz się do pracy na tym jednym konkretnym stanowisku,czyli stanowisku kasjerki!Jeśli market lub UP zaproponująCi inne stanowisko,to znów pójdziesz po stosowne zaświadczenie do lekarza M.P.
*dopela*Jeśli teraz przegrasz,co zawsze może się zdarzyć,to zlożysz odwolanie do sądu wższej instancji.Wtedy postawisz zarzut,że bigli lekarze nie zachowali należytej staranności podczas badań,w tym w zapoznawaniu się z dokumentacja medyczną.
MAX (29.08.2010 13:39:37)
Dziekuje Max za informacje i twoja zyczliwosc napewno skorzystam.W poniedzialek wybiore sie jeszcze raz pismem i zaswiadczeniem od lekarza do urzedu pracy zobaczymy co z tego wyniknie.Napewno wiesz ze przepisy mozna roznie rozumiec tak jak wygodnie urzednikom i instytucja jaka reprezentuja.Ja tego jestem przykladem,przeciesz lekarz psychyiatra wydal stosowne zaswiadczenie i psycholog nie jestem zdolna do pracy i niema mozliwosci powrotu do zdrowia przed choroba.Oprocz tego mam zwyrodnienie kregoslupa a mino tego zus uznaje mnie za calkowicie zdrowa,urzad uznaje deczje ktora wydal zus moje zaswiadczenia olewa.To gdzie szukac sprawiedliwosci!!!Jest takie powiedzenie ze urzedy sa dla urzednikow nie dla petentow.Strasznie mnie martwi moja sprawa zusem ile beda przeciagac sprawe moze czekaja ze wczesniej wyciagne nogi i bedzie po sprawie za oszczedza.Sama niewiem co tym myslec mam tego serdecznie dosc.Jeszcze raz dzieki Kasia
Kasia (28.08.2010 17:20:34)
*MAX* Przez te emocje jakie mi dozuje zus , a teraz sąd, żle cię zrozumiałam, wobec tego zasługujesz by cię Przeprosić-co czynie Przepraszam! Dziękuje za trzymanie kciuków za mnie w sądzie , ale nie wierze sprawiedliwość Gorzowskiego Sadu i mam żle przeczucie, gdyż nawet lekarze sądowi zdięć nie obejrzeli i podejrzewam że przepisali opinie taką jak orzecznicy zus napisali. Los bywa przekorny lekarze przy porodzie uszkodzili mi noge a teraz inni lekarze twierdzą że jestem zupełnie zdrowa i nie wiadomo czy się śmiać , czy płqakać. Pojedyńczo nic nie zrobimy , bo nie mamy siły przebicja, tylko w jedności jest siła , ale nam jej brak - chyba się bojmy i dlatego nic się nie zmienia w tym zus. Pozdrawiam !
dopela @wp.pl (28.08.2010 16:55:30)
*do dopeli*Nie jestem pracownikiem zusu.Jestem osobą,którą zus bez żadnych podstaw pozbawil renty.Zachowali się jak zlodzieje-przez b wiele lat brali moje skladki a należną mi rentę nagle zabrali,bez żadnego powodu.Zgadzam się zPanią,że zus ze sprawiedliwością i pomocą dla ludzi niepelnosprawnych nie ma nic wspólnego.Ale walczyć z nimi trzeba!Na wygranie sprawy w sadzie ma Pani duże szanse!Na sentencję wyroku mają decydujący wplyw lekarze biegli sądowi,którzy będąPania badali(albo już zbadali).Sędzia zna przedstawiciela zusu,bo on bez przerwy reprezentuje zus w b licznych rozprawach wytaczanych przez osoby pokrzywdzone przez zus.Będzie dobrze!
MAX (28.08.2010 11:35:28)
*kasia*Nie pękaj!Po1.-z urzędami nic nie zalatwiaj na gębę!Zanóś pisma z kopią na której potwierdzą,że pismo przyjęli lub wysylaj listem poleconym.Po2.-Napisz pismo do UP o treści,którą wczoraj podalem;w nim musi byc napisane,że zdrowie nie pozwalaCi na podjęcie pracy NA STANOWISKU KASJERKI(to oznacza,że w ogóle pracować możesz,ale akurat nie na tym stanowisku!)//Możesz też postąpić nieco inaczej,tzn zażadać od pracodawcy skierowania do Lekarza M.P. na badania stwierdzajace przydat do pracy na stanow kasjerki.Art229 ,par.4 KodeksuPracy mówi,że pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego badania lekars stwierdzającego przeciwskazania lub ich brak do pracy na danym stanowisku.Za nie dopelnienie tego obowiąz pracodawcy grozi kara 5000zl.//3cia możlliwość to iść samemu na badanie do Lekarza M.P.Jeśli wypiszeCi korzystne zaświadczenie,to napiszesz do UP pismo o treści jak wyż,dolączając dowód w postaci tegoż Zaświadczenia.Wowczas musząCi przywrócić status bezrobot i kuroniówkę!Jeśli mi nie wierzysz,to udaj się po darmową poradę do Państw InspekcjiPracy wKrakowie(w intern znajdziesz adres i dni w których przyjmują interesantów).//ponadto w GOOGLACH WPISZ SOBIE HASLO:Kiedy bezrobotny nie może podjąć wswkazanej pracy.//Do roboty!
MAX (27.08.2010 23:53:34)
Do pracownika zus tu się wypowiadał! Pisze Pan bzdury byłam na sprawie i odnioslam wrażenie że sedzia dobrze znał pełnomocnika zus i chodz nadal jest sprawa w sądzie nie wierze wygraną , bo sędzina stwierdziła że mój stan zdrowia mógł się polepszyć po 23lat cięzkiej pracy mimo że dostarczyłam zaświadczenie że stan zdrowia uległ pogorszeniu. Jestem osoba niepełnosprawną od urodzenia celem wyjaśnienia. Więc nie wierze sprawiedliwość. Jak zechce Pan dowiedzieć się więcej chetnie podam szczegóły. Dla zus ludzie chorzy są tylko kólą u nogi więc ich uśpijcie i kłopot z głowy. Pozdrawiam Pana pracownika ZUS.
dopela@wp.pl (27.08.2010 19:52:24)
Max co do tej zaby na glowie,slimaka i innych robakow moze to by bylo lepsze niz moje obecne zycie(Jak myslisz?)Kasia
Kasia (27.08.2010 16:43:50)
Czesc Max wlasnie wrocilam z urzedu pracy pojechalam zeby mnie skierowali do lekarza medycyny pracy na to pani urzedniczka zrobila wielkie oczy i powiedziala ze oni opieraja sie na decyzji aktualnej zus w ktorej mowa ze jestem zdolna do pracy.A do lekarza medycyny pracy moglabym byc skierowana gdybym ulegla wypadkowi w pracy.Moja pani doktor mi wystawila zwolnienie l-4 ale nie mam za niego placone.Wystawila mi zaswiadczenie ze nie moge pracowac ze wzgledu na pogarszajacy sie stan choroby na to pani urzedniczka powiedziala ze skreslaja mnie na okres 92 dni z tytulu ze rejestrujac sie na bezrobociu jest rownoznaczne z gotowoscia przyjecia pracy.Pani urzedniczka powiedziala ze to i tak mala kara bo ona nie powina brac opinii psychiatry i za odrzucenie pracy kara powina wynosic 180 dni.Z zusu nadal nic nie dostalam niewiem czy juz przekazali sprawe do sadu ale z tego co wiem to nie.Dzwonilam dzisiaj do sekretariatu moje sadu i pani powiedziala ze mojch akt nie dostali pewnie zus jeszcze ma u siebie ile mozna czekac na ich decyzje przeciesz dawno podieli zabierajac mi rente teraz atomatycznie powina sprawa isc do sadu.Nie licze zbytnio ze sad roztrzygnie na moja korzysc jeszcze mialam nadzieje ze komisja zus przyzna mi racje a co dopiero sad jakby sady tak chetnie przyznawal renty pewnie zus by uniknac kosztow tez zaraz po odwolaniu sie wolalby dac na jakis czas rente.Takze mysle ze mam narne szanse by mi rente dali.Ludzie nie ktorzy mysla ze depresja mija tylko trzeba regularnie przyjmowac leki i jestes zdrow jak rydz jak zreszta pokazuja w reklamach przyjmujesz tabletke i jestes uleczony.Tak jak moja szefowa z marketu ona nie mogla pojac co w tym trudnego wystarczy usiasc przy kasie i kasowac towar i byc caly czas usmiechnieta przez 11 godzin lub 8 godzin.Trudno mi jest uswiadamiac kazdego ze depresja nie mija tak szybko jakby czlowiek chcial ze na faktyczna depresje choruje sie do konca swojego zycia oczywiscie zalezy to od stanu choroby.Tak naprawde powiem ci ze mam tego wszystkiego serdecznie dosc niepisalam tak dlugo bo bylam w takim stanie ze wszystko bylo mi jedno co sie ze mna stanie i chcialam zeby juz nigdy nie bylo jutra.Pozdrawiam Kasia
Kasia (27.08.2010 16:35:05)
Do MAX. Dziękuje za wyjaśnienia.Mam nadzieję że Twoje przypuszczenia się potwierdzą i dadzą mi spokojnie żyć.Jeszcze raz bardzo dziękuję za dodanie mi nadzieji że wszystko skończy się jak piszesz, a jaką dostanę decyzję to wszystko opiszę.
SASZA (27.08.2010 13:04:06)
Czesc Max ja dalam wszystkie moje papiery od lekarza z rozpoznaniem choroby.Urzad mnie skierowal do pracy jako kasjer.A co do zdolnosci to urzad pracy interesuje decyzja zus w ktorej jest ze jestem zdolna do pracy i urzad i market nie ma potrzeby wysylania mnie do innego lekarza.Wazna jest decyzja zus koniec i kropka.Dzieki za wszystko ciekawa jestem jak ty sie czujesz.Pozdrawiam Kasia
Kasia (27.08.2010 12:08:32)
*Do Saszy*Moglo być jak mówisz;u nas"życzliwych"ludzi nie brakuje.Ale skoro konsultant zusu(!)potwierdil diagnozę,to zmiany orzeczenia czy też decyzji raczej nie będzie.Spokojnie czekaj na pismo(do ok 30 dni).
MAX (26.08.2010 23:35:57)
*do Kasi!*Po1.Trudno radzić na odleglość nie mając pelnego oglądu sytuacji.Po2.Masz internet to szperaj w nim po różnych tematach np.z zakresu prawa pracy czy srusu,tzn.zusu(sorry!)//Najdalej w pierwszym dniu pracy pracodawca powinien Ci dać skierowanie do lekarza medycyny pracy,który stwierdzi czy nadajesz się do tej konkretnej pracy.(Już wcześniej pisalem,co masz lekarzowi powiedzieć).To skierowanie trzeba zarządać od pracodawcy.Ale możesz też zrobić tak:napisz pismo do Urzędu Pracy,że stan twego zdrowia nie pozwala na podjęcie(wykonywanie) zaproponowanej pracy kasjerki[podaj rozpoznanie swojej choroby,możesz dolączyć ksero zaświadcz lekars] i prosisz Urząd Pr o skierowanie na stosowne badanie lekarskie.Koszty pokrywa Urz Pr.//O procedurach związanych z odwolaniem do sądu już pisalem//A!I mi tu nie umieraj co chwilę,bo dostanę zawalu.Zreszta sama piszesz,że mogą Cie nie pochować,bo to droga impreza.Chcesz tak leżeć na wierzchu?Z żabą na glowie,ślimakiem w ustach i glizdami w kieszeniach?:-))
MAX (26.08.2010 23:24:28)
Witaj Max dostalam propozycje pracy w hipermarkecie na stanowisku kasjer.Pani powiedziala ze nie interesuje ja ze cierpie na depresje mam dla mnie oferte to biore czy rezygnuje i trace status bezrobotniej.Wiec nie mialam wyjscia i wzielam oferte pani przeczytala moje papiery powiedziala ze zatrudniaja rozne osoby nawet gluchonieme nie ma problemu przejde jedniodniowe szkolenie i siadam na kase.Kazde manko jest potracane z wyplaty,umowa jest po okresie probnym ktory trwa 3 miesiace w ciagu okresu probnego niema wyplacanego chorobowego.Praca na zmiany dwie po 8 godzin lub 11 godzin.To teraz wiesz jak moge sie czuc mam wiekiego dola.Chodzi mi tylko jedno po glowie wiesz dobrze co.Z zusu nic nie dostalam pwenie maja mnie wiesz gdzie jaka mam szanse ze sad mi przyzna rente ZADNEJ teraz wszystkim zabieraja tak wiec z tracilam juz nadzieje ze bedzie inaczej.Szkoda ze zyjemy w kraju w ktorym takich ludzi jak my czeka jedna droga na cmenterz.Nawet zasilek pogrzebowy chca zmniejszyc to nie wiem za co zostane pochowana z reszta wszystko mi jedno co sie ze mna stanie mam nadzieje ze tego juz nie bede czula.Mam juz dosc tego wszystkiego nie widze zadnej szansy ze bedzie lepiej mam takie wrazenie ze czeka mnie samo zlo i upokorzenie.Kasia
kasia (26.08.2010 16:29:56)
Do max. Dziękuje za wyjasnienie zgadzam sie ze wszystkim w 100% ale jeszcze moze byc inna przyczyna dręczenia i nękania ludzi chorych a mianowicie chodzi poprostu o kogoś "życzliwego"tzw donos do centrali ZUS i ztego tez powodu nękanie mogło miec miejsce w moim przypadku. Bylem u lek. konsultanta kardiologa wszystko wskazuje że choroba ta została potwierdzona .Czekam od 10 sierp, ZUS milczy. Czekam co dalej ze mna zrobia. Może ktos mi doda sily spokoju. Szlak mnie trafia z tym czekaniem ZUS to znaczy ZNAMI UMRZESZ SPOKOJNIE. Mysle ze jak byl donos kogos życzliwego to wszystko powinno zostac obalone to jest moje zdanie.A szanowny MAX co o tym sadzi. Wyrazy szacunku dla wszystkich czytajacych i odczuwajacych tez ból.
Sasza (23.08.2010 19:49:39)
Witam Max u mnie dno i to wielkie dno nic ujac nic dodac.Jak bede sie czula lepiej to ci wszystko napisze co i jak.Narazie pozdrawiam Kasia
Kasia (23.08.2010 16:53:46)
A ja miałem niezły numer. Po odwołaniu od decyzji orzecznika natrafiłem w komisji lekarskiej zus na starszego doktorka o tym samym nazwisku, co orzecznik. Wiedziałem już z góry, jaka będzie decyzja w liście za 2 tygodnie. Co o tym myślicie? Zobaczymy co na to sąd pracy?
olo (23.08.2010 16:04:43)
>do Saszy!*ZUS,mój drogi,może chcieć tylko jednego:albo Ci skróci rentę,albo odbierze.Po ok 3 tyg przyślą Ci jakąś decyzję.Jeśli Ci tylko skrócą rentę to pól biedy i wówczas przyjmij to z pokorą i się ciesz,ze w ogóle tą rente dostaleś!.Oni ostatnio przyjeli genialną filozofię:uważają,że praktycznie nie ma takiej choroby na świecie,któraby uniemożliwiala wykonywanie jakiejś pracy.JEŚLI NP.NIE MASZ OBU NÓG,TO PRZECIEŻ MASZ JESZCZE RĘCE I GLOWĘ,WIĘC PRACOWAĆ MOŻESZ.TYLKO BRAK GLOWY GWARANTUJE RENTĘ W 100% I NA STALE! :-) Jeśli Ci rentkę zabiorą to się odwoluj!
>do Kasi!*A co u Ciebie-Krakowianko?Jak tam Ci poszlo z tym urzędem pracy? poszlo
MAX (21.08.2010 00:45:06)
dostałem rente czesciowo zdolny do pracy .Po 1.5 roku zus wyslal mnie do lek . konsultanta na badanie. Jestem zbulwersowany postepowaniem ZUS.Obecnie jestem po badaniu i nie wiem co jeszcze zus chce odemnie milczy.Nadmieniam ze renta została mi przyznana do 2014 r. Moze mi ktos odpowie c o ze mna zrobi ZUS.
Sasza (18.08.2010 19:42:15)
Do Ewy!i Pawla!Ewa,przeczytaj moją poradę z wczoraj.
ZUS powinien powiadomić czy przywraca Wam niezdolność i rentę czy też kieruje sprawę do sądu.Ale zusowi nie można ufać,wiec lepiej po uplywie tych 30 dni zadzwonić albo się przejść do sekretariatu sądu i zapytać czy wasze akta zus już przeslal do sądu i kiedy można się spodziewać rozprawy./////
UWAGA!DUŻO CIEKAWYCH WIADOMOŚCI NA TEMATY RENTOWE ZNAJDZIECIE NA www.niepelnosprawni.pl (ja chętnie pomagam ale się nie wyrabiam!Prawnikiem też nie jestem).
MAX (09.08.2010 23:28:20)
Czy zus zawsze jeszcze raz rozpatruje sprawe jesli skladamy odwolanie juz do sadu.Czy zus po 30 dniach przysle mi odpowiedz co podja.Czy mam rente czy sprawe przekazuje do sadu.Ja skladalam odwolanie od orzecznika do komisji zus i renta zabranaaaaa.Jak skladalam odwolanie do sadu w zusie pani mi powiedziala ze sprawa idzie do sadu.Nie wiem jakie sa procedury i bardzo prosze o pomoc mojej sprawie.Moze ktos wie co dzieje sie z moimi papierami po tym jak zlozylam odwolanie do sadu gdzie one najpierw trafiaja.POMOCY
EWA (09.08.2010 16:44:45)
Mam jeszcze jedno pytanie sprawa dotyczy mojego pytania z dn 08 sierpien.Czy zus mnie powiadomi listownie jezeli nadal uzna ze renty nieda o przekazaniu mojch akt do sadu.Moze ktos juz cos takiego mial i wie jak to jest.Bede bardzo wdzieczny za odpowiedz.
Pawel (09.08.2010 13:19:52)
Dziekuje Max!Kasia
Kasia (08.08.2010 18:45:07)
Do Ani!-Na operację musisz iść dla swojego zdrowia!O rentę będziesz się martwić potem.Każdy przypadek jest inny i być może,żeTy otrzymasz rentę bez żadnego problemu.ŻyczęCi udanego zabiegu!
Do Pawla i Kasi!-Pozew zlożony doSąduPracu i UbezpieczeńSpolecznych najpierw rozpatrujeZUS.Ma na to 30dni.W tym czasie może uznać twoje racje i rentę przywrócić.Jeśli nie przywróci to przekazuje sprawę sądowi.//Kasia.Idż doZUSu,powiedz,że musisz iść do lekarza,bo jesteś chora, przypomnij,że zlożylaś odwolanie od decyzjiZUSu do sądu i poproś o zaświadczenie mówiące o tym,że jesteś ubezbieczona zdrowotnie,w związku z toczącą się sprawą.To ich obowiązek!Bez tego zaświadczenia teżCie powinni przyjąc do lekarza,po przedstawieniu legitymacji rencisty,bo po 1.raczej nikt nie patrzy na datę ważności,a po2.przynajmniej przez miesiąc od otrzymania odmownej decyzjiZUS jesteś jeszcze przez nich ubezpieczona.Niestety nie wiem czy w tej sytuacji-po dostarczeniu zwolnienia do urzędu pracy przyznadząCi kuroniówkę,ale niczymnie ryzykujesz//Możesz też ewentualnie zapoznać się z propozycją pracy i ją przjąć jeśli odpowiada twoim kwalifik.Wówczas Ci podbiją książeczkę zdrowia,ale tylko na miesiąc.Dalsze kroki to:albo się rzeczywiście zatrudnić(może akurat dasz radę?),albo dostawszy od pracodawcy skierowanie do lekarza medycyny pracy,opowiedzieć mu(temu lekarzowi),że jesteś chora,leczysz się i absolut nie czujesz się na silach,że się sądzisz itp W tej sytuacji nie dostaniesz zaświdczenia o zdolności do pracy na danym stanowisku.Wówczas wrócisz do urzędu pracy i może tym razem dostaniesz zasilek.Chyba warto spróbować.A jeśli w tej chwili odmówisz przyjęcia oferty pracy,to utracisz status bezrobotnego i ubezpieczonego na 3mieś.
MAX (08.08.2010 15:21:18)
Prosze o porade tak jak Kasia zlozylem odwolanie do sadu Max piszesz ze zus moje odwolanie do sadu jeszcze raz rozpatruje i moze dac mi prawo do renty.Czy od razu sprawa trafia do sadu przeciesz wszystkie odwolania w zusie juz wykorzystalem i za kazdym razem mi odmawiano prawa do renty.Moze ktos sie bardziej orjentuje mi to wytlumaczy bede bardzo wdzieczny.
Pawel (08.08.2010 12:56:10)
jak czytam wasze opinie to szkoda mi was wszystkich ja mam wachania czy w ogole mam zrobic operacje kregoslupa ledzwiowego na dwoch odcinkach wskazania przez neurochirurga ale strasznie sie boje bo jak po operacji bede miala takie problemy jak wy to mi sie wszystkiego odechciewa a wiem ze wczesniej czy pozniej i tak mnie to nie minie prosze o porade Dodam ze przy tym mam dretwienia nogi lewej i dloni lewej prosze o porade
ania z bielawy (08.08.2010 11:00:02)
Wielkie dzieki Max za slowa otuchy.Ja ciagle mysle czy dobrze zrobilam.Nie rozumiem jednego to moje odwolanie do sadu to jeszcze raz rozpatruje moj zus ja myslalam ze od razu zus przekazuje moje dokumenty do sadu.Jakbys mogl to mi napisz naczym to polega.To wszystko to dla mnie czarna dziura wogole w tych sprawach sie nie orjentuje.Mam klopot ze spaniem od poniedzialku do dzisiaj niewiem czy spalam ogolnie 10 godzin chyba to na tle nerwowym.Nie moge isc do poniedzialku do lekarki po zwolnienie L-4 bo w tej chwili nie mam ubezpieczenia i musialabym za wizyty placic dopiero w poniedzialek mi podbija legitymacje ubezpieczeniowa na bezrobociu.Z tego co sie dowiedzialam to oferte pracy musze przyjac jezeli ja zrezygnowala to trace status bezrobotnego na jakis czas po tym okresie musze sie ponownie rejestrowac jako bezrobotny.Powiem ci szczerze ze mam serdecznie tego wszystkiego dosc trace nadzieje ze kiedykolwiek wyjde jeszcze na prosta.Chyba wszystko co dobre to ja juz wykorzystalam i zostalo tylko zlo.Za co sie wezne to wszystko zamienia sie wperzyne.Ale dobrze jest wiedziec ze jest ktos kto cie rozumie,doradzi i podpowie.A nie osadza z gory i tylko krytykuje.Wielkie dzieki raz jeszcze i pamietaj ze zycze ci wszystkiego co najlepsze.Kasia
Kasia (05.08.2010 17:04:02)
Brawo Kasiu!Sąd Cie skieruje na badania przez lekarzy-bieglych sądowych(psychiatrę,psychologa),więc pamiętaj jak się"zaprezentować".To wszystko potrwa(może ze 3mieś),bo najpierw sprawę ponownie rozpatrzyZUS)//Ustawa mówi,że prawo do renty które ustalo z powodu ustąpienia niezdolności do pracy,podlega przywróceniy,jeżeli w ciągu 18 mcy od ustania prawa do renty ubezpieczony ponownie stal się niezdolny do pracy.Musisz być zarejestrowana jako bezrobotna.WIĘKSZOŚĆ LEKARZY ZUS NIE MA WSTYDU.NAGMINNIE LAMIĄ KODEKS ETYKI LEKARSKIEJ.KAZDY LEKARZ SKLADAL PRZYSIĘGĘ,ŻE BĘDZIE SLUŻYĆ LUDZKIEMU ZDROWIU I ŻYCIU I ŻE CHORYM BĘDZIE NIEŚĆ POMOC!
MAX (05.08.2010 12:48:53)
Witam Max nie wiem czy dobrze zrobilam ale wczoraj zlozylam odwolanie w swojm zusie do sadu.Teraz mysle ze zrobilam zle bo jak moja sprawa potrwa dluzej niz pol roku w sadzie i decyzja bedzie negatywna.To kiedy bede mogla ponownie skladac papiery o rente w zusie.Wtedy cala sprawa bedzie trwala wieki.Moze lepiej by bylo poczekac pol roku i ponownie starac sie o rente.Teraz mam dopiero myslenie czy dobrze zrobilam.Dodatek mieszkaniowy to juz dawno mam co pol roku skladam papiery tak jakos daje rady bo tak juz dawno bym mieszkala na ulicy.Z renty po oplatach i wykupieniu lekow zostawalo mi na bardzo ale to bardzo skromne zycie ale jakos dawalam rady z niczym nie zalegalam.Teraz jak zostalam bez renty napewno to sie zmieni.Boje sie bardzo ze bede zmuszona przestac brac lekarstwa i wtedy zostanie jedno wyjscie skonczyc ze soba.Dla takich ludzi jak my zus uznajac nas za zdrowych od razu daje wyrok smierci.Jak w naszym kraju moze sie czlowiek spokojnie leczyc duzo sie mowi o prawach czlowiekach.Jakie ja teraz mam prawa czuje sie pozbawiona wszelkich praw.Jedno mi zostaje prawo do smierci dla tego tylko ze jestem osoba chora depresje i mam rece i nogi moze gdybym nie miala rak i nog mialabym jakies prawa.Dzieki za wszystko.Pozdrawiam Kasia
Kasia (04.08.2010 17:05:35)
Kasia//Normalnie jest tak,że jeśli osoba która utracila prawo do renty zglosi się do urzędu pracy nie później niż 6 mieś od chwili ustania renty,to zostanie zarejestrowana z prawem do zasilku.Ale w twoim przypadku urząd pracy zachowal się cwanie i zaraz zaproponowal Ci pracę.Skoro więc dają Ci pracę to nie mogą Ci przyznać zasilku.Kasiu,ja nie jestem specem od prawa pracy i nie wiem co Ci teraz poradzić.Może popytaj jakiegoś darmowego radcy prawnego w ośrodku pomocy spolecznej albo w centrum pomocy rodzinie.Poszperaj też w internecie.Jeśli nic ciekawego się nie dowiesz,to przed dniem zgloszenia się po ofertę pracy zanieś im zwolnienie lekarskie,np na miesiąc.Ale wówczas zapewne i tak nie dostaniesz zasilku,nie wiem.Możesz też odmówić przyjęcia oferty pracy,ale wówczas na pewno zasilku nie dostaniesz.Proponowana praca musi odpowiadać twoim kwalifikacjom// Spróbuj uzyskać jakiś zasilek ze swojego urzędu dzielnicowego,a także dodatek mieszkaniowy z powodu niskich dochodów!.Pomyśl jeszcze o tym sądzie.Jeśli się na niego nie zdecydujesz to koniecznie napisz skargę do prezesa zusu;pisalem o tym w poprzednich komentarzach.I pamiętaj,że za po uplywie pól roku od ustania renty(najlepiej po pobycie w szpitalu i nieco"lepszej diagnozie)możesz znów zlożyć wniosek o rentę.Ja tak zrobię.Mam podobną sytuację,tyle,że dostaję kuroniówkę.Mam specyficzne wyksztalcenie dlatego oferty pracy dla mnie nie mają.
MAX (02.08.2010 23:30:48)
Witam Max dzisiaj bylam w urzedzie pracy.Mojej sytuacji moglam zostac zarejestrowana jako osoba bezrobotna zdrowa bez prawa do zasilku.Co do renty to niewiem co robic mam 30 dni zeby odwolac sie do sadu.Nie mam juz sil zeby walczyc.Wedlug zusu jestem calkowicie zdrowa.Boje sie ze to walka z wiatrakami nawet nie wiem ile taka sprawa w Krakowie trwa.Za tydzien mam zglosic sie do urzedu pracy po oferte pracy.Jestem calkowicie rozbita nie moge zebrac mysli.Moja lekarka dzisiaj jak jej powiedzialam ze zus stwierdzil ze jestem zdrowa i moge pracowac jako osoba zdrowa.Powiedziala ze to chore bo wedlug niej nie jestem w obecnym czasie zdolna do pracy.Co robic?
Kasia (02.08.2010 16:35:11)
Witam Max dzisiaj bylam w urzedzie pracy.Mojej sytuacji moglam zostac zarejestrowana jako osoba bezrobotna zdrowa bez prawa do zasilku.Co do renty to niewiem co robic mam 30 dni zeby odwolac sie do sadu.Nie mam juz sil zeby walczyc.Wedlug zusu jestem calkowicie zdrowa.Boje sie ze to walka z wiatrakami nawet nie wiem ile taka sprawa w Krakowie trwa.Za tydzien mam zglosic sie do urzedu pracy po oferte pracy.Jestem calkowicie rozbita nie moge zebrac mysli.Moja lekarka dzisiaj jak jej powiedzialam ze zus stwierdzil ze jestem zdrowa i moge pracowac jako osoba zdrowa.Powiedziala ze to chore bo wedlug niej nie jestem w obecnym czasie zdolna do pracy.Co robic?
Kasia (02.08.2010 16:35:09)
Bardzo Ci wspólczuję Kasiu// Zus to wredna instytucja,z którą ktoś w końcu powinien zrobić porządek.Oni dyskryminują ludzi starych,kalekich,chorych i niezdolnych do pracy,jawnie lamiąc Konstytucję RP!
Wstyd i hańba! Póki co zarejestruj sie w urzędzie pracy,żeby dostać kuroniówkę.I pomyśl,czy chcesz dezyzję zusu zaskarżyć do sądu..//I trzymaj się dzielnie,bo jeszcze nie wszystko stracone! Nie wiem ile masz lat,ale przytulam Cię po ojcowsku :-)
MAX (02.08.2010 00:21:43)
momos56. Nie bardzo Cie rozumiem.Jeśli pracowaleś a potem zachorowaleś w Niemczech i masz tam pobyt staly,to z jakiej racji polski ZUS przyznal Ci rentę z tytulu NIEZDOLNOŚCI DO PRACY/?
Chyba masz na myśli inny rodzaj renty.Jak brzmi Twoje ORZECZENIE?
MAX (01.08.2010 23:05:28)
Dobry wieczor przykro mi ze sie zle czujesz Max ja tez jestem w dolku decyzja przyszla w piatek RENTY NIEMAM.Nie moge pisac przez lzy nic nie widze.Przepraszam Kasia
Kasia (01.08.2010 23:02:52)
mam w niemczech pobyt stal mieszkam tutaj od lat i zachorowalam na reumatyzm po rehabilitacji niemcy wyslali mnie na rete ale nie przyznali polski zus opole przyznal mi rete i co ja mam zrobic jezeli jestem w tym momencie na bezrobociu
momos56 (01.08.2010 09:26:33)
motto:"Zdrowy chorego nigdy nie zrozumie"
Witam Kasię i..Panią Alę,po powrocie z wywczasów.Czuję się podle,bo będąc tam próbowalem uwolnić się od pewnego uzależniającego leku.
PANI ALICJO!PANI WYBACZY,ALE GDYBY PANI BYLA W TEJ CHWILI CHORA NA DEPRESJĘ TO NIE PISALABY PANI DO KASI TAKICH DYRDYMALÓW.ŻADNA OSOBA CIERPIĄCA NA DEPRECHĘ NIGDY NIE POWIE,TAK JAK PANI,ŻE WSZYSTKO JĄ CIESZY!JEST DOKLADNIE ODWROTNIE!JA WIEM,ŻE CHCIALA PANI DOBRZE.PANI DAJE DOBRE RADY JAK WYJŚĆ Z DEPY,NICZYM TEN KONOWAL Z KOMISJI,ALBO NASI BLISCY:ŻE TRZEBA WYCHODZIĆ DO LUDZI ,MIEĆ ZAINTERESOWANIA ITP.MYSLI PANI,ZE GDYBY TO MIALO NAS WYLECZYĆ TO BYŚMY TEGO NIE ZROBILI?ŻE WOLIMY CIERPIEĆ,A NAWET TARGAĆ SIĘ NA ŻYCIE,ZAMIAST PO PROSTU RZUCIĆ SIĘ NA SZYJĘ LUDZIOM Z OKRZYKIEM:"KOCHAM WAS!DO DIABLA Z DEPRESJA!"NA TEMAT DEPRECHY PROSZĘ SOBIE POCZYTAĆ W NECIE;JA TAKŻE WE WCZEŚNIEJSZYCH KOMENTARZACH TROCHĘ O NIEJ PISALEM.PRZYPOMNĘ,ŻĘ DEPA TO CHOROBA PSYCHICZNA,OBEJMUJĄCA CALY ORGANIZM!CZĘSTO POLĄCZONA Z LĘKIEM!.OBJAWY:POCZUCIE BEZSENSU ISTNIENIA,PRZYGNĘBIENIE,BEZSENNOŚĆ,BRAK SIL I OCHOTY NA COKOLWIEK,PLACZLIWOŚĆ,NIECHĘĆ I WSTRĘT DO OTOCZENIA I DO SIEBIE ITD.SĄ RÓŻNE RODZAJE I PRZYCZYNY DEPY.JEŚLI PRZYCZYNY SĄ GENETYCZNE,BIOCHEMICZNE,ALBO URAZY MÓZGU TO WYZDROWIENIE JEST PRAKTYCZNIE NIEMOŻLIWE.JEŚLI PRZYCZYNĄ DEPY SĄ URAZY PSYCHICZNE TO WYLECZENIE JEST MOŻLWE.ALE POTRZEBNY JEST DOBRY PSYCHIATRA,PSYCHOLOG I LEKI.W TEJ CHOROBIE-PANI ALU-SĄ CZĘSTO POMOCNE LEKI NA PADACZKĘ!ALE NP NA MNIE ŻADNE LEKI NIE DZIALAJĄ,A WYPRÓBOWALEM ICH OK 50!.NAJWAŻNIEJSZE TO DOTRZEĆ DO PRZYCZYN POWSTANIA DEPY(NP KONFLIKT W RODZINIE LUB W PRACY,KOMPLEKSY OSOBISTE)I JE WYELIMINOWAĆ.ALE TO WYELIMINOWANIE NIE ZAWSZE JEST MOŻLWE.A CO DO BÓLU SPRAWIANEGO RODZINIE.MY PRZEWAŻNIE CZUJEMY ODWROTNIE:TO,NA OGÓL,NEGATYWNY STOSUNEK RODZINY DO NAS I NASZEJ CHOROBY NAS DOBIJA!ROBI NAM SIĘ NIEDOBRZE GDY SLYSZYMY:WEŹ SIĘ W GARŚĆ!BO CALY PROBLEM W TYM ,ZE JEST TO DLA NAS NIEWYKONALNE!
-Ciekawi mnie Kasiu czy już dostalaś orzeczenie komisji.I pamiętaj,że jest ktoś kto Cie rozumie i cieplo o Tobie myśli :-)
MAX (31.07.2010 17:53:50)
Kasiu czytam Twoje komentarze i nie wiem co mam o Tobie myśleć. Po pierwsze na tamten świat zawsze jest czas, po drugie wydaje mi się, po analizie tego co piszesz, że rodzina Twoja ma rację. Zawsze trzeba wychodzić do ludzi, mieć jakieś zainteresowanie, a po trzecie Tegretol jest lekiem dla osób chorych na padaczkę. Właśnie jestem chora na padaczkę mam nawrót silny depresji po zwolnieniu mnie w ubiegłym roku z pracy, 10 lat temu pochowałam męża, 4 lata temu mamę. Żyję, cieszę się życiem, mam zainteresowania, moją pasją są pszczoły, mam małą pasiekę (6 rodzin,i wtedy kiedy żył mąż ja nie byłam przy ulu, zainteresowanie przyszło po śmierci męża), w wolnym czasie czytam książki, siedzę przy komputerze, mam własny dom, piękną działkę, to wszystko mnie cieszy.Mam również chwile załamania (ale po pochmurnym dniu zawsze świeci słońce), moja sytuacja w porównaniu z Twoją bardzo się różni, ja jestem między innymi chora na padaczkę. Wczoraj złożyłam do ZUS dokumenty o przedłużenie renty.Myślę, że wszystko potoczy się po mojej myśli. Ale jeszcze jedno, Kasiu chcąc mieć rentę musisz mieć systematyczne wizyty u lekarza, położyć się w szpitalu, oraz jedna choroba to za mało. A jeżeli chodzi o Twoją rodzinę myślę, że swoim zachowaniem sprawiasz im wiele bólu, popatrz na nich z innej strony nie tylko z tej złej. Życzę ci dużo optymizmu i samych słonecznych dni.
Alicja z podkarpacia (22.07.2010 22:06:41)
Dziekuje Max zycze ci milego i spokojnego odpoczynku.Niestety nikogo nie znam z poznania.Czekam na odpowiedz z komisji zus.Czuje sie jak skazaniec ktory czeka na wyrok smierci lub ulaskawienie.Ja juz bylam wczesniej po zwolnieniu z pracy na zasilku dla bezrobotnych.Po polroku zwolnienia lekarskiego bylam na rencie przez rok pozniej nie dostalam poszlam na bezrobocie skonczylam zasilek ponownie staralam sie o rente dostalam na dwa lata.Za pierwszym razem nie wiedzialam ze moge wnies odwolanie do komisji zus.I tak tkwie w czarnej dziurze.Dobrze ze masz rodzicow niestety moj tata umarl szesc lat temu,a moja mama polroku pozniej za tata.Nawet nie wiesz jakie masz szczescie ze twoi rodzice sa blisko ciebie,ciesz sie tym ja niestety jestem sierota zostalam zupelnie sama.Wszystko bym dala zeby wrocily te czasy kiedy jeszcze byli na tym swiecie.Ale niestety juz nie wroca te czasy,chyba ze ja do nich pojde moze wtedy sie spotkamy uwolnie sie od tej szarej rzeczywistosci i od bolu ktory dreczy moja dusze.Niewiem jak ty ale ja czasami nienawidze swojej osoby i tego co sie ze mna dzieje.Dzieki za wszystko zycze jeszcze raz spokojnego odpoczynku.Pozdrawiam Kasia
Kasia (19.07.2010 15:48:17)
Kasia? Krótko,bo jutro wyjeżdżam na 2 tyg do Sierakowa odpocząć od życia.Po 1.nie rób glupstw,bo z tym zawsze zdążysz2.Jak sobie coś zrobisz to...Cie zabije!:-)3.życie często przynosi mile niespodzianki!4.Musisz poczekać na orzeczenie komisji,bo a nóż będzie pozytywna5.JA też mam takie choroby jak Ty,też jestem slaby,póki co mam wsparcie odRodziców,ale oni dobiegają już 90 lat!Bez nich też nie wyobrażam sobie życia6.Szkoda,że nie mam nikogo w Krakowie,bo moglbyśmy sobie pogadać.A może Ty masz kogoś w poznańskiem?7.JEŚLI OD ORZECZENIA ORZECZNIKA NIE UPLYNĘLO PÓL ROKU,TO MOŻESZ(MUSISZ!)SIĘ ZAREJESTROWAĆ JAKO BEZROBOTNA I BĘDZIESZ OTRZYMYWAĆ NORMALNĄ KURONIÓWKĘ!8.PONADTO MOŻESZ IŚĆ DO SZPITALA I PONOWNIE SKLADAĆ WNIOSEK O RENTĘ9.POPROŚ SWOJEGO PSYCHIATRĘ I PSYCHOLOGA,ŻEBY CI POMOGLI,ŻEBY INACZEJ OKREŚLILI RODZAJ CHOROBY.MOŻESZ TEZ POSZUKAĆ BARDZIEJ PRZYJAZNYCH LEKARZY.10.GDY JUŻ NIC NIE WYPALI TO UDASZ SIĘ DO SWOJEGO URZĘDU DZIELNICOWEGO(czy gminnego?,nie wiem jak to jest w dużych miastach)I POPROSISZ O PRZYZNANIE ZASILKU(poczytaj coś o tym w komputerze,bo się na tym slabo wyznaje)*Trzymaj się,jestem z Tobą :-)
MAX (17.07.2010 18:47:38)
Czuje ze w koncu sie podam i przyjdzie sie pozegnac Max.Wiedz ze zycze ci jak najlepiej,zebys nigdy nie byl tak slaby jak ja.Zebys mial wokolo samych dobrych ludzi.Walczyl jak do tej pory i do radzal jak to robisz.Ja nie jestem taka silna.Kasia
Kasia (17.07.2010 16:28:56)
Witam Max coz mozemy zrobic jak sie odnalez w tym swiecie kiedy nas uwaza sie za dziwadla.Coz sie dziwic lekarzom zus oni napewno ogladaja reklame TVP ze wystrczy tabletka Deprim i zycie nabiera kolorow i depresja przechodzi.Ja to mam na codzien moja rodzina tez tak uwaza ze to ja sama sie nakrecam jakie ja moge miec leki dlaczego jestem smutna czemu znowu placze.Kuzynka przychodzi nie powiem raz w tygodniu po siedzi przez polgodziny od razu jest reprymeda na temat mojej osoby ze wstydu niemam chodzac do tej pory szlafroku a jest juz popoludniu itd.Mysle ze jestem dla nich ciezarem i wstyde.Mam takie wrazenie ze przychodzi po to zeby zobaczyc czy jeszcze zyje i mieszkanie nie poszlo na zmarnowanie.Kiedy bylam szpitalu po probie samobojczej i bylam jedna noga u SW PIOTRA kuzynka juz mi przyniosla rzeczy do ubrania do trumny,a pech chcial ze z tego wyszlam.Wychodzac ze szpitala wygladalam jak bym szla na swoj wlasny pogrzeb bo nie mialam w czym wrocic do domu.Pamietam jak pielegniarki sie smialy pod nosem.Sama musze walczyc z zyciem codzienym pamietac o zakupach,lekach,o psychologu i lekarzu.Moim wiernymi przyjacielami sa komputer i telewizor.Kiedys pani psycholog chciala zeby ktos z rodziny uczestniczyl w terapii na to moja rodzina ze wstydu niemam zeby ich w to ciagnac co pani psycholog sobie wyobraza czas to pieniadz.Moze jak bym zaplacila to by byli chetni.Byl taki okres w moim zyciu ze mieszkaniu musialam miec wszystkie lustra zasloniete nie moglam na siebie patrzec i akceptowac swojej osby.Wtedy moja kuzynka jak przychodzila zdejmowala zaslony luster i kazala mi patrzec co ja ze soba zrobilam ze to moja wylacznie wina ze tak wygladam i utrzupkow moje miejsce.Ja wiem doskonale jak to jest byc wyrzudkiem.Zadroszcze tym chorym jak rodziny ich wspieraja jak wspolnie przechodza kazdy dzien.Wspolnie sie smieja i placza razem.Teraz sama niewiem czy znajde sily zeby sie sadzic z zusem i udowadniac ze niema garba tylko depresje co to sa fobie i leki jak taka osoba sie moze czuc w srodku.Teraz jest troche lepiej ale ja mam hustawki nastroju i wtedy jest mi wszystko jedno co sie ze mna stanie nie widze sensu przedluzania mojej meczarni na tym swiecie chcialabym wrocic do czasu przed choroba jeszcze raz poczuc ten radosny smiech,poczuc jak pachnie zycie.Ja nie pamietam jak pachnie zycie co to znaczy sie smiac kiedy cie wszystko cieszy.Ja mam takie wrazenie jakbym byla pasozytem dla tego swiata i ludzi ktorzy sa wokolo.Strasznie sie boje jutra jezeli zus zostawi mnie bez srodkow do zycia co bedzie z oplatami,mieszkaniem za co wykupie lekarstwa.Wtedy chyba jedno zostaje bo kto mnie przyjmie do pracy z moja choroba.Pozdrawiam i zycze wszystkiego co najlepsze Kasia
Kasia (17.07.2010 15:39:00)
Z tego jak wyglądalo Tw 10-cio minutowe badanie wynika,że renty nie dostaniesz.Z centrali ZUS musialo wyjść zarządzenie,żeby odrzucać wszystkich chorych na depresję,lęki itp
Jesli ONI tam na górze mają takie pojęcie o tych chorobach jak lekarze z Tw komisji to się nawet nie dziwię.Ale ZUS to jest pańswo w państwie i możesz im...naskoczyć.Owszem,jak chcesz to możesz komisję zaskarżyć do sądu,ale który depresjonista sobie z tym poradzi?(chyba,ze znajdziesz sobie zastępcę procesowego)*W takim pozwie moglabyś zarzucić m.in.to,że bylo tylko 2lekarzy,że nie podali swojej specjaliz,że uzasadnienie jakieCi wydali(wydadzą)jest do bani(nic z niego nie wiadomo),że doradzaliCi jak masz się leczyć i jaki lek stosować(a to jest niedopuszczalne!),że nie mieli profesjonalnej wiedzy nt Tw choroby. Albo oni byli innej profesji niż psychiatra,albo byli mocno niedouczeni!Chcialbym znać nazwisko tego pana,który stwierdzil,że depresję i lęki leczy się poprzez wychodzenie do ludzi.Brawo!Po prostu rewelacja!Ja bym tego pana natychmiast zglosil do nagrodyNobla!{Kiedyś,na przelomie wieków,wszelkie choroby w wojsku leczono za pomocą ..lewatywy :-)*To,że co 5ta osoba miewa depresje,to jeszcze nie znaczy,że to nie jest choroba.A ma ona różne oblicza,różne nasilenie i różną dlugotrwalość;jednym mija po paru miesiącach,a innym po latach,a jeszcze innym praktycznie nigdy.Czy ten konowal wie,że 25% chorych na tą"blahą"dolegliwość targa się na życie?
Ten facet,który Ci robil proste badania neurolog wcale nie musial być neurologiem;to móg być ten niedouczony psychiatra,albo inny lekarzyna(każdy to potrafi).Mnie też tak badali,żeby dla świętego spokoju się upewnić czy nie mam zmian organicznych w mózgu(taki dostali prikaz)*Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to,że jedni(na ogól mierni)lekarze,którzy "badaliCie aż przez 10 min,podważają opinię specjalistów którzy Cię leczą od lat.To się nazywa"tragikomedia".Dla NICH komedia,dla Nas tragedia.Jeśli z ich powodu i z powodu depresji popelnię samobójstwo,to caly mój spadek przeznaczę na budowę pomnika ku czci ofiar ZUS-U.
MAX (14.07.2010 16:07:03)
Witam MAX jestem po komisji zus.Mialo byc trzech lekarzy bylo dwoch.Jeden to napewno neurolog poznalam po badaniu,co do drugiego to trudno powiedziec jaki specjalista.Ten drugi mi powiedzial ze ludzie ktorzy cierpia na depresje z fobiami to za malo przebywaja wsrod innych ludzi i dla tego wskazane jest wyjscie do otoczenia.Bylam z kuzynka ale lekarz powiedzial ze na badanie nie potrzebuje nianki i mam wejsc sama bo depresja dotyka co piatego czlowieka.Jednie neurolog stwierdzil ze wedlug niego wskazane by lekarz prowadzacy zmienil lekarstwo Tergetol zebym przy najbizszej wizycie o tym powiedziala.Cale badanie trwalo okolo 10 minut.Co tym sadzisz jest jakas szansa dla mnie, bo ja juz stracilam nadzieje.Jeszcze jedno leki i fobie mijaja jak czlowiek nie siedzi w domu do ludzi trzeba wychodzic a depresja minie,leki z tego powstaja ze ludzie siedza w domu i zebym to sobie wziela do serca.A wszystko bedzie dobrze.Takze Max wychodzmy do ludzi zus dla takich jak my znalazl lekarstwo.Mnie prawie 16 lat lekarz pozniej psycholog nie mogl sprawic zebym czula sie lepiej mino leczenia farmakologicznego raz jest w miare dobrze a za chwile wszystko sie wali.Ciekawa jestem kto mnie zatrudni z tak ciekawym zyciorysem.Dawniej pracowalam jako pracownik rozliczeniowy.Pozniej zaczely sie u mnie zwolnienia lekarskie i zostalam zwolniona po polroku chorobowego juz wtedy zaklad powoli upadal w tej chwili juz go niema.Pozdrawiam Kasia
Kasia (13.07.2010 16:23:58)
Wiekie dzieki MAX za slowa wsparcia dobrze jest czuc ze nie jest sam na tej planecie ziemia.Zycze spokojnej noc.Dobranoc
Kasia (08.07.2010 15:19:29)
Witam serdecznie i dziekuje ci za odpowiedz.Bardzo sie boje tej jutrzejszej komisji mniej sie balam jak mialam isc do orzecznika.Ale jak to mowia musze spojrzec diablu w oczy.Boje sie ze trema mnie zje i nie bede w stanie nic powiedziec.Dobrze ze mi napisales co i jak jestem ci bardzo wdzieczna za udzielona porade.Tak bym sie denerwowala ze nie dostalam zaraz po komisji odpowiedzi i pewnie jest negatywna jak bylo przy orzeczniku.Wiesz jest mi troche glupio ze ciagle o cos cie pytam ale ja na tych sprawach zusem kompletnie sie nieznam.Mam nadzieje ze jak bedziesz mial mnie dosc to napiszesz babo daj mi spokoj.Mam nadzieje ze do jutra jakos przezyje i nerwy mnie nie zjedza.Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za wszystko.Z powazaniem Kasia
Kasia (08.07.2010 15:08:37)
Aleś dlugo milczala..Już się baliśmy o Ciebie! Na komisji padają podobne pytania jak u orzecznika.Samo orzeczenie jest też podobne,z tym że o jego treści dowiadujesz się dopiero po 3 tyg;przysylają je pocztą do domu.Oczywiście stres jest większy,bo aż 3 lekarzy zadaje Ci pytania.Tylko nie bierz leków na uspokojenie.Oni muszą widzieć,że jesteś w bardzo kiepskiej formie,że slabo kontaktujesz,że czegoś nie pamiętasz,że siedzisz skulona i nie patrzysz w oczy,że chlipiesz itp I że jesteś zaniedbana.Musi ktoś Cię przyprowadzić.Mogą Cie pytać jak sobie dajesz radę na co dzień;musisz wymienić osoby które Ci pomagają.Jeśli masz jakąś nową dokumentację medyczną za ostatni okres tj za okres liczony od pobytu u orzecznika to ją weź(przedtem skseruj).Jeśli masz jakieś dokumenty których nie chcial orzecznik to też je weź.Komisji wręczasz TYLKO KSEROKOPIE(ksero Historii Choroby musi być potwierdzone za zgodność z oryginalem)*Jeśli"przegrasz na komisji to jeszcze możesz odwolywać się do Sądu*Będę trzymal kciuki!
MAX (07.07.2010 00:27:26)
DOBRY WIECZÓR
MAX (06.07.2010 23:37:43)
Wnioslam odwolanie od orzecznika zus i 9 lipca mam wyznaczony termin komisji zus.Bardzo sie denerwuje nie wiem jakie sa procedury czy zaraz po komisji powiedza mi czy dostane rente.Niewiem jak to wszystko przebiega moze ktos juz mial taka komisje i napisze mi jak to wszystko przebiega i jaka w tej sprawie jest procedura i kiedy poznam decyzje komisji.Za wszystkie porady bede bardzo wdzieczna i z gory dziekuje.CZEKAM !
Kasia (06.07.2010 10:49:02)
Zapomialam napisac ci ze komisje mam 9 lipca.Z tego co zauwarzylam to ty piszesz w nocy i tez ci zycze SPOKOJNEJ NOCY MAX Dziekuje za cieple slowa.Kasia
Kasia (05.07.2010 12:48:33)
Przepraszam ze tak dlugo milczalam ale musialam sobie wszystko po ukladac.Szkoda ze tak daleko mieszkamy od siebie Max to prawda ze nie mam wsparcia duchoego i pozostaje z choroba sama.Wiesz sam jak to jest raz lepiej,a zachwile wszystko sie wali.Mam miec komisje zus niewiem czy mam sie cieszyc czy plakac moze cos mi doradzisz ty jestes w tych sprawach oblatany i czy zaraz po komisji mi powiedza czy mam czy nie.Jesli mozesz to mi napisz jak wyglada cala procedura.Z powazaniem Kasia
Kasia (05.07.2010 12:36:13)
Moze ktos mi powie jak jest na kmisji zus.Jutro ide na komisje po odwolaniu od orzecznika zus.Mam schorzenia zwyrodnienie kregoslupa ledzwiowego,rozrusznik serca,ostrogi pietowe,tluszczaki i rozsiane objawy neurologiczne.Bylam na recie trzy lata z powodu czesciowej niezdolnosci teraz mi orzecznik napisal ze nie jestem niezdolna do pracy.Jutro komisja co robic i co mowic.Pomocy blagam pomozcie
magda (01.07.2010 17:04:54)
Pani Stanislawo.NIestety nie pisze Pani jak wygląda Pani orzeczenie w calości.Jeżeli stoi,że JEST PANI CALKOWICIE NIEZDOLNA DO PRACY I SAMODZIELNEJ EGZYSTENCJI to taki dodatek się należy na 100% i trzeba zlożyć wniosek doZUS.A jeśli brak formulki,że jest Pani niezdolna do samodzielnej egzystencji to może Pani zlożyć SPRZECIW DO ORZECZENIA ORZECZNIKA ZUS z uzasadnieniem,że stala opieka jest pani niezbędna w zaspokajaniu różnych potrzeb życiowych,od mycia począwszy a na zakupach skończywszy.Sprzeciw trzeba napisać w ciągu 30 dni od otrzymania orzeczenia i zanieść do swojego ZUSu.
MAX (24.06.2010 00:05:58)
o czym mowicie , w tym kraju maja renty stale ,wariaty ,mam sasiadow co tydzien awantury , piwko sie pije i do picia sa zdrowi , ale wedlug oceny orzecznika sa chorzy - trzeba umiec udawac ,ja nie umie i tez kregoslup mam okropny ,rehabilitacje nic nie pomagaja noga sina 4 operacje i lekarz orzekl rente na 2 lata , a co gorsze za 2 lata koncze 60 lat i zgloszono wadliwosc orzeczenia , .tylko nerwy stres kogo obchodzi czy sie ma zaco zyc im malo pracuja gdzie sie da szpitale prywatne gabinety i orzecznicy i tak mamy w naszym kraju ,powinni sie zajac mlodymi co maja stale renty a znam takie osoby i chodza sie smieja z chorych .
majka (22.06.2010 16:56:27)
W LIPCU 2003 ROKU DECYZJĄ ORZECZNIKA ZUS-U ZOSTAŁAM UZNANA ZA OSOBĘ CAŁKOWICIE NIEZDOLNĄ DO PRACY W OKRESIE NA STAŁE.
OD 2006 ROKU PRZYZNANO MI DODATEK PIELĘGNACYJNY, KTÓRY POBIERAŁAM DO 30 CZERWCA 2010 ROKU. 8 CZERWCA 2010 ROKU ORZECZNIK DODATEK ZABRAŁ. JESTEM PO DWÓCH UDARACH MÓZGU I MAM OBECNIE 62 LATA. CO ROBIĆ!!!
stanisława w. z Malborka (22.06.2010 14:33:59)
Witam Kasiu jestem bardzo ciekaw co u ciebie sluchac.Chyba nic zlego sie nie stalo i sobie nic nie zrobilas.Napisz co u ciebie
Marek z gdanska (20.06.2010 15:53:41)
Kasia,szkoda,że w sprawie nie wyslania odwolania w terminie rozmawialaś z jakąś panią przez telefon.Gdybyś te wszystkie swoje usprawiedliwienia umieścila w piśmie do prezesa twojego ZUSu,to pewnie by uwzględnili.Możesz jeszcze szybko spróbować.Ale chyba najlepiej będzie jak poprosisz swoją lek o skierowanie do szpitala,a później zlożysz nowy wniosek o rentę.Można go skladać co pól roku.
-Niestety ale mieszkamy daleko od siebie,ja w okol Poznania.Mam wrażenie,że mieszkasz sama i nie ma komu wesprzeć Cie duchowo.SPOKOJNEJ NOCY KASIU ****
MAX (10.06.2010 23:22:58)
Kamil,nie wypowiadaj się na tematy,o których nie masz zielonego pojęcia.Depresja i lęki to ciężkie choroby;poczytaj sobie o nich.
Często przyczyną wpadnięcia w nie są takie chamskie typy jak ty.Będąc cynicznym sadystą żądnym czyjejś krwi, nawet nie zdajesz sobie sprawy,że masz b poważne zaburzenia osobowości i też powinieneś się leczyć u psychologa.
MAX (10.06.2010 23:01:42)
kaska pisze po raz ostatni w tym miejscu ale znalazlem dla ciebie rozwiazanie w krakowie jest takie miejsce w sam raz dla ciebie nazywa sie szpital babinskiego tam nie musisz sie niczym martwic czy sie ubrac tam dadza ci jesc i pic ta sa tacy jak ty tam sobie poradzisz oni wszystko za ciebie zrobia a ty sie mozesz nad soba uzalac do woli jaka ty jestes biedna i glupia baj baj odchodzisz przeszlosc
kamil (10.06.2010 15:13:46)
jak nie mozesz tak dluzej zyc TO SIUP i bedzie spokoj i rodzina si ucieszy co ty ksiezniczka i nie wiesz na jakim zyjesz swiecie znalazla sie panisko z krakowa ty na wawel spiepszaj tylko nie ten wiek nawet by cie tam nie chcieli mam dos tego forum same glupoty a twoja kaska przerasta inne
kamil (10.06.2010 14:30:29)
Nie moge czytac takich glupot w depresje sma sie pedzilas Kaska i te wszystkie leki sama sobie tworzysz.Moja rada do wesie do solidnej roboty a glupoty same nina.Straszysz ze skonczysz ze soba to trzemu tego nie zrobisz raz a dobrze tylko obarczasz problemami rodzine.Ja na miejscu kuzynki bym wzia pas i tak porzadnie bym ci wybil cala ta chorobe daj ludziom zyc spokojnie wszyscy wini tylko nie ty nie umiesz czytac to do przedszkola sie wroc
kamil (10.06.2010 14:16:44)
Jestem zalamana dostalam pismo z ZUS napisali mi ze w moim przypadku nie ma mozliwosci przywrocenia terminu odwolawczego do komisji ZUS poniwaz w tym czasie nie bylam w szpitalu.Tylko w tym przypadku mogliby mi przywrocic termin.Dzwonilam do ZUS powiedzialam ze od 15 lat cierpie na depresje,satny lekowe powiedziala ze rozumie ale choroba nie zwalnia mnie od myslenia.A pismie stoi ze mam 14 dni na odwolanie sie i co teraz moge zrobic.Nie dam rady tak dluzej zyc.Kasia
Kasia (10.06.2010 13:58:17)
Witam cie Max ja tez biore lek ale najprawdopdobnie juz organiz sie uodpornil teraz tez mam dodany drugi lek.Jak mi zabrano rente sie calkowicie zalamalam mojej pani psycholog nie ma bo jest szpitalu.Nie mialam z kim pogadac i kto by mi doradzil co dalej i spoznilam sie z odwolaniem do komisji zus.Teraz czekam na przywrocenie terminu i nadal niewiem co jak dalej bedzie ze mna.Chciales wiedziec Max w jakim miescie mieszkam to jest Krakow.Dziekuje ci za slowa wsparcia zycie dla takich jak my jest bardzo ciezkie.Jakos mi trudno uwierzyc zeby mnie cos milego w zyciu jeszcze spotkalo.Ostatnio same porazki nic mi nie wychodzi.Jestem do niczego jak to inni mowia moje imie powino brzmiec NIeudacznik.Pozdrawiam Kasia
Kasia (10.06.2010 13:04:42)
Droga Kasiu.Mam pewien pomysl jak nawiązać kontakt bez wiedzy innych,ale jeszcze nie teraz.Dopiero wówczas będę mógl Ci więcej napisać o sobie.Czuje się d dobrze ale tylko dlatego,że od wielu lat biore lek,który mi pomaga.Ale niestety jestem już uzależniony.-Szkoda,że nie podalaś co zrobilaś po odrzuceniu Cie przez orzecznika;odwolalaś się do Komisji?-Wiem jak Ci ciężko,ale proszę-nie rób glupstw!Skończyć ze sobą zawsze zdążysz.Czasem życie przynosi mile niespodzianki...SPOKOJNEJ NOCY! *A co do Kasi24,to skoro już raz dostalaś rentę(nie piszesz jakiego typu)na kmisji ZUS,a stan zdrowia się nie poprawil mimo leczenia,to zapewne i teraz ją dostaniesz.Pamięaj,żeby wyglądać na osobę chorą,mówić,że bardzo Cie boli itp TRZYMAJ SIĘ!
MAX (09.06.2010 22:17:28)
Ja jestem po operacji kręgosłupa - lędzwiowo-piersiowe mam implanty stnełam na drugiej komisji czekam już od dwuch tygodni na decyzje jestem pewna ze nie dostane renty operacje miałam w wieku 13 lat nigdy nie pracowałam a zaczeło mnie strasznie boleć jak w weieku 21 lat urodzilam dziecko dziś mam 26 czekam ale wiem że nic z tego nie będzie
kasia24 (09.06.2010 14:56:55)
Witam Max dziekuje za to ze mnie zauwazyles.Wiesz niechce cie zranic ale narazie wolalambym niepodawac mojego adresu e-mail.Mam przykre doswiadczenia raz uczestniczylam forum szukajac pomocy i rady podalam swoj adres.Dostawalam takie rzeczy ze trudno by o nich pisac wlacznie z instrukcja jak ze soba mam skonczyc i obelgi itd.Z gory cie przepraszam jezeli czujesz sie urazony.Ale po tych przejsciach trudno mi ponownie zaufac.Cierpie na stany lekowe i fobie.Jezeli bedziesz chcial jeszcze pisac to jestem ciekawa jak ty sie czujesz.Jak dajesz sobie rade z niepowedzeniami i tak ogolnie co z toba.Pozdrawiam Kasia
Kasia (08.06.2010 15:40:24)
Kasiu,jeśli możesz to podaj tu swój adres e-mailowy,wówczas moglibyśmy trochę popisać do siebie bezpośrednio,a nie poprzez to forum.
MAX (08.06.2010 13:14:20)
Max nie wiem czy moge sie tak do ciebie zwracac jesli nie to z gory przepraszam.Ja lecze sie u psychiatry i psychologa mam od 6 lat.Ale teraz moja pani psycholog jest chora od 4 tygodni zastepstwa nie ma.Pani z rejestracji mi powiedziala ze jak bede sie bardzo zle czula to prosze jechac do szpitala.Na prawatnego psychologa nie stac mnie i kolko sie zamyka.Jeszcze raz serdecznie cie pozdrawiam Kasia
KASIA (07.06.2010 15:51:04)
Dziekuje Max za twoja odpowiedz.Mam bardzo trudny okres.Jestem calkowicie rozbita choc slonko oswieca swiat u mnie jest szaro,ponuro i nie ciekawo.Niechce cie zanudzac moja osoba sam wiesz jak to jest.Dzisiaj mnie odwiedzila kuzynka byla godz 13-ta pierwsze jej slowa to ty jeszcze w pizamie co ty ze soba robisz,czemu masz opuchniete od placzu oczy.Czemu nie szukasz pracy ,tylko robisz ze siebie waryjata itd.Moze faktycznie nie nadaje sie do niczego,moze oni maja racje.I przyszedl czas by to zakonczyc?Prosze napisz jak ty sobie radzisz.Pozdrawiam Kasia
Kasia (07.06.2010 15:12:04)
Droga Kasiu,doskonale Cię rozumiem,bo tylko ten co doznal depresji wie co to znaczy.Ludzie-w tym niedouczeni lekarze-myślą,że depresja to są fanaberie,to bycie smutasem na wlasne żczenie..Tymczasem jest to b poważna i b przykra choroba,czasem trudna do wyleczena.Depresja to brak sil i ochoty na cokolwiek,nieradzenie sobie z niczym,niechęć do życia,to..PIEKLO NA ZIEMI! 1/4 chorych targa się na życie! -Nie wiem jakie kroki poczynilaś po otrzymaniu negatywnego orzeczenia,ale o tym jak jeszcze możesz walczyć o rentę(choć to w depresji trudne)pisalem poniżej 2czerwca i 15maja. -A ten twój orzecznik,jak większość z nich to bęcwal i nieuk;pies lańcuchowy ZUSu.Ponoć za każdego rencistę,którego pozbawili renty dostają premię!-Mam nadzieję KASIU,że korzystasz z pomocy nie tylko psychiatry,ale i psychologa!
Ja chorując na stany lękowo depresyjne ,dlużej niż Ty,najpierw dostalem"aż"6mcy renty,póżniej 14,a niedawno wcale.Komisja też mnie totalnie"olala"twierdząc ,że mogę spokojnie wrócić do pracy,mimo,że mam -m.in.-fobię spoleczną! Taki chamski lekarz nie da Ci np.800zl renty,choć pewnie odprowadzalaś na nią wysokie skladki przez wiele lat.On sam te 800 zl zarobi w ciągu 1 dnia! POZDRAWIAM CIE B SERDECZNIE!(jeśli chcesz to podaj gdzie mieszkasz;może mieszkamy tuż obok?)
MAX (05.06.2010 22:56:28)
Od 15 lat choruje na depresje.W tym roku lekarz orzecznik stwierdzil ze depresje to my sobie sami tworzymy i to ze ja mamy to nasz wytwor wyobrazni.Powiem ze jestem osoba po jednej probie samobojczej i bardzo samotna w tej chorobie mam kilkoro przyjaciol ktorzy czasmi sobie o mnie przypomna ze jeszcze zyje.Pytaja czemu sie nie usmiechasz,dlaczego plczesz i co znowu jestes smutna i chodzisz w dzien w pirzamie.Znowu powrucil smutek i boje sie kazdej nadchodzacej minuty.Nalepiej dla wszystkich by bylo zebym ze soba skonczyla.Zus mialby mnie z glowy.My jestesmy najgorszym gatunkiem wsrod ludzkosci.HELP
kasia (05.06.2010 13:57:08)
Max to mnie pocieszyles ale taka jest prawda to oni sa gora a nie ludzie ktorzy sa faktycznie chorzy.Narazie maz zlozyl odwolanie do komisji ZUS i czekamy jak skazanicy na wyrok.Nie mam juz sil z tym wszystkim walczyc cos we mnie peklo.Niby sie mowi o pomocy pokazuje rozne programy a my sami sie borykamy z chorba dziecka i meza.Nie mam juz sil,nie mam nawet komu sie wyzalic ide do lazienki i placze to ni pozstalo i zastanawiam sie czemu los jest tak okrutny.Z powazaniem Ada
Ada (03.06.2010 15:52:20)
Droga ADO! 15maja pisalem,że z rentami możemy się pożegnać,bo ZUSowi brakuje ok 12 mld zl na wyplaty glównie emerytur i rent.Skądś muszą te pieniądze wziąć.Wiadomo,że nie zabiorą ich emerytom,ale nic nie znaczącej grupie rencistów(ok 1mln osób)czemu nie!? Rządowi jest to na rękę,bo mniej musi dotować tego molocha,zwanego przez niektórych ZaklademUtylizacjiStarców.Tak robiono np w starożytnośći;chorych i kalekich strącano ze skal i po klopocie.Teraz strącać nie chcą,więc musimy się męczyć na tym lez padole.Jawna dyskryminacja ludzi starych,chorych i kalekich jest obrzydliwym PRZESTĘPSTWEM! Jeśli ktoś nam może w tym kraju pomóc to tylko Rzecznik Praw Obywatelskich,lub sejmowa Komisja Polityki Spolecznej i Rodziny,ewentualnie BiuroPelnomocnikaRządu ds.Osób Nipelnosprawnych(adresów szukajcie w internecie).Ale naBoga!Piszmy do nich! Piszmy Skargi na ten caly chory system orzecznictwa rentowego.Niech piszą wszyscy skrzywdzeni,bo w jednośći(i ilości sila).- A Ty Ado,poki co możesz napisać Sprzeciw Wobec Orzeczenia Orzecznika ZUS i zlożyć go w swoim miejscowym ZUSie,ale masz na to tylko 2 tyg.Wówczas mąż zostanie wezwany na badanie przez KomisjęLekarskaZUS.Jeśli i komisja orzeknie na Waszą niekorzyść(a tak czyni w 75% spraw),to koniecznie zlóżcie pozew do najbliższego Sądu Pracy i Ubezp Spolecz(tam szanse na wygraną są większe).Masz na to 30 dni od chili otrzymania do domu orzeczenia KomisjiZUS.Za rozprawę nie placisz.Gdy i tu przegrasz to skladasz odwolanie do Sądu Apelacyjnego.Potem możesz jeszcze odwolywać się do Sądu Najwyższego i w końcu do Strasburga.Ale to miną cale lata.W poprzednim komentarzu pisalem,że w sytuacji,gdy nie chcesz się sądzić to możesz napisać prośbę do glównego PrezesaZUS w Warszawie,w przeciągu 30 dni od chwili otrzymania orzeczenia Komisji Lekarskiej ZUS,z prośbą o skontrolowanie prawidlowości orzeczenia.
MAX (02.06.2010 19:19:44)
Moj maz ma wszczepiony rozrusznik serca mial trzy operacje wszczepiene dwie byly nie udane w koncu wszczepili mu rozrusznik z zaczepem.Pozniej pogorszylo sie pole widzenia okulista stwierdzil obrzek nerwu wzrokowego trafil do szpitala na neurologie mial robiona biobsje z podejrzeniem stwardnienia rozsianego czekal cztery miesiace na winik nie jest to stwardnienie rozsiane.Tomografie glowy nic nie wykazywaly ma stwierdzone oczoplas babinskiego.W koncu bo wielu konultacjach oklistycznych i badaniach zostal skierowany na tomografie oczodolow i wyszlo ze obok przysadki jest guz ktory naciska na nerw wzrokowy ma guzki tarczycy stan wzrodnieniowy kregoslupa.Neurochirurg nie moze zrobic rezonansu magnetycznego z powdu rozrusznika i dal kontrole co cztery miesiace.Teraz mu sie konczy renta lekarz orzecznik stwierdzil ze nie jest pan nie zdolny do pracy ma 20 lat pracy i odprowadzane skladki lat 45.Pomozcie co robic dalej nadnieniem ze mamy corke ktora jest chora na padaczke i ma ADHD bierze lekarstwa ktore co miesiac kosztuja 150zl musi miec opieke zeby ja zaprowadzic do szkoly i przyprowadzic do domu duze sa problemy szkole zachowaniem i z padaczka ,w tej chwili swiat nam sie zawalil.ZUS nas pozbawil srodkow do zycia.Pozostaje chyba jedno wyjscie skonczyc ze soba
ada (02.06.2010 11:48:32)
Niestety MARTA,renta Ci się nie należy.Żeby się o nią ubiegać w wieku 35 lat to trzeba mieć min 5 lat pracy(lącznie 5 lat okresów skladkowych i nieskladkowych).Ale udaj się koniecznie do Osierodka Pomocy Spolecznej,który funkcjonuje w każdym mieście powiatowym.
MAX (31.05.2010 17:54:02)
jestem 2 tyg. przed reoperacja kregoslupa zanik nerwow i funkcji fizjologicznych zus kazal wracac do pracy a pani orzecznik kazala mi zdiac majtki i pokazac wkladke bo nie wierzyla ze popuszczam mocz bo stracilam czucie przez ucisk na nerw poczulam sie upokorzona i zeszmacona, koszmar
aga (31.05.2010 17:23:20)
witam wszystkich właśnie wczoraj skączyła m i sie renta rodzinna przeszła na córke bo jest pełnoletnia .W tej chwili nie mam ubezpieczenia a choruje na dyskopatie i skrzywienie kręgosłupa strasznie mam problemy z kręgosłupem ból jest chwilami nie do zniesienia jestem młoda i nigdzie nie pracowałam mam 35 lat i nie wiem czy moge ubiegać sie o rente ,czytam tu tyle ze watpie w to czy jest wogole sens startować do zusu .
Marta (27.05.2010 13:40:28)
Przepraszam za pomylkę w ostatnim zdaniu mojego komentarza! To RENTA nam się należy jak psu zupa,a nie EMERYTURA.Emerytura również,ale nie w kontekście o którym byla mowa.
MAX (16.05.2010 00:00:27)
Zapomnijcie o rentach Kochani! ZUS jest tak zadlużony,że kosi równo(prawie) wszystkich rencistów!Państwo czyli także MY,dotujemy tego molocha na 48 mld zl(na wyplatę rent i emerytur),ale im brakuje jeszcze...12mld zl!Te pieniądze muszą wygospodarować sami.A sposób jest praktycznie tylko jeden:zabrać ludziom renty!Bo przecież renciści są zbyt slabą grupą spoleczną,która nie jest w stanie np skutecznie zastrajkować.Ale walczyć o swój byt i godność musimy.Jeśli komisja ZUS ostatecznie pozbawila Was renty to skladajcie pozwy do sądów!.Ale oprócz tego walczmy na wszystkich frontach;wysylajmy pisma wszędzie gdzie się da:do Sejmu,prezydenta,premiera,prezesa ZUS,ministra pracy(jemu podlega ZUS),rzecznika praw obywatelskich,prezesa zwiazku emerytów i rencistów,ministra zdrowia itp.Jeśli zasypiemy ich listami wskazującymi na wypaczenia systemu rentowego to w końcu przyniesie to pozytywne efekty.
Jeśli ktoś nie chce się procesować to niech przynajmniej(koniecznie!)napisze pismo do Prezesa centali ZUS w Warszawie.To prawo(o którym nie wszyscy wiedzą) należy się wszystkim,których odrzucila komisja lekarskaZUS.W piśmie(które nie ma żadnego wzoru),ZWRACAMY SIĘ Z PROŚBĄ O SKONTROLOWANIE ORZECZENIA,PODAJĄC SWOJE RACJE.Mamy na to 30 dni od otrzymania decyzji ZuS.Adres:Warszawa,Czerniakowska 16.
I tak jak już mówilem,piszmy listy a najlepiej SKARGI na to jak nas potraktowali orzecznicy i komisje ZUS. Jeśli piszemy skargę np do Rzecznika Praw Obywatelkich,to na końcu,pod spodem piszemy: DO WIADOMOŚCI;poniżej podajemy w pkt wykaz ważnych urzędników centralnych(tych o których wspominalem wyżej),których chcemy również powiadomić o naszej sprawie.Do tych urzędników np ministra zdrowia,ministra pracy,wysylamy ksero naszej skargi którą napisaliśmy do rzecznika praw obyw.Wszystko listami poleconymi!
I PAMIĘTAJMY O JEDNYM,ŻE EMERYTURA,NAM LUDZIOM MOCNO SCHOROWANYM,KTÓRZY PLACILI NIEMALE SKLADKI RENTOWE,ŻEBY SIĘ UBEZPIECZYĆ OD TRUDNEJ SYTUACJI ZDROWOTNEJ W JAKIEJ SIĘ WLAŚNIE ZNALEŹLI-NALEŻY SIĘ JAK PSU ZUPA.
MAX (15.05.2010 23:49:38)
witam!Ja jestem po dwóch operacjach kręgosłupa lędzwiowego mam wstawioną stabilizacje przymocowaną 8 śrubami i 2 implantami ten odcinek mam sztywny nadal mój stan zdrowia się nie poprawia .Ale komisje twierdziły że jestem zdolna do pracy .Doszło do tego że się sadziłam z ZUSEM od roku 2007 do roku 2010 .Ale udało się i tak jak tu piszecie nie wolno się poddawać bo ZUS tylko na nas żeruje i liczy na to żeby im odpuszczać.A trzeba walczyć do końca bo warto .Teraz mnie czeka ponowna komisja ZUSU o przedłużenie rety aż mnie na samą myśl nerwy biorą bo już wiem jak tam na komisjach traktuje się ludzi chorych.To nie są lekarze do badań ludzi na takich komisjach.Mam tylko takie jedno pytanie dlaczego nie ma na takich komisjach tego lekarza który przeprowadzał operacje żeby on się wypowiedział o stanie zdrowia operowanego przez niego pacięnta? Może zna ktoś na moje pytanie odpowiedz.
Czekam
jadwiga_rze@op.pl
Jadzia (11.05.2010 00:23:57)
Witam panstwa nie wiem co mam robic bylem 3 mies na recie rehabilitacyjnej zlozylew kolejny wniose o pzedlozenie na komisji dostalem orzeczenie zus ze Nie jest pan nie zdolny do pracy koniec swiadczen a mam jeszcze wizyty u specjalistow czekam na termin MYSLE z czego bede zyc Moze doradzi mi ktos ci robic
darek (27.04.2010 21:07:07)
Droga Pani! Zawsze i w każdej chwili,może Pani zrezygnować ze świadczenia którego kolwiek,które ma Pani z zusu.Zus ogromnie się ucieszy z tego powodu,tyle że nie wiadomo,jakie skutki tego,poniesie Pani w przyszłości.Oby nigdy już Pani nie chorowała.Oni tam mają wszystkie akta od początku.Pozdrawiam
Maria z Koszalina (25.04.2010 10:42:55)
Szanowni Państwo!! Niestety,ale w zusie nikt się nie zna na np.zdięciach rtg,czy innych wynikach.To są lekarze których tak naprawdę nikt nigdzie nie chce.Jakie są przyczyny-nie wiadomo.Wiadome jest napewno,że oszukują,i że to mafia na którą niema prawa.Nie wolno nikomu się poddawać,i trzeba walczyć do końca.Nagrywajcie ich dyktafonem,całe badania nagrywajcie,żądajcie nagrywając aby wam obejrzeli zdięcia,odczytali i powiedzieli co wynika z badań i opisów które mają.Niech dadzą wam zaświadczenie o tym że jesteście zdrowi,oprócz orzeczenia.To jest jedyne wyjście żeby im udowodnić że nas nie badają i oszukują.Jak się nazbiera takich dowodóqw to wtedy do prokuratury złożymy wniosek.To jest oszustwo.Ja zaczynam zbierać takie osoby,i sama też łapię dowody.JESTEM BARDZO CHORA I PO POWAŻNEJ OPERACJI KRĘGOSŁUPA,GDZIE ZUS UZNAŁ ŻE MAM IŚĆ DO PRACY,ALE WALCZĘ I BĘDĘ WALCZYŁA,CHOĆBYM MIAŁA WYSTĄPIĆ DO sTRASBURGA. Piszcie,a ja was będę kierowała.Pozdrawiam
Maria z Koszalina (25.04.2010 10:29:45)
Ja pamiętam, że nic mi nie przysyłali do domu jeżeli nie mieli podstawy aby odebrać mi zasiłek chorobowy.Też mnie wzywali na komisję.Ale przepisy od tamtego czasu się zmieniły.Jeżeli nie negują zasadności zwolnienia ,a muszą dać odpowiedź ,to mają na to czas, do 30 dni ustawowo.W tym terminie powinna przyjść decyzja,czy też informacja , takie są przepisy.Pozdrawiam
Maria z Koszalina (25.04.2010 10:08:07)
Witam Cię Aguś! Powiem Ci jedno,nie rezygnuj,w twojej sytuacji napewno sąd przyzna Ci rację,choć musisz się nastawić na dodatkowe badania biegłych i dość długą sprawę.Ale ja dobrze wiem co robią orzecznicy jak i komisje orzecznicze w zusie. Sama jestem ich ofiarą i od roku się sądzę. Są już dwie sprawy w sądzie przeciwko zusowi,jedna w sprawie zasiłku rehabilitacyjnego i jedna w sprawie renty okresowej po ciężkiej operacji kręgosłupa.Byłam i jestem bardzo chora na kręgosłup.Oni w zusie nie badają.Nawet ściągnęłam telewizję,22 kwietnia 2010r była emisja w prosto z polski na tvn24.Oni już będą monitować jak przebiegają moje sprawy sądowe.Pamiętaj zus tylko czeka na to, by rezygnować z sądów,doprowadzają nas do obłędu.Ale pamiętaj,nigdy się nie poddawaj,i niech nikt się nie poddaje,bo wtedy mają satysfakcję.Musimy otatnimi siłami walczyć o swoje,przecież tam jak w mafii,w tym zusie,tylko swoi i to zdrowi dostają,a zwłaszcza z prywatnych gabinetów pacjenci orzeczników,a potem chorych odrzucają.Nie wolno nam tego ignorować i naprawdę kochana walcz w sądzie.Pozdrawiam Maria
Maria z Koszalina (25.04.2010 10:00:30)
A był bym wdzięczny za informację - jaki jest termin przesłania ew. decyzji przez lekarza orzecznika, jaka jest może procedura/ czy tez nie musi
wysyłac, jeśli nie neguje zasadności zwolnienia???/.to co pisze ,to odnosi się do terminu odwołania od decyzji,a
na ten temat nie ma nic!
z góry dziękuję za informacje!!!!!
ziolek201 (07.04.2010 16:07:25)
jestem na zwolnieniu od grudnia.w marcu byłem na komisji w zus-ie /11.03/
decyzji nie dostałem od lekarza./ minęło ponad 3 tygodnie/. dalej mam zwolnienie od 22,03 do 19,04.2010 r.
I na 13 marca znowu dostałem wezwanie
do ZUS-u na komisję!czy taka jest procedura Zus-u obecnie??? czy każde
nowe zwolnienie to nowa komisja w zus-ie??? `
ziolek201 (07.04.2010 15:56:57)
Tata ma 56 lat. Ma przepracowane ponad 30lat jako pracownik fizyczny. Od ponad 10lat nie pracuje . Ma umiarkowany stopień niepełnosprawności. Tata ma niedrożne żyły i jest chory na nadciśnienie. Dostał zasiłek stały 195zł miesięcznie. Oprócz zasiłku nie ma żadnych dochodów. Czy należy mu się jakaś renta?
Dana (21.03.2010 12:24:12)
Proszę mi powiedzieć jak to jest-przyznano mi rentę na czas określony jak nie całkowicie zdolnego do pracy. Lekarz orzecznik tak zdecydował i zapewne Prezes ZUS również ponieważ on sprawuje kontrole nad tymi sprawami. Na decyzje czekałem ustawowo - czas na moje odwołanie i czas na decyzję ZUS(ew. nieprawidłowości w orzeczeniu). Teraz po 9 m-cach dostałem wezwanie na badanie przez lekarza konsultanta. W miedzy czasie zwolniłem się z pracy. Konsultant zasugerował mi że mogę zostać pozbawiony prawa do świadczenia. Czy to możliwe?
Stefan (13.03.2010 10:20:49)
Witam,
Bardzo proszę o pomoc może ktoś z Państwa był w podobnej sytuacji do mojej opiszę ją w skrócie
w 2008 roku zachorowałam na raka piersi złośliwy przeszłam operację i chemioterapię po zwolnieniu lekarskim dostałam świadczenie rehabilitacyjne na 6- m/cy po tym okresie wróciłam do pracy ale niestety leki które przyjmuję oraz bule ręki gdzie są usunięte węzły nie pozwalały wykonywać moich czynności poza tym po chemioterapii zaczełam tacić słuch a przy pracy z klientem jest to mało konfortowe.po czterech miesiącach pracy mój pracodawca zwolnił mnie pod płaszczykiem zwolnien grupowych.po ustaniu stosunku pracy byłam na zwolnieniu lekarskim 182 dni złożyłam wniosek o zasiłek rehabilitacyjny ale nie został mi on przysnany złozyłam sprzeciw ale szanowna komisja również stwierdzia że jestem zdrowa a to że w tej chwili już bardzo słabo słyszę to szczegół moge sobie kupić aparat i będzie ok i szczerze mówiąc nie wiem co mam teraz robić do pracy się nie nadaje nie chcę renty tylko zasiłek na czas wyleczsenia co radzicie czy odwoływac się do sądu czy nie ma to sęsu bardzo proszę o jakieś rady. Mam 41 lat i pracowałam przez 22 lata.
Aga (12.03.2010 09:57:40)
mam 32 lata dopiero a juz ledwo chodze mam łuszczycowe zapalenie stawow i ostrogi na 2 pietach boli jak cholera.dadza mi rente mam tylko 5 lat pracy ze szkoła kto mnie przyjmie do pracy jak ja ledwo chodze
dstebnicka@interia.pl (03.03.2010 17:44:13)
WITAM MAM ŁUSZCZYCOWE ZAPALENIE STAWOW MAM STOPIEN NIEPEŁNO SPRAWNOSCI LEKKI .NA 2 LATA.TERAZ OKAZAŁO SIE ZE MAM OSTROGI NA PIETACH. BOLI JAK CHOLERA CHODZE NA PALCACH I TAK BOLI. CZY STOPIEN NIEPEŁNOSPRAWNOSCI SIE ZWIEKSZY I DADZAMI NA DŁUZEJ.CZY MOGE STARAC SIE O RENTE.DO PRACY NIKT MNIE NIE PRZYJMIE BO JA LEDWO CHODZE.
dstebnicka@interia.pl (03.03.2010 17:37:50)
Choruję od 32 lat na depresję.2 lata temu ZUS orzekl,za jestem calkowicie niezdolny do pracy.Teraz bez powodu zmienil zdanie i uznal,ze jesem zdolny do pracy.Przez 28 lat placilem wysokie comiesieczne skladki Zakladowi UBEZBIECZEŃ Spolecznych,żeby sie ubezpieczyć od sytuacji w jakiej sie teraz znalazlem.Pytanie jest takie:CZY FIRME UBEZPIECZENIOWĄ ZUS MOŻNA ZASKARŻYĆ DO SĄDU O ZWROT WSZYSTKICH MOICH ZREWALORYZOWANYCH(!)SKLADEK UBEZPIECZENIOWYCH(TAKZE TYCH PLACONYCH W POLOWIE PRZEZ ZAKL PRACY)-Z RACJI NIE WYWIĄZANIA SIĘ Z UMOWY?
MAX (03.03.2010 13:27:38)
ludzie!!!!! przecież możecie przyjść na komisję zakł.utylizacji starców(zus) z głową pod pachą jest i tak....."nie jest pan-i niezdolny-a do pracy" a orzecznik szaman też przyszedł się rechabilitować za wpadkę po pijaku i musi być lojalny.
z głową pod pachą (25.02.2010 18:06:38)
ZUS to lekarstwo na wszystko-czyni cuda z chorowanych ludzi.
Piotr (17.02.2010 17:24:56)
Witam serdecznie...Proszę o pomoc.Posiadam orzeczenie niepełnosprawności umiarkowanej na stałe z powodu uszkodzenia narządu ruch-dyskopatia i choroba oczu jaskra na dzień dzisiejszy stan oczu się pogorszył i czeka mnie operacja kręgosłupa lędz.Z powodu mojego stanu pogorszenia byłam w szpitalu na neurologi-stwierdzono PILINEUROPATIĘ uszkodzenie włókien czuciowych i ruchowych obu nerwów pośrodkowych oraz włókien czuciowych obu nerwów łokciowych w odcinku dystalnym-cechy zespołu cieśni nadgarstka obustronnie.MELOPATIA-KRĘGOSŁUPA SZYJNEGO OGNISKA MELINOZY W ZAKRESIE SZNURÓW TYLNYCH USZKODZENIA RDZENIA.Mam uszkodzenie mózgu-ogniska demielinizacyjne.Jestem przerażona tym co muszę walczyć i nie wiem czy bym dała radę walczyć z ZUSEM.Proszę Państwa o radę czy mam szansę starać się o rentę socjalną.Po przeczytaniu komentarzy to być może nie realne bo z wielkimi chorobami państwo walczycie i nie macie żadnej pomocy za strony Państwa to hańba,czyżby ludzkość polska schorowana nic by nie była wart,lepiej powiedzieć precz,dla nas nie ma miejsca wąt na straty.Mój e-mail basia276@poczta.onet.pl z poważaniem
Basia (16.02.2010 03:06:56)
Mam pytanie ? Jakie dokumenty trzeba miec na komisje do renty socjalnej? prosze o pomoc. dziekuje.
majej009@wp.pl (12.02.2010 13:17:53)
W 2001r. miałem wypadek w pracy- wystrzał z rury wydechowej wózka spalinowego-widlaka, co mnie bardzo ogłuszyło. Lekarz ustalił obustronne uszkodzenie słuchu, większe po stronie prawej- uszkodzenie nerwu słuchowego. Cały czas mam "szum" w uszach. Lekarz orzecznik ustalił 40% uszczerbku na zdrowiu, z tego ZUS wypłacił 15%.
Proszę o poradę, czy należy mi się renta?
ON (31.01.2010 11:18:24)
tylko współczuć tym chorym miałam kilka nipowodzeń, ale to znieczulica
ama (13.01.2010 22:39:43)
W pracy straciłem palec wskazujący prawej reki został z niego zaledwie centymetr. 31.12 byłem na komisji w ZUS. Lekarka spytała czy mam zdjecie ze szpitala i kartoteke jak jej powiedziałem ze nie jest w moim posiadaniu to stwierdzila ze nic nie załatwie i ona musi ja sobie sciagnac. Dzisiaj dostałem list z zus ze przyznali mi 12% trwałego uszczerbku. Jak sie od tego odwołać??????? Czy ktoś wie?????
pazdzioch (05.01.2010 16:15:07)
Byłam w ZUS w Nowym Targu (to jasnowidz p.11)nawet mojej dokumentacji niemiał bo jeszcze nie doszła pocztą ale jedno wiedział że nic mi nie dolega jak zmierzył mi cisnienie i dwa razy przyłożył suchawke.To paranoja co robią z człowiekiem.Nieboszczykowi zwolnienia do trumny nie czeba.
Cudownie Uzdrowiona (04.01.2010 21:10:32)
Przepraszam, wystąpiło takie zdanie "nie jest pani całkowicie nie zdolna do pracy" czy mam jeszcze rente czy juz nie mam i musze pracowac ? prosze o odpowiedz (PILNE) !!!!!!!
urszula12382 (01.01.2010 21:58:59)
moja corka ma powazne schorzenia oczu od urodzenia leczy sie w klinice okulistycznej katowicach.zlozyla wniosek o rente socjalna w zusie w rybniku pierwsze badanie bylo przeprowadzone przez pania konsultant ktora patrzala na nas jak na glupich nie spojrzac nawet do dokumenacji nastepna komisja to orzecznik pytajac pania dr.czy corce rente przyznala odpowiedziala ze nie bo sie na tej chorobie nie zna bo nie jest okulista wiec nic odwolanie do komisji jak zwykle trzech lekarzy dokumentacja na bok a badania to przeglad brzucha czy nie blizn po operacjach oraz czy nie ma zylakow nie bylo wiec zdolna do pracy co robic walczyc dalej sprawe oddalam do sadu pracy gdzie corka byla badana przez lekarza bieglego ktory stwierdzil trwala niezdolnosc do pracy wstyd lekarze orzecznicy za lekcewazenie ludzi chorych wiwat alkoholicy i symulanci wy macie wieksze przywileje'
inka (31.12.2009 19:21:05)
wystąpiłem o zmianę grupy z częściowej na całkowitą w zus orzecznik stwierdził że po drugim zawale mój stan zdrowia się polepszył że rokuje na powrót do ciężkiej pracy fizycznej komisja komisja lekarska podtrzymała orzeczenie ale skruciła ważność o rok teraz mam dwa i nie wiem jak to traktować bo nikt nie unieważnił poprzedniego i nie uzasadnił zmian
andrew (28.12.2009 17:44:20)
Nie mam śledziony,usunięto mi ją 2 lata temu,ponieważ miałem krwaiaka...mam 20 lat. Czy przysługuje mi jakaś renta?? mogę się o to starać??
Raf (23.12.2009 16:39:40)
Jak my mozemy wymagac obiektywizmu i szacunku od orzekajacych jak oni sami siebie opluwaja.Przyklad,glowny orzecznik zGorzowa na opinie wydane przez lekarzy z bylego zielonogorskiego,komentuje tak ja tu jestem Bogiem a ich opinie tych /miernot/mnie nie interesuja TAK TAK
upokorzony (22.12.2009 20:42:24)
Mam taki problem. Pani pseudo lekarz w zusie podczac 1 komisji lekarskiej o przyznanie procentowego uszczerbku na zdrowiu zakpila sobie przyznajac mi zbyt malo procent jak na moj uszczerbek(przymiazdzona dlon) chce sie odwolac ale nie wiem jak napisac ten sprzeciw? Jest mi ktos w stanie pomuc?
Tomekk (21.12.2009 17:32:07)
Jestem ciekaw czy na forum odezwie się ktoś kto po odwołaniu od decyzji orzecznika do komisji lekarskiej uzyskał prawo do dalszej rentynfymh3
riki (11.12.2009 15:05:43)
Witam mam wielki problem mój tata od trzech lat jest na rencie którą miał do końca listopada 2009roku w pazdzierniku złożyliśmy całą dokumentację o chorobie aby przedłuzyć rente choroby taty to (nowotwór trzustki złośliwy z przerzutami do wątroby płuc i mózgu)3 grudnia przyjechała pani doktor na komisję do domu sprawdzic stan taty.po tygodniu przyszło pismo od orzecznika ze tata jest całkowicie niezdolny do pracy i musi korzystac z pomocy drugiej osoby i ze niezdolnosć wynosi 3 lata(śmiechu warte do dzisiaj zadna decyzja nie przyszła a tata nie ma srodków do zycia ani na leki pytam się jak długo mamy czekac az tata umrze?




0
Ala (10.12.2009 14:36:08)
Byłem wczoraj na komisji lekarskiej ZUSieli ż .śmiechu warte z korytarza biorą wezwanie po 15min.wołają ,żeby wejść .Odniosłem nieodparte wrażenie,że z góry byłem do odstrzału nie chcieli żadnej dokumentacji,nie pozwolili się nawet wypowiedzieć .Jestem po wypadku przy pracy gość wjechał maszyną we mnie połamał dwie nogi mampowgniatane mięśnie wtym dwugłowy spalony połamane żebra wyrwany mięsień z barku uszkodzony kręgosłup.Nogi napierają masakrycznie cała prawa strona tak że nie moge się obracać.Jedna noga nie chciała się zrastać trzymała sie jedynie na skórze złamanie wielofragmentowe,skośne z przemieszczeniem.Lekarz orzecznik stwierdził ,że należy mi się renta wypadkowa na okres 1,5roku.Szanowna komisja lekarska stwierdziła że jestem zdrowy jak ryba.Moj ortopeda i traumatolog ruchu twierdzi że potrzebuje conajmniej lat 5 na ażeby w miare dojść do siebie.mało tego to samo twierdzą lekarze którzy przeprowadzali badania(np.w sanatorium ponikąd ich żołnierze).Moje zdziwienie było wielkie (ponieważ pokonsultacji z ortopeda w sprawie ich odwołania był pewien że dostane świadczenie na dłużej),tu niespodzianka kamienna twarz mówi mi ,że jestem zdolny do pracy.Mam wykształcenie zawodowe pracowałem przez 15lat jako robol fizyczny całe 8 godzin na nogach gdzie często wymagana jest pozycja wymuszona.Nadomiar tego złego zostałem zwolniony ponieważ na tym stanowisku nie jestem i nie będe zdolny do wykonywania tej pracy.Kamienna twarz powiedział ,że jak nie moge stać to,żebym sobie znzlazł prace za biurkiem lub załorzył własną działalność.Wczsie takiej recesji i z moim wkształceniem to byłby chyba cud.No cóż dobrze mówić gorzej zrobić myśle ,że się mszczą z racji tego ,że to oni nie nadają się do niczego.Gdyby taki orzecznik był dobry w swoim fachu to przyjmował chociaż w przychodni i prowadził indywidualną praktyke ,pomagałby bliżnim ,a nie ich dręczył.Nawet nie obejrzeli kart lekarskich wogóle nic jedynie ważenie i mierzenie nóg.chyba trójcy się spodobały skoro wyganiaja mnie dopracy.Poradzcie co zrobić iść z tym do sądu może ktoś wie ile to trwa.Z góry za każdą choćby najmniejszą wskazówke dziękuję bo ZUS wpędzi mnie chyba w chorobe psychiczną.Pozdrowienia.
jajo02 (08.12.2009 13:51:39)
Do 'Patrycja J.'
Cukrzyca z tak niewieloma powikłaniami nie jest przeszkodą do pracy, nie przesadzaj. Ja mam cukrzycę od 26 lat i dokładnie te same powikłania, z tym, że retinopatia wymagała już pięciu operacji na obu oczach z powodu krwotoków. Teraz Mam w gałkach olej silikonowy zamiast standardowego płynu, aby krwotoki nie zmętniały płynu. I pracować mogę. Także niektórzy sporo przesadzają przy narzekaniu. Takich trzeba eliminować i tu popieram orzecznika i komisję.
Franek (06.12.2009 20:48:17)
Tak sobie siedze i czytam i tylko oczy mam juz rozmiarow pilki lekarskiej heh a to ci zbieg okolicznosci:) Moj maz przeszedl powazna operacje kregoslupa, nie martwilismy sie o rente czy o jakas rehabilitacje bo o tym sie nie mysli bedac kilka dni po zabiegu. Raptem minelo pol roku, skonczylo sie chorobowe,maz byl na komisji no i na koniec u lekarza kier.(nie dostanie renty rehabilitacyjnej, bo pomimo cholernego bolu jest zdolny do pracy i ... {to jest najlepsze) moze dzwigac od30 do 50kg. Ja sie pytam co to za debile Nas lecza? A moze chca Nas jak najszybciej wykonczyc meza fizycznie, mnie psychicznie i powiadomic zaklad pogrzebowy,ze jest klient. Byloby tak jak z ta afera z lowcami skor:(Nie wiem tylko czy jest sens sie odwolywac, bo jak sami piszecie tam (w tej komisji) sa jeszcze gorsze TUKI i IMBECYLE.
MOim zdaniem najpierw musimy wyleczyc tych palantow w bialych kitlach, apozniej zajac sie naprawde chorymi pacjetami:) Pozdrawiam wszkich nie KITlowcow
gosia (25.11.2009 12:04:46)
Poza odwolaniem do ZUS.mozna orzecznika ukarac skladajac zawiadomienie o przestepstwie ustawa o urzendniku panstwowym
Alekx (22.11.2009 04:07:54)
Mam nadzieje ze te komentarze czytaPrezesZUSU! wstyd jakich orzecznikow przyjmuje do pracy !To naprawde swiadczy o nieudolnosci ZUSU! orzecznicy pobieraja pensje za co pytam?Ludzi chorych traktuje sie jak smieci ,lekcja etyki i kontaktu z osobami chorymi wskazana i to pilnie!Za moje skladki oplaca asie niedoukow i wyrzutkow medycznych ,nie jest fachowcem to do lopaty z takimi doktorami!komisje sa po to by kontrolowac i eliminowac orzecznikow ZUSOWSKICH eliminowac ich niewiedze medyczna tak niestety nie jest reka reke myje! Nie szkoda Prezesie tych faktycznie chorych ,ipieniedzy wydanych podwojnie na komisje i odwolania? komisja nie pomoze to do STRASBURGA juz nie daleko a tam odszkodowanie pewne! Panstwo straci kase to moze wreszcie Prezesi wezma sie za lekarzy obibokowi cudownych uzdrawiaczy? ZUS ma miec szacunek to powazna instytucja nie przytulek dla lekarzy wyrzutkow !
Basia (18.11.2009 19:41:14)
Lekarze orzecznicy to tepi lekarze ez wyksztalcenia,takich nie potrzebuja kliniki to dorabiaja w ZUSIE-pisac skargi na takich niedoukow,straca prace i byc moze za chwile tez pojda na komisje rentowa do swoich niedouczonych kolegow!ZYCZE IM TEGO Z CALEGO SERCA zreszta sprawiedliwosc wraca jak bumerang! do nauki lub przekwalifikowac sie konowaly!
Mundek (18.11.2009 19:29:56)
po zabiegu przegrody nosowej przestałem ruszac głową i od 1985 roku jestem na rencie czasowej brałem Botox ale kompletnie nic nie pomogło wszyscy mi muwią że mi jakiś nerw uszkodzili konowały polsko lekarskie
tytusiewicz2 (08.11.2009 00:41:14)
skąd się biorą ci lekarze co na to międzynarodowy trybunał ? !
tytusiewicz2 (08.11.2009 00:33:32)
bylem ostatnio u orzecznika zus typowe gestapo zero wspolczucia natomiast wpedzanie w poczucie winy pacjeta totalne jak moglem tak dlugo chorowac nieznam specjalizacji orzecznika ani nazwiska jak powidzialem ze noga nie wyleczona nic zero komentarza dowiedzialem sie ze orzecznicy to miernoty bez szansa na prace w klinikach itp dlatego tak wysluguja sie WIELKIEMU ZUSOWI WSTYD TO MALO
hamer (07.11.2009 10:51:00)
cześć tu patrycja
od ponad4 lat miałam całkowitą niezdolnośc do pracy.Od marca tego roku zostałam cudownie uzdrowiona przez ZUS.Odwołałam się do wyższej instancji ale to była banda która podtrzymała decyzję poprzedniego lekarza.Następnie wnioslam sprawę do Sądu Okręgowego.Po zbadaniu przez lekarza biegłego dostałam opinie do domu o rzekomej zdolności do pracy,Resumując mam cukrzycę od 1987r,w tym powikłania cukrzycowe tzn retinopatia cukrzycowa-wskazana laseroterapia,polineuropatia cukrzycowa w stopniu zaawansowanym,nefropatia cukrzycowa III stopnia,uszkodzenie układu autonomicznego,przez co rozumie się iż nieodczuwam poziomów cukru i stale wymagam pomocy osób trzecich bo nigdy niewiadomo kiedy nastąpi hipo lub hiperglikiemia,w dodatku cierpię na przewlekle bole kręgosłupa i przed dwoma laty mam niedoczynność tarczycy.
Mam pytanie gdzie jest sprawiedliwość w tym kraju,przecież żaden pracodawca nieda mi zatrudnienia bo jak się cos stanie to on poniesie za to konsekwencje
Jednymi słowy jestem za chora by iść do pracy i za od tego roku za młoda na rentę,którą zabral mi ZUS.Za co mam wykupić sobie lekarstwa bez których niemogę egzystować a co dopiero przeżyć.
Tak naprawdę bardzo bym chciała żeby lekarze którzy przyczynili się bezprawnie do odebrania mi świadczenia sami mieli takie problemy ze zdrowiem może wtedy by przejrzeli na oczy i trochę zauważyli człowieka w potrzebie
pozdrawiam patrycja.
Patrycja J. (07.11.2009 00:43:27)
Poprostu To Są Debile Cały Ten ZUS. Jak Pujdziecie Na Komisje To Nagrajcie, Jak Sie Zachowóją Na Komisji. Jeżeli Telewija Nie Chce Pomóc. To Do Internetu Wstawcie Nagranie.Może To Pomoże.
Bobo (05.11.2009 19:55:42)
Jestem po operacji kręgosłupa L5-S1 już rok. Czuje się nadal źle. Neurochirurg rozważa kolejną operacje. Czeka mnie także operacja głowy - torbieli pajęczynówki. Dodatkowo pojawiły się dolegliwości wyższego poziomu kręgosłupa. Świadczenie miałam 4 miesiące. Orzecznik nie przyznał dalszego. komisja lekarska ZUs również! Jestem zdrowa!! Hurra! Szkoda, ze ci ZUSowscy uzdrowiciele nie odbierają przy okazji naszych dolegliwości, tylko nazywają nas zdrowymi. Ta trójka uzdrowicieli, zachowywała się jak trójka czubów! Az ja sama zaczęłam dziwnie się zachowywać ze zdziwienia. Atmosfera się udzieliła ;-) Ja odwołam się do sądu! Nie podaruje tym złodziejom!
A co najlepsze, to podważyli diagnozę tak wybitnego neurochirurga, jakim jest profesor Harat z Bydgoszczy, do którego przyjeżdżają na konsultacje i leczenie chorzy z całej Polski!
ja (03.11.2009 02:28:49)
Po 18 latach ZUS cudownie mnie wyleczył z chorób serca, kręgosłupa, nerek. Komisja lekarska potwierdziła tylko opinię lekarza orzecznika, został mi tylko sąd pracy. Jak będzie trudno wyrokować, mam jednak cichą nadzieję, że to właśnie mi sad przyzna rację. Brawo orzecznicy z konińskiego ZUS-u.
Adam M. (27.10.2009 13:21:46)
Po co pisac skoro nikt nie odpowie a i doradzic tez nic nie mozna! Celowo zalozono taka strone by wiedziec jak gnebic chorych w ZUSIE -paranoja!
Bos (16.10.2009 09:49:23)
2007r.po 11 latach odebrali mi rente mimo iż ciągle sie lecze i przyjmuje leki. mimo tego choroba sie pogłębia. próbowałem nagłosnić to przez media ale oni mają nas tam gdzie komisje zus. piszcie może komus uda mi się pomuc, wkońcu siedze w tym od dawna.
lismanore@wp.pl (14.10.2009 18:20:49)
przez 11 lat byłem na rencie, teraz mimo pogłębienia choroby zus mnie uzdrowił..... cud
lismanore@wp.pl (14.10.2009 17:57:39)
drodzy PAŃSTWO mojej znajomej zabrali ręte uległa wypadkowi straciła prawa ręke no paranoja może ręka odrośnie.
aśka (07.10.2009 16:49:49)
mam garba lewosstronnego i mam 18 lat czy mi sie nalezy renta ?
ferguson-5@o2.pl (30.09.2009 17:25:57)
od 5 lat choruje na padaczke i depresje lekowa renty nie dostalam mam sprawe w sadzie srednio 1 w tygodniu mam atak z utrata przytomnosci puzniej 2 dni jestem do tylu od tych atakuw przy kturych zawsze gdzies walne mam uszkodzony nerw w kregoslupie i mam problem z chodzeniem a gdy bylam na komisji to wzieli mnie za pijaczke chociaz jestem calkowitym abstynetem bo sie trzeslam i oczywiscie przyszla decyzja ze jestem zdolna do przcy jak ja nie moge z domu wyjsc bo sama nie ujde jutro mam komisje w sadzie i obawiam sie ze tez bedzie odmowna co mam zrobic mam 44 lata i 28 lat w tym 15 jako sprzataczka
renia (06.08.2009 13:24:19)
Już jestem po wizycie u lekarza konsultanta w zakresie psychiatrii. Ludzie - masakra. Całą droge do ZUS płakałam ze strachu. Pani doktor zimna jak głaz - zero cieplejszego kontaktu. I konkluzja :" u Pani nerwica i depresja jest sytuacyjna, mozna leczyć, czasowo być na l-4 ale na rentke za wczesnie, mogę ewentualnie wnioskowac o świoadczenie rehabilitacyjne". Do lekarza orzecznika będę wezwana po raz drugi a tam znowu nerwy i Bóg wie jaki wyrok. Jestem załamana.
ama (20.07.2009 19:39:08)
Po 6 miesiącach chorowania złożyłam wniosek o rentę. Mam 32 lata pracy, 52 lat życia. Przeszłam operację guza, mam reumatyzm ,osteoporozę i zmiany dyskopatyczne w części lęźwiowej oraz ciężką depresje lekową. Na jutro mam wezwanie do lekarza konsultanta ZUS. Czytam Wasze posty i tak strasznie boję się tej wizyty. Nie wiem jak uda mi sie przeżyć jutrzejszy dzień. Mimo leków antydepresyjnych czuje lęk i cierpna mi ręce. Nie wiem jak dotrwam do rana. Jak dojde do siebie po tej konsultacji to napiszę Wam jak było i na czym to się skończyło.
ama (19.07.2009 20:58:52)
Moja mama dostała rente na 2 lata lecz jakis idiota podwazył tĄ decyzje i miała kolejną komisję ,stanela na komisje gdzie stwierdzili ze jest zdolna do pracy . Jest po operacji kregosłupa moze siedziec 15 minut stać 15 minut i dzwigac moze 1 kg nie wiecej . Lecz komisja stwierdzila ze moze wrócić do pracy jako listonosz i dalej pracować . Najlepszy tekst usłyszałyśmy od orzecznika zusu-znajomego ; piszcie odwołanie do sadu bo komisja zus-oska to byle komisja a sad to sąd tam bedą specjaliści typowo od mamy choroby .Wiec napiszemy odwołanie może uda się i mama dostanie rente .W zusie pracuje debile kretyni i idioci którzy nie mają pojecia o chorobie danej osoby....
ańdzia (04.07.2009 18:54:02)
Walczyc do konca. Dobro i Prawda zwyciezy
Ona (19.06.2009 22:01:44)
a jaki moze byc final, jak lekarz orzecznik przyznal swiadczenie rentowe-przedluzenie obecnego- a prezes zuzu sie odpowluje -wadliwosc ect.
pa (05.06.2009 17:31:48)
Wiem jak będzie wyglądał SĄD OSTATECZNY !
Było Ich Troje; w białych fartuchach dwójka. Trzeci ,,cywilnie,,. Wypytali o ,,grzechy życia,, i ... orzekli, że najlepiej by było gdybym się nie urodził.
Oni, ale i ja mielibyśmy kłopot z głowy. A tak ja im ,,zawracam d...,, a im i tak nakazał Pan ZUS najwyższy wysyłać wszystkich ,,w diabły,, ...

prowincjusz (24.05.2009 17:33:13)
jestem w wieku 59 lat mam chorobe zawodowa ;rente z tego tytulu oraz calkowita niezdolnosc do pracy kiedy moge przejsc na emeryture
Bogdan z Wrzesni (13.05.2009 12:55:45)
Mam 24 lata od 6 lat ma żółtaczke zakaźną typuC.Jestem na leczeniu i przechodze to bardzo cieszko,trace orjetacje w terenie mam leki,w tym roku wykryto mi gózki w głowie najmniejszy ma 1cm.i niedotlenienie mózgu czekam na leczenie. trace wzrok czekam na leczenie jodem na tarczyce,bardzo spadłam z wagi 15kg,nie nadaje sie wcale do pracy jestem z zawodu kucharzem.Ale całe setno sprawy to ze ZUS uznał ze moge sie teraz jak jestem na leczeniu przekwalifikowac,i ze nie jestem ciezko chora.I CO TU ZROBIC odwoływałam sie i nic!!!!!!!!!
ANGELIKA (12.05.2009 18:40:19)
witam! pilnie potrzebuje wzoru do napisania odwolania do sadu apelacyjnego w sprawie nie przyznania renty.jest to moja ostatnia deska ratunku.
teresa (03.05.2009 15:21:06)
właśnie dostałam wezwanie na komisjie lekarska do ZUSu bo jestem od prawie 4 m-cy na zwolnieniu. Najlepsze jest to że mój ortopeda nie wie co mi dolega, pierw myślał że to dyskopatja odcinka lędżwiowego a teraz po 2 tyg. rehabilitacji juz sam nie jest pewien( rehabilitacja bardziej mi zaszkodziła niz pomogła. kręgosłup boli mnie bardzo wstawanie rano to katorga dlatego staram się malo chodzić i wykonywać jak naj mniej ruchów a o noszeniu jakiś zakupow to mowy nie ma, bo leki przepisane mi przez lekarzy nic nie daja a brałam juz NIMESIL, OLFEN KETONAL. niestety najgorsze jest to,że wyniki tomografii mam dopiero po dniu stawienia sie na komisję a na prześwietleniach nic nie widc za bardzo( no na jednym wyszło że mam martwicę kości, jednak ortopeda stwierdził że on nic tam nie widzi) więc co robić. czy w polsce sa prawdziwi lekarze???? Dlatego zastanawiam się co mi powiedza na tej komisji, skoro ja prawie cały czas leżę lub siedzę w pozycji półleżącej.
Gabi (16.04.2009 12:15:42)
Mój brat jest chory na depresje a wcześniej przechodził schizofremie cały czas cierpi trudno mu pomóc pomimo że cały czas się mu tłumaczy że świat jest inny ale on nie daje sobie przetłumaczyć. Najgorzej jest w pracy jest wyśmiewany. zastanawiam się czy mógł by dostać ręte. Prosze odpiszcie.
jurek73@autograf.pl (13.04.2009 12:59:08)
Też należę do grona "uzdrowionych".Choruję od lutego- dyskopatia kręgosłupa szyjnego oraz zespół cieśni nadgarstka i tutaj czeka mnie zabieg na obie ręce.Stan zdrowia fatalny, właściwie nic w domu nie robię - nawet okna na święta myły moje dzieci, bo mam problemy z podnoszeniem rąk do góry.Pani doktor- weterynarz miała do mnie podejście jak do okazałej małpy : kazała wyciągnąć dłonie do góry, potem przed siebie i chamsko mi w tym pomogła - myślałam,że posikam się ( przepraszam ale najbardziej odpowiednie słowo) z bólu.Powiedziała, że dość odpoczęłam i mogę się pojawic w pracy. Nie pomogło tłumaczenie, że mam pracę fizyczną gdzie wymagana jest sprawność rąk oraz pleców bez takiego bólu z jakim się męczę od dwóch miesięcy (cały czas leki przeciwbólowe:NIMESIL,KETONAL,PYRALGINA).Powiedziała, że ją przy komputerze też ręce bola(w sumie się nie dziwię: jedno słowo pisała dwie minuty!)Istna tragedia.Nie wiem, czy w tym poście nie obraziłam weterynarzy...podejrzewam,że tak bowiem mój pies był lepiej traktowany u swojego lekarza, niż ja u swojego...Przepraszam więc.A czarodziejom z ZUS-u życzę wszystkiego co może sprawić, że oprzytomnieją!!!!
Marylka (09.04.2009 17:44:09)
Miałam orzeczoną przez 4 lata całkowitą niezdolność do pracy.W tym roku w kwietniu ponownie ubiegałam się o rentę. Otrzymałam częściową niezdolność do pracy ale z zastrzeżeniem , że nie można określić daty powstania choroby. To automatycznie powoduje, że nie dostanę renty. Co mam dalej robić
grazynafurgo1@tlen.pll (09.04.2009 15:09:57)
Miałam ustaloną całkowitą niezdolność do pracy przez kolejne 4 lata. Z tego tytułu pobierałam rentę. tym roku w kwietniu ponownie ubiegałam się o rentę i dostałam częściowej niezdolność do pracy. Lekarz napisał mi ze nie może ustalić daty powstania choroby co jest co nie jset prawda bo choroba zaczela sie od pobytu w szpitalu. Co mam zrobić?
Grażyna . (09.04.2009 15:00:36)
co mam zrobić ? odwołałam się od orzeczenia .Nie jest pani niezdolna do pracy.Kręgosłup do operacji której się boję jeszcze chodzę,nie powinnam przeciążać kręgosłupa .Ucisk na rdzeń zwężenie przestrzeni miedzy kręgowych ,ból niesamowity drętwienia .Czy powinnam iść do pracy od dnia zakończenia zasiłku rechab, czy czekać na komisję nie wytrzymam w pracy nawet dnia .Czy ktoś wie co mam zrobić
mała (08.04.2009 16:38:16)
i przysiegam nie wiem co robić,fizycznie jestem wykonczona, rozumie wszystkich cierpiących,zgnojonych przez zus-y,kazdy moj dzien to walka z moim coraz slabszym cialem i szukanie mocniejszych lekow.ja sie zwyczajnie boje kazdego poranka ktory wita mnie bolem.co ja mam robić?mam dopiero 43 lata,a kregoslup mam jak staruszka. A wiem co zus robi z ludzmi jak potrafi uzdrawiać,operacji tez nie chce bo ortopeda ktory mnie leczy twierdzi,ze moge z tym zyć pod warunkiem,ze nie bedę ciezko pracować.prosilam pracodawce o zmianę stanowiska ale nic sie nie da zrobić,kto sie bedzie uzalal nad sprzątaczką...a pracuje w państwowym zakladzie pracy- co to ma na celu pomagać rodzinie. to MOPR!!!! mam grupę stopien lekki i wiem ze z PEFRON-u dostali by kasę za utworzenie stanowiska dla osoby chorej ale nikt nie kiwnie palcem w mojej sprawie. a kupe lat przepracowalam w tej firmie. Nienagannie.a choroby kręgoslupa choć nie są chorobami zawodowymi to mogą być uznane jako choroby prozawodowe. jak Ktoś coś wie na ten temat to prosze o info gdzie i w jaki sposo to zalatwić. pozdro dla wszystkich chorych.
maja (03.04.2009 09:19:47)
ja tez jestem chora, mam spondyloze ledzwiową, mnogie naczyniaki trzonow kregoslupa zwezone kanaly nerwowe, ostrogi pietowe- boli jak diabli,lykam tramal i dalej pracuje a najbardziej smieszne jest to, ze z takimi dolegliwosciami- kto to ma to wie- sprzątam,to moja praca, ale boje sie zus-u,boje sie operacji i okropnie cierpie.niech nasze wladze ustawodawcze bedą przeklęte!!!!!!!
maja (03.04.2009 08:58:54)
Mam pytanie potrzebuję wzoru dokumentu jak napisać odwołanie do sądu pracy od komisji lekarskiej chodzi o dodatek pielęgnacyjny. Proszę pisać na meila kch2323@wp.pl będę wdzięczny za pomoc...
Krzysztof (19.03.2009 20:56:24)
ortopedia nie potrzebna zus sprawia cuda protezy odrastają, po 17 latach renty można iść do pracy gratulacje dla konsultanta z Gorzowa

GAGA (16.03.2009 15:10:36)
>,,post scriptum,,< ...
przeczytałem WSZYSTKIE Państwa komentarze i rzeknę
/.../ ludzie ludziom tworzą ten los /.../
OTO POLSKA właśnie ... i powtórzę
CZY O TAKE POLSKE WALCZYLIŚ-MY ???
prowincjusz (10.03.2009 21:10:36)
ZUS WYLECZY WSZYSTKICH !!!
To jest ten ,,POlski cud,, ... Pisać będziemy ,,na Berdyczów,, dopóki Zakładu Upupiania Staruszków się nie rozpirzy i nie pojawi się konkurencja. A to nie nastąpi !!! I to niezależnie od tego kto będzie ,,nie-rządził,, . Ot, jesteśmy najlepszym źródłem KASY DLA BIUROKRACJI. Wystarczy pooglądać pałace władzy ichniej i pańcie urzędniczki. I jeszcze CAŁE ZŁO to oczywistość, że lekarze O,rzecznicy są pieskami szczekającymi jak Im każą PRACODAWCY ! Czyli urzędasy z ZUS . Przyznał mi to sam /poczciwy; rzadki przypadek może dlatego, że emerytowany już/ lekarz przyznający mi przedłużenie świadczenia rehabilitacyjnego. Pamiętajmy, że ponad 2 mln młodych Polaków wyjechało za granicę i tam płacą składki ichne. A nasi biurokraci i ,,władza,, ciągle jest żądna ,,kasy,,. Przecież tak ciężko dla nas pracują ... W Lechistanie - Donaldlandzie PARKINSON W ROZKWICIE ...
Pytanie tylko czy o tośmy walczyli ???
I kiedy zmądrzejemy przy urnach ???
Na cmentarzach już jest za późno ...

prowincjusz (10.03.2009 20:43:54)
witam,wlasnie stawalam z corka na komisje o przedluzenie orzeczenia i zasilek pielegnacyjny gdyz corka w wieku 4.5 roku zachorowala na nowotwora zlosliwego nerki,przeszla operacje usuniecia nerki i silna chemioterapie, dowiedzialam sie wlasnie od pani doktor z komisji ze nawet pielgnacyjny na corke mi sie nie nalezy bo jest po skonczonym leczeniu, a na zaswiadczeniu lekarskim ktore dolaczylam do wniosku lekarz onkolog wyraznie napisal w rokowaniach ze"wy,aga stalej kontroli ze mozliwa wznowa choroby lub leczenia chemioterapia" czemu oni na komisji tego nie biora pod uwage?
paranoja (10.03.2009 19:12:54)
Chciałam uzupełnić moją wcześniejszą wypowiedź. Gdy przeszłam przez chemioterapię, operację, ponowną chemię wyczerpałam już prawo do zasiłku chorobowego i wystąpiłam do ZUS o trzymiesięczny zasiłek rehabilitacyjny, celem dokończenia leczenia. Orzecznik ZUS jednak orzekł całkowitą niezdolność do pracy na okres 3 lat i niezdolność do samodzielnej egzystencji na okres 1 roku. Ponieważ po przebytym leczeniu nie czułam się dobrze, prowadzący mnie doktor onkologii wystawił zaświadczenie o stanie zdrowia (między innymi, że rokowania są niepewne, ze względu na ilość przerzutów do węzłów chłonnych - na 25 węzłów 11 zajętych przez raka) o przedłużenie dodatku pielęgnacyjnego. Dnia 8 grudnia 2008 r. (nie minął jeszcze rok od ostatniej radioterapii) orzecznik ZUS w Krakowie wystosował kroki mające na celu pozbawienie mnie świadczeń z tytułu ubezpieczeń społecznych. Wystosowałam protest do Działu Orzecznictwa, do Prezesa ZUS, do Rzecznika Praw Obywatelskich i Ministerstwa Zdrowia. Okazało się, że ZUS ma jedynie jednostkę nadrzędną w postaci ZUS w Warszawie. W postaci bardzo lakonicznych wypowiedzi poinformowano mnie, że się nie kwalifikuję do przedłużenia dodatku pielęgnacyjnego. Poprosiłam o szczegółowe wyjaśnienie. Dzisiaj otrzymałam odpowiedź, nadal bez żadnej konkretnego umotywowania - np. wyjaśniono mi, że opierają się na wywiadzie zawodowym - a przecież ja nie pracuję (dzięki ZUS-wi) już od roku. Jedyne moje świadczenia w 2008 to odprawa rentowa i wyrównanie zasiłku chorobowego - chyba te świadczenia ma ZUS na myśli.
Dzień przed otrzymaniem odpowiedzi z Warszawy odwołalam się do Komisji Lekarskiej - okazało się, że kruk krukowi oka nie wykole - jeszcze dobrze nie weszłam do pokoju, jak panie orzeczniczki stwierdziły, że mi się nie należy - nie wiem jeszcze co... bo chyba bym się nie zdziwiła, gdyby uznały mnie za zdolną do pracy.
Obecnie mam 53 lata. Za półtora roku (przy założeniu, że rak znowu się nie odezwie) na pewno ZUS w Krakowie odbije sobie przykrości na które je naraziłam ośmielając się wierzyć, że istnieje sprawiedliwość.
Nie jest potrzebna debata dotycząca eutanazji, ponieważ ZUS ją bez tego stosuje. Dotyczy to wszyskich, którym odbiera się chęć do walki z chorobą i chęć dalszego życia.
Małgorzata T. (10.03.2009 00:11:54)
Komisja lekarska to jedna wielka kpina. W 2007 roku zdiagnozowno u mnie raka piersi. Przeszłam chemioterapię, operację, ponownie chemię, radioterapię. Wystąpilam o 3 miesięczne świadczenie rehabilitacyjne ZUS przyznał mi całkowitą niezdolność do pracy na okres 3 lat i na 1 rok dodatek pielegnacyjny. Wystąpiłam o przedlużenie dodatku - orzecznik próbował pozbawić mnie renty. Odwołałam się między innymi do ZUS w W-wie - dzisiaj uzyskałam kolejną lakoniczną odpowiedź - nie kwalifikuję się. Najpierw pozbawiono mnie pracy, teraz dodatku pielegnacyjnego i próba pozbawienia świadczeń.
Małgorzata T. (09.03.2009 23:39:24)
Jak można napisać odwołanie do komisji lekarskiej ZUS? Są jakieś konkretne wzory? proszę pomóżcie...
maria (05.03.2009 15:04:24)
nie którzy lekarze pomylili się z powołamiem to my jesteśmy dla nich a nie oni dla nas choruję na kręgosłup stwierdzono że mam wypuklinę krążka jezdzę na rehabilitację byłam na komisji ale decyzja negatywna jestem zdolna do pracy nie wiem co robić niech ktoś pomoże czy się odwołać czy co zrobić proszę o pomoc
kinga (19.02.2009 23:13:13)
ja też byłam na komisji w sprawie przyznania zasiłku rehabilitacyjnego ,po pół roku choroby Pani orzecznik stwierdziła że jestem zdolna do pracy ,po prostu szkoda zachodu ,mogę się odwoływać ale pewnie decyzja będzie taka sama jestem załamana
Edyta (19.02.2009 23:06:32)
Ja też wczoraj zostałem wezwany przed oblicze ZUS-u w postaci lekarza orzecznika(mężczyzny koło 70-tki);ale nawet nie było tak najgorzej.Choruję na nerwicę lękową i depresję od wielu lat.Zdziwiło mnie tylko,że lekarz badał mnie bardzo szczegółowo fizycznie,pod czas gdy ja choruję psychicznie,ale może takie ma zarządzenie odgórne.Przypuszczam,że ZUS by mnie w ogóle nie wzywał,bo na L4 jestem od niedawna( w związku ze zmianą leku na silniejszy muszę kilka tygodni-max 3, pobyć w domu,bo po nim jest najpierw pogorszenie i nasilenie objawów,a później wszystko wraca do normy),ale mój kierownik w zakładzie pracy ,to służbista(i przydupas szefa, chciał się wykazać,że on poszuka dla firmy oszczędności),i pisał do ZUS-u pismo za pismem,żeby mnie kontrolowali.Na szczęście lekarz okazał się kompetentny.Nie taki diabeł straszny,jak go malują.
Leon (18.02.2009 13:35:50)
Witam
Jak widzę mnie na szczęście trafił się orzecznik całkiem normalny. Pani doktor byla miła od samego wejscia, rozmawiała ze mna rzeczowo(mam L4 na deperesje)kiedy zaczynaly mi grac nerwy, prosila zebym zrobila sobie przerwę a ona uzupełni dokumenty... zajelo mi to 20 minut, a moje zwolnienie lekarskie nie zostalo cofniete, na koniec zyczono mi powrotu do zdrowia, niekoniecznie szybkiego, ale wogole zebym zdrowa byla
NIKA (11.02.2009 16:02:11)
co to znaczy nie jest pani niezdolna do pracy
baśka (05.02.2009 20:38:17)
chorowałam na kręgosłup pół roku,na komisji lekarz orzecznik stwierdził,że nie jestem niezdolna do pracy.Byłam u lekarza zakładowego i on wypisał mi zaświadczenie o zdolności do pracy,chociaż nadal mam silne bóle pleców. Mam pytanie:czy w takiej sytuacji mam prawo ubiegać się o odwołanie od opinii lekarza orzecznika??????????
ada (05.02.2009 19:56:50)
czy ktos wie ile czasu czeka sie na ponowna komisje lekarska do zus po odwołaniu
beata (03.02.2009 15:25:26)
Pragne podzielić sie moimi odczuciami z wizyty na komisji lekarskiej ZUS w Bydgoszczy. Przebywam na zwolnieniu lekarskim i byłam kontrolowana co do zasadności tego zwolnienia. Niedawno przeszłam załamanie nerwowe a do tego jakby malo w czasie leczenia na depresje wykryto u mnie padaczkę. Podczas kontroli przez lekarza orzecznika poczułam sie jak śmieć a padaczkę jak stwierdziła to mam ale alkoholową. Jak mozna wystawiać opinie nie znając historii choroby i nawet nie przeczytawszy karty od lekarza prowadzącego.Popłakałam sie i wyszłam i napewno depresja moja sie pogłębiła. Jak tak można traktować ludzi. Pragne nadmienić, ze lekarz był w wieku powyzej emerytalnego i powinien zrobić miejsce młodszym, którzy tej pracy potrzebują. Jakiś koszmar była dla mnie ta komisja i pewnie stwierdzą ze zwolnienie nie jest uzasadnione i mogę pracowac, bo tak mnie potraktowana na wejsciu
edytkaur (03.02.2009 15:19:59)
Trzeba sie odwolywac ,odwolywac i jeszcze raz odwolywac,!Zaraz po komisji mozna zlozyc skarge u kier.Zusu na nie odpowiednie traktowanie przez orzecznika !! Wiem jacy sa paskudni lekarze ,ale tez sa i prawdziwi lekarze swietni fachowcy, dlatego nie bojcie sie skladac odwolan ,Sad jest po to by nas bronic!! Bedac u orzecznika sadowego ,ktory mnie zle potraktowal napisalam skarge -przyznano mi innego orzecznika a ten zle traktujacy ludzi juz nie dorabia jako orzecznik !!!NIe bac sie pisac odwolan ,walczycie o swoje!!!!!Powodzenia !!!
Basia (02.02.2009 22:00:38)
Osoba całkowicie niezdolna do pracy to taka ,która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.Czyli ty możesz wykonywać pracę lekką Czasami zdaża się że pracodawca może przekwalifikować Cię lub dać pracę zastępczą lżejszą.
gunia (18.01.2009 20:33:42)
Osobom o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy -przysługuje świadczenie socjalne,czyli renta socjalna.Radzę z tym orzeczeniem iść do Opieki Społecznej i tam się popytać co z tym orzeczeniem można dalej zrobić .
helenaW18@orange.pl (09.01.2009 03:10:38)
jak to ruzmiec nie jest pani calkowicie niezdolna do pracy ??
anka (08.01.2009 14:44:03)
dostalam orzeczenie o tresci Nie jest Pani całkowicie niezdolna do pracy i nie wiem o co chodzi ;/;/ ktos wie czy to jest przyznane cos czy nie ?
anka (08.01.2009 12:07:00)
Ja mam wyznaczony termin komisji na 22 grudnia.Mam problemy z kręgosłupem:dyskopatia,spondyloza lędźwiowa,zaburzenia statystyki kręgosłupa lędźwiowego i zespół nadpobudliwych kończyn.Drętwieją mi ręce i nogi.Najgorsze jest drętwienie czy ktoś mógłby mi pomóż?Tak się nie da żyć.
Monika (18.12.2008 19:42:50)
ZUS- Zakład Utylizacji Staruszków


nic dodać nic ująć
Lepiej nie będzie ! (18.12.2008 14:54:51)
Witam wszystkich "cudownie uzdrowionych" przez zus /celowo z małej litery/. Ja również od dzisiaj należę do tego grona. Od 30 lat mam bardzo poważne problemy z kręgosłupem, a od 2 cierpię na zakrzepicę żył głębokich. Nigdy nie korzystałam z długich zwolnień lekarskich, ale kiedy ból tak mi dokuczył, że nie byłam w stanie chodzić i normalnie funkcjonować, lekarze prowadzący /neurolog i chirurg naczyniowiec/ "wysłali" mnie na 6 miesięczne zwolnienie lekarskie, nie rokując poprawy stanu zdrowia. Po tym okresie do zus został wystawiony wniosek o przejście na rentę. Pierwsza "komisja"/jednoosobowa/orzekła 4 miesięczny zasiłek rehabilitacyjny. W związku z brakiem poprawy stanu zdrowia złożyłam dokumenty o przedłużenie zasiłku i tu zaczęło się "dziać".
Jestem świeżo po wizycie u pani orzecznik. Na dzień dobry usłyszałam, że jestem oszustką, która chce wyłudzić rentę,że powinnam mieć świadomość, że jestem stara i nigdy już nie będę zdrowa, że ona zna te wszystkie "numery", którymi posługują się pseudo pacjenci itd...itp
Te wszystkie epitety usłyszałam zanim wogóle raczyła spojrzeć w moją "teczkę".
Nigdy nikt mnie tak nie upokorzył, ani nie uraził. Nie mogę zrozumieć jakimi kryteriami kierują się ci, którzy wybierają tych "niedorzeczników". Nikt,
absolutnie nikt nie ma prawa tak traktować ludzi. Nie jesteśmy śmieciami. Mamy pełne prawo do normalnego i przyzwoitego traktowania.
Zdarzenie, które opisuję miało miejsce w gdańskim zus-ie, dla którego mam propozycję, zacznijcie nam, pacjentom przepisywać pawulon na receptę, a będziecie mieli problem z głowy.
Nie mogę odmówić sobie przekazania życzeń dla takich pseudo lekarzy, życzę wam z całego serca, żebyście sami i wasi najbliżsi mieli takie problemy zdrowotne jak my i żebyście zostali dokładnie tak samo potraktowani. Mam nadzieję, że się wam spełni, a zwłaszcza pani, pani Grażyno A.-K.
milkagd@wp.pl (12.12.2008 12:28:56)
Przyszedł mi jeszcze jeden pomysł do głowy, który jest już sprawdzony. Drodzy państwo, jeśli ZUS postawi Was w trudnej sytuacji to równolegle ze złożeniem sprzeciwu (w tym przypadku obowiązuje nieprzekraczalność terminów i na to uważajcie) należy złożyć też pismo z zapytaniem o wyjaśnienie odnośnie Państwa sprawy. ZUS wtedy będzie zobowiązany odpowiedzieć na każde wasze pismo w terminie ustawowym. Wyobraźcie sobie Państwo jak każdy (najlepiej wszyscy jednocześnie - tu właśnie niezbędne stowarzyszenie i mądry szef) z poszkodowanych to uczyni to na tysiące pism ZUS będzie musiał odpowiedzieć w ustawowym terminie. Jeśli ZUS tego nie zrobi to każdy z Was koniecznie wnosi wniosek do sądu osobno - ale też w jednym terminie wszyscy - o bezczynność prezesa ZUS-u. Tym samym spowodujecie nie tylko paraliż ZUS-u jak również paraliż wymiaru sprawiedliwości. W pewnym mieście Polski i odnośnie gnębiącego mieszkańców fiskusa ludzie poszli tym właśnie tropem i od tej chwili fiskus nic od nich nie chce. Chodzi o to aby umordować urzędasów ZUS-u tak jak się tylko da. Będzie to dla nich przestroga. Co jakiś czas akcję należy w celach szkoleniowych ponawiać – jak mówił hrabia Ponimirski „Abyś chamie nie miał pokus” 
Pozdrawiam
Marek

Marek (11.12.2008 15:54:19)
Drodzy Państwo, znalazłem się na tej stronie całkowicie przypadkiem. Czytając Wasze komentarze wpadłem w zadumę - aż strach bierze, co z Wami robią. Prosicie się Państwo o porady. Na które rzadko jest Wam w stanie nikt odpowiedzieć. Moim zdaniem ta droga prowadzi do nikąd. Jedynym, moim zdaniem, prostym i rozsądnym wyjściem z tej sytuacji jest założenie prawnie zgłoszonego stowarzyszenia np. "Stowarzyszenie Poszkodowanych Przez ZUS" Tu przed Państwem otworzą się duże szanse, ponieważ w tym stowarzyszeniu moglibyście zatrudnić dobrych prawników specjalizujących się tylko w tych sprawach i opłacać ich ze swoich składek lub indywidualnie (w zależności od treści statutu stowarzyszenia) i wtedy taka instytucja Jak ZUS nie będzie bezkarna. Będą się z Wami liczyć i szanse a wasze sukcesy z bitwą z ZUS-em będą niewspółmiernie większe a co najważniejsze nie będziecie osamotnieni w tych bardzo przykrych momentach.
Pozdrawiam i życzę sukcesów (trzymam kciuki)
Marek
Marek (11.12.2008 15:04:26)
Prawo może i jest dla ludzi ,ale czy komus przyszło do głowy,że zus i podobne instytucje wystąpią przeciwko chorym ludziom,a potem się chwalą ile to osób odrzucili z L4 albo renty,bo to bumelanci naciągający zus hihihi.To jest kpina,to niech wszystkich sprawdzą,którzy już ileś tam lat są na rencie,może ich uzdrowią,a tych pijaczków pod blokami,co mają rente chorują i biorą L4,a za świadczenia piją no i choruja bo po takim alkocholu i prowadzeniu trudno żle nie wyglądać i chorować.Mojego ojca zus uzdrowił ,kazali mu iść do pracy a za 3 miesiące ziemię gryzł i koniec nie ma człowieka,może o to chodzi ,tak jak naziści wziąśc wszystkich schorowanych,słabych,starych,na rentach pod mur i wystrzelać,i problem w służbie zdrowia,refundacji leków,oraz w zusach się skończy.Tylko silni i zdrowi będą budować społeczeństwo.
Kaja (27.11.2008 19:11:11)
Kochani my nie mamy lekarzy,tylko konowałów.Służby zdrowia juz dawno nie ma,no chyba że macie kupe kasiorki,to jak pieski latają.A w zusie i w sądach pracy wszyscy zamienili się w 12 apostołów i cudów dokonują,jak na kraj katolicki wypada.Nie łudżcie się bo to walka z wiatrakami,ja to przeszłam i przechodzę.Ale jedno co mogę wam doradzić to nie dajcie się tym łobuzom wdeptać w ziemię,trzymam za wszystkich kciuki.
Poszkodowana (27.11.2008 18:59:16)
co mam zrobić,,Sąd przyznał rentę bezterminowo (nie podał daty do kiedy)a Zus mi ją zabrał w 2002r,podważając wyrok sądowy,jestem po operacji dysku lędżwiowego,następny,dysk też się kwalifikował do operacji,,byłem przez 10 lat na rencie,teraz pracuje dorywczo,ale na środkach przeciw bólowych,gdzie się mam zwrócić po pomoc.....
jjolszew@op.pl (20.11.2008 12:47:10)
Witam wszystkich...mam taki problem choruje na padaczke od 4 lat bralam rente socjalna a teraz obecnie przebywam w angli i nie wiem czy bym mogla tez tu starac sie o takie swiadczenie...jezeli ktos wie prosze o podpowiedz...
Ilona 31 (19.11.2008 11:08:04)
Jak można twierdzić że pacjent jest zdrowy po dziewięciu miesiącach choroby nie robąc rtg lub Tk , postuka młoteczkiem itd i to jest orzekanie , to jest kpina . Jak można człowieka tak poniżać i robiąc zdolnym wiedząc o kilku chorobach które wywołują silne bóle a lekarz twierdzi że z tymi chorobami można pracować , że on miał gorączkę i chodził do pracy , że 9 miesięcy brałam z zus pieniądze to mam się wziaśc teraz do pracy , sposób zachowania orzeczników jest skandaliczny , to w sądzie bandytów się tak nie upokarza . Tak jest w Grudziądzu , jaka tam jest kontrola , jak można ludzi chorych tak traktować , lekarz ma katarek to ciężko chory , niech spróbóje zyć na codzień z bólami
Ania (07.11.2008 01:26:50)
Kierowano mnie na rentę , przyznano mi 3 miesiące zasił.rechabilit.i sanatorium po którym ozdrowiałam , odwoływałam się, komisja lekarska orzekła zdolność do pracy , z medycyny pracy mam zdolność do pracy z przeciwskazaniami -zakaz stania , pochylania , wymuszonej postawy i dzwigania powyżej 2-óch kg . straciłam pracę a innej dla mnie nie ma mając takie przeciwskazania .
Halina (07.11.2008 00:59:38)
właśnie zaczełam walke z Zusem w imieniu chorego męża ale że nie mam doświadczenia i niebardzo wiem gdzie mogła bym skożystać z jakiejś porady czy cała ta szarpanina ma sens może ktoś coś podpowie meil.dorka39@poczta.onet.pl
zaczne od poczatku
mąż w styczniu miał udar niedokrwienny mózgu za 2 tygodnie drugi i prawie po roku 3paraliz lewej strony ite sprawy
po drugim udzże zaczelismy szukać przyczyny zwłasza że mąż to młody człowiek 40 lat i po perypetjach znależliśmy wspólnie z lekarzami przyczyne OTÓR OWALNY W SERCU PFO dzięki temu że jest młody i tarfiliśmy na wspaniałych lekarzy w czerwcu tego roku mąż przeszedł operacje przezskórnego zamknięci dzióry zapinkami w sierpniu skończyło się 182 dni chorobowego i w pażdzierniku mąż stanoł na komisji o świadczenia rehabilitacyjne która orzekła że po 3.5 miesiącach po operacji JEST ZDOLNY DO PRACY kardiolog załamał ręce do roku mąż bedzie na lekach przeciwkrzeplinowych ,antypłytkowych ma dbać o siebie żadnych wysiłków fizycznych żeby organizm przyzwyczaił sie do implantów w sercu a ZUS stwierdz że jest właścicielem firmy ,młody,przystojny to moze wracać do pracy tak napisali w uzasadnieniu właściciel .właścicielowi nie równy jeden tylko rządzi a drugi zapiepsz po 12 godziń dziennie .Napisałam odwołanie może zabardzo impulsywne bo towarzyszyły mi duże emocje ale czy jest jaka kolwiek szansa to nie wiem chcemy żeby mąz miał szanse na powrót do zdrowia na czs na rechabilitacje ale najwidoczniej tylko nam na tym zależy ,jak ktoś moze coś doradzić czy to wsztstko ma sens niech pisze
DORA (24.10.2008 12:30:07)
Niewiem czy po tym co przeczytalam moge sie ubiegac o co kolwiek mam egzeme i atopowe zapalenie skory na dloniach co zaczne cos robic to mnie zwalniaja bo ktoby chcial od ekspedientki z takimi rękami dostac reszte a pozatym niemoge sie chwilami sama nawet umyc bo mam rany na rękach i czysta woda piecze jak spirytus rękawiczek gumowych tez nietoleruje moj lekarz powiedzial ze niema na to lekarstwa i musze cierpiec
bezradna (21.10.2008 13:24:46)
Po 30 latach leczenia (ciągle przyjmuję leki) epilepsji - komisja "lekarska" (tak w cudzysłowiu, gdyż "członek komisji lekarskiej" jak widnieje na pieczątce - to NIKT, osoba posiadajaca jedynie akademicką (podręcznikową) wiedzę lekarską - orzekła, że jestem zdolny do pracy bez żadnych zastrzeżeń - starałem sią zatem o prawo jazdy, lecz dowiedziałem się, że go nie otrzymam, gdyż nie jestem zdrowy na tyle, by takowe otrzymać - jak to zatem ma się do kontytucji RP, która gwaramtuje opiekę państwa i jego organów nad obywatelem?
Słonik (13.10.2008 21:39:00)
mój ojciec ma raka mimo ze przepracował trzydzieści lat pracy nie otrzymał renty,ponieważ uznano ze jest zdrowy.a przez te wszystkie lata odprowadzał składki i ciężko pracował. A mój szwagierek wieku czterdziestu dwóch lat otrzymał rentę na stale,mimo że w swoim życiu przepracował tylko pięć lat pracy.Jest po dwóch odwykach i tyra od rana do wieczora w lesie.Miesięcznie ma z tego duży dochód.I tu mam pytanie ,,Czy taki człowiek naprawdę jest chory?''Jaka jest sprawiedliwość jest w tym kraju?Alkoholicy mają rentę na stałe a człowiek z rakiem,który ma wyciętą krtań nie ma nic i nie może nic na to poradzić!Został pozbawiony mowy i środków do życia...
Linda (12.10.2008 21:03:21)
wczoraj wróciłam z komisji mieszkam w łodzi mam cukrzyce nadcisnieni zwyrodnienie regoslupa astme oskrzelowa i chore serce pani orzecznik stwierdza ze jestem za gruba i zdolna do pracy jej nie interesuje to ze ja nie mam sily chodzic i ledwo jade na taka komisje (147kg)mam troje dzieci i 40 lat moja mama tez tak wygladala i umarla w wieku 59 l wiec ja mam jeszcze okolo 20 mam nadzieje a PANI ORZECZNIK NIECH NAM ZYJE
iska (07.10.2008 19:19:18)
mam całkowitą niezdolność do pracy 23 lata stażu i nie dostałem renty z czego żyć do kogo iść po pomoc
mariusz (06.10.2008 13:16:30)
Ten Zus to paranoja !!!
gość (04.10.2008 00:28:24)
Witam. Ja jestem w 8 miesiacu ciazy. Dzisiaj byłam u lekarza orzecznika i stwierdził ze jestem zdolna do pracy a choruje dopiero od 6 miesiaca.Powiedziała ze spotkamy sie jeszcze raz czy równiez wam tak mówił? Przecierz to jest podwarzanie innego lekarza który stwierdził ze jestesmy nie zdolni do pracy.
wiola (01.10.2008 17:19:35)
Jeżeli nie mamy na leki bo za co kupic renty nie dostalaś bo jesteś za zdrowy do pracy nie wrocisz bo jesteś chory ,a ktory pracodawca chce taką osobe ktora chodzi często na zwolnienia więc jestesmy bez środkow na życie a nie mówiąc juz o lekach na ktore trzeba wydać fortune więc co nam pozostaje-eutanazja !!!tylko tyle ,że nie z naszego wyboru
Dorota (30.09.2008 09:52:06)
witam chce mojej zeby moja curka uczeszczał na warsztaty sa kolo mnie te warszaty tylko ona ma dawna drugą grupe co ja musze zrobicjakie podanie złozyc czy cos
nnn (29.09.2008 18:39:55)
witam chce mojej zeby moja curka uczeszczał na warsztaty sa kolo mnie te warszaty tylko ona ma dawna drugą grupe co ja musze zrobicjakie podanie złozyc czy cos
nnn (29.09.2008 18:39:53)
jeszcze jedno nie mylcie pojec...zus ma swoj budzet i nie korzysta z pieniedzy z Waszych skladek.
pracownik zus (28.09.2008 21:49:54)
jestem pracownikeim zusu i moge powiedziec Panstwu ze jesli dostaniecie negatywna ocene lekarza orzecznika, a potem komisji lekarskiej skladajcie wnioski do sądu!!!zus przegrywa prawie kazda sprawe!sąd stoi za dobrem sspolecznym.
pracownik zusu (28.09.2008 21:46:25)
nie ma prawa i sprawidliwosci -gzie sie nie obruci wszedzie tylko chca kasy a nie patrza na biednych schorowanych ludzi wnaszym kraju znieczulica czy widzial ktos azeby bogacz pomogl biednemu , nie predzej biedny pomoze pomimo ze sam za wiele niema bo wie co znaczy bieda na tych zlodzieji powinna przyjsc kara . chorym sie renty zabiera a cpunom i alkoholikom przyznajebo oni sa chorzy .
znam pania ktora jest niby chora psychicznie awantury ,krzyki praca sobie rak nie splamila za dlugo i ma stala rente.
duzo mamy takich udajacych czubkow za nich powinni sie wziasc.a s chorowani nie zdolniuznani sa za zdolnych. i na nich kiedys przyjdzie kara ciekawe jak by tak zachorowali na ciezka chorobe a w dzisiejszych czasach wszystko mozliwe i skubancow powinno to spotkac .
kornela (15.09.2008 17:12:39)
Mam pytanko. Co mam zrobić, znalazłam się w takiej samej sytułacji jak wielu innych po komisji lekarskiej i odwoławczej. Ale mam gorszy problem po zakończonym chorobowym czekałam na wezwanie dot. komisji lekarskiej. W tym czasie nie świadczyłam pracy ani nie miałam zwolnienia lekarskiego a na komiski uznano mnie za zdolną do pracy ,, NIE JEST PANI NIE ZDOLNA DO PRACY". Reasumując treść jak udokumentować cały ten okres przerwy do komisji lekarskiej. To nie moja wina że pracują jak ślimaki. Za moją 27 letnią nie naganą prace bez choroby, zachorowałam i mam pod góre jak SYZYF.
załamana (05.09.2008 14:28:48)
czy na przewlekłe zapalenie żołądka dostaje się rente rys54@o2.pl
ryszard (29.08.2008 14:32:12)
RODACY!!! Jeśli jesteście chorzy na nieuleczalne choroby nie chodżcie pi lekarzach i szpitalach szkoda forsy,idżcie na ręnte a po 5-8 latach na kolejnej komisji ( mimo 40 lat leczenia)"lekarz" orzecznik z ZUS w ciągu 20 minut WAS UZDROWI.HURRA!!!
Niech zyje ZUS i Jego ORZECZNICY!!!.
RENCISTA jeszce (28.08.2008 19:21:35)
Orzecznik lekarski ZUS i komisja lekarska to jedna i ta sama "banda".Mam dowody na to że ci sami "lekarze" raz są w komisji drugi raz są orzecznikami.Piszę lekarze w cudzysłowiu bo mam poważne wątpliwości kim oni naprawdę są ?Komisja lekarska to niepotrzebna strata pieniędzy,może ktoś poda przykład czy zdażyło się kiedykolwiek komuś żeby komisja taka zmieniła decyzję "lekarza" orzecznika !
of.zus (18.08.2008 00:12:37)
witam wszytskich nazywam sie janusz gojec i tez tak jak wy mam problemy z zus kecze sie juz dluzszy czas niedawno bylem na rechabilitacji i po niej mam zalecenia dalszego leczenia i konsultacji u neurochirurga wiadomo jak trudno sie tam dostac w tym samym czasie zlozylem wnosek o dalsze swiadczenia i o dziwo od maja az do konca czerwca nie dostalem zadnej komisji zadnych pieiniedzy a jestem samotny zupelnie potem nagle wezwanie komisja jedna druga i zdolnosc ja ktory nie potrafi podniesc lewej reki ani dzwignac paru kilogramow jestem zdolny do pracy pod ziemia --odwolalem sie w miedzyczasie zalamanie nerwowe proby samobojstwa i glod i rosnace rachunki i czekanie
na odpowiedz nastepne 3 tygodnie pisze to poniewaz jeszcze chwile i skoncze ze soba niemam juz sily tak zyc i wegetowac jestem czlowiekiem przepracowalem 22 lata na dole i siedem w odlewni zeliwa a teraz niemam ani pracy ani swiadczen ani co zjesc czy tak sioe traktuje czlowieka powiedzcie sami jeszce dzien dwa i koncze ze soba to niema sensu to absurd januszmg@poczta.onet.pl
janusz gojec (25.07.2008 10:14:13)
Witam wszystkich, którzy mieli do czynienia z orzecznictwem ZUS !
Zmęczony rencisto rozumiem Ciebie bardzo dobrze.Przeżywam bój z tym procederem od sierpnia ubiegłego roku.
Co prawda sprawa nie dotyczy mnie lecz mojego męża, który 2.03.07 podczas wykonywania czynności na rzecz pracodawcy doznał zawału mięśnia sercowego. Pracodawca nie uznał tego zdarzenia jako wypadku przy pracy( a więc od roku toczy się sprawa o uznanie zdarzenia jako wypadek przy pracy i sprostowanie protokółu powypadkowego - nie będę pisała jak różne są stanowiska lekarzy biegłych, no i zawieszona sprawa z ZUS o odszkodowanie)do maja br. był na świadczeniu rehabilitacyjnym. W międzyczasie został poddany prewencyjnemu leczeniu uzdrowiskowemu w inowrocławskim kurorcie ( na czczo bez leków ćwiczenia wysiłkowe, przez 1 godz. wykonano 12 pacjentom echo serca, zalecenia korzystania z solanek - przy skaczącym ciśnieniu )Podczas pierwszego badania ( analizy dokumentów) Pani orzecznik- lekarz medycyny ogólnej podważyła leczenie kardiologa ( to sie nazywa etyka lekarska )a przy kolejnym badaniu poraz drugi ta sama Pani orzecznik podważyła echo serca kolejnego leczącego mnie kardiologa.Potem uznała męża za zdolnego do pracy na dotychczasowym stanowisku pracy.
Przebyty zawał serca,amputacja części tętnicy, założenie stenta, nadciśnienie tętnicze, silna choroba wieńcowa,stan po trzykrotnym zapaleniu wysiękowym opłucnej,stan po urazowym usunięciu śledziony, napękniecie kręgosłupa i obecnie załamanie psychiczne a do tego mąż pracował na stanowisku kowal - spawacz. Dobrze,żę ma mnie osobę silną psychicznie, biegłą w tych procedurach i piśmiennictwie, gdyż tak byłby skazany nie wiem na co jeszcze.Obecnie czekamy na stanowisko komisji Zus co do wniesionego sprzeciwu od orzeczenia lekarz orzecznika.Od maja mąż nie ma żadnych środków finansowych to dobrze, że ja pracuję bo zachowanie diety,leki 300 zł ,wizyta lekarska 100 zł.
Problem Pani orzecznik był taki, że mąż leczy się prywatnie ( dostać się do kardiologa w ramach NFZ graniczyło z cudem. Wola życia, pomoc specjalisty i faktyczna kalkulacja wydatków w tym zakresie przeważyła o fakcie prywatnego leczenia. No i istotna sprawa leczy męża bardzo dobry specjalista nie jakiś konowoł. Upodlony,odarty z wszelkiej godności czeka na łaskę lekarzy ZUS, którzy ponoć składali przysięgę Hipokratesa, ciekawe, którą wersję.Oto co 36 latach uczciwej pracy, okradania ok.50 % wynagrodzenia na ZUS doczekał się - bo nie kradł i nie kombinował.
Zastanawiam się jak długo on to jeszcze wytrzyma, jak długo wytrzyma to jego serce.
A teraz bardzo ważne wnoście odwołania od orzeczenia lekarza orzecznika - macie na to 14 dni jest to sprzeciw do komisji lekarskiej od orzeczenia lekarza orzecznika.
Zus ma 14 dni na odpowiedż wam o wadliwości orzeczenia i przekazania do ponownego rozpatrzenia. Pamiętajcie w Komisji ZUs muszą być specjaliści i nie może być lekarz orzecznik.
Cala ta procedura może wynosić max. 60 dni od daty złożenia wniosku , jeśli nie dokonano tego w tym terminie możecie wnieść do sądu tzw. skargę na bezczynność organu ( wolne od opłat).
Upodleni przez ZUS i Sądy zachęcam Was bardzo do walki o swoje niezbywalne prawa. Bądzcie silni.
żona walcząca o życie męża (21.07.2008 10:09:02)
Orzeczenia "lekarzy" orzeczników mają się nijak do stanu zdrowia badanego .Wykonują oni plany ZUS polegające na jak największym ograniczeniu płacenia rent.Złodziejskie prawo uchwalone przez poprzednie rządy które prowadziły także złodziejsko-rabunkową gospodarkę polegajacą tylko na wyprzedaży za bezcen majątku narodowego doprowadziły do dziury budżetowej którą postanowiły sobie załatać pieniędzmi najsłabszych.Poprzedzone to zostało kłamliwą iwredną akcją propagandową jakoby w Polsce było za dużo rencistów ,bo sporo ich "narobiono" przy złodziejskich prywatyzacjach.Ci co to uchwalali są zabezpieczeni na całe życie.Biedni ludzie którzy całe życie pracowali ,zmuszeni do płacenia składki rentowo-emerytalnej w momencie kiedy potrzebują pomocy,odmawia się im oddania ich własnych pieniędzy.Takie bandyckie prawo kiedy kogoś zmusza się do pałcenia składek a wypłatę opiera się o nieokreśloną uznaniowość ZUS jego"widzi mi się" jest co najmniej niezgodne z konstytucją.
Nie pomoże żadne biadolenie,bo decydentów to nic nie obchodzi ,trzeba się zorganizować i wspólnie wyrazić protest!!!
zamęczony rencista (15.07.2008 13:22:14)
ja bylam w olsztynie na komisji po odwolaniu.mam stwierdzona lewostronna skolioze, kifoze i dyskopatie.zaburzenia lekowo depresyjne. w zawodzie szwaczki praca jest nie mozliwa z takim schorzeniem.komisja bardziej skuopila sie na moich tatuazach. gdzie i ile ich mam. nie przyznano mi swiadczenie rechabilitacyjnego. wiec mam wracac do roboty i sie dobic.pracodawca kaze mi sie samej zwolnic wiedzac ze bede bez kuronia.i tak juz stracilam trzy miesiace na odwolanie. czy ktos moze mi pomuc??????? nie wiem co dalej robic.basia.
basia (23.06.2008 13:04:55)
w 2005 roku zabrano mi rentę moje rozpoznania kliniczne to:stan po mastectomii lewostronnej, usunięciu piętnastu węzłów chłonnych pochemioterapii, astma oskrzelowa, nadkomorowe zaburzenia rytmu serca, choroba refluksowa przełyku, zespół jelita drażliwego, uchylki esicy i zstepnicy, przewlekle zapalenie żołądka, żylaki,odbytu, torbiele wątroby,stan po usunięciu macicy z przydatkami,hipercholesterolemia,zwyrodnienia stawów dłoni i stóp,zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa:szyjny- spondylosis def. cervicalis. dyskopatia C5-C6 i C6-C7.piersiowy:Kyphoscoliosis thoracalis sin.lędźwiowy:scoliosis lumbalis sin. spondylosis def.lumbalis.dyskopatia L5-S1.zalamałam się psychcznie przestałam się leczyć na samą myśl o lekarzach, szpitalach i kolejnej diagnozie robi mi się nie dobrze. W 2002 roku w miejsce odjętej piersi wszczepiono mi inplant w tym roku stwierdzono powiększone wzły pod implantem. mam już wszystkiego dość.a lekarze orzecznicy orzekli że jestem zdolna do pracy po7latach naraz wyzdrowiałm. może ktos mi doradz jak żyć dalej.
tunia (03.06.2008 15:35:07)
Jak komisja lekarska może być uczciwa ? ,kiedy lekarz orzecznik w ZUS Rybnik raz występuje w komisji lekarskiej a drugi raz jako lekarz orzecznik .Druga sprawa to sposób w jaki przeprowadzane jest badanie:policyjne metody psychiczny terror,pacjent traktowany jak przestępca,a przecież oni żyją i to dobrze z naszych pieniędzy,które płaciliśmy przez kilkadziesiąt lat i płacimy nadal.Pytam się gdzie jest rzecznik praw obywatelskich ?, tu w ZUS łamane są nawet prawa człowieka.
terroryzowany od wielu lat (19.05.2008 22:24:20)
ja bylam w Koszalinie pokój nr 34mlody chyba lekarz bo na pieczatce niema tytulu stawalam rok temu mialam udar mózgu kazal dac mi rece i stwierdzil ze jestem w 100%juz zdrowa i zapomniec ze mialam udar (Kaszpirowski)tą komisje niezapomne jak dalej takie KonowaLy beda w tym ZUSieniewiem co z ludzmi bedze szkoda slow
rencistka (01.05.2008 21:17:07)
A ja choruje od dziecka podwujna osobowość i depresja,rufluks przełykowy,cukrzyca typ2,gosciec tkanek miękkich,niedowidzenie oka lewego[już obydwu],dyskopatia,zwyrodnienia kregosłupa,otyłośc,łuszczyca,nietrzymanie moczu,nadcisnienie,blok peczka chissa,przewlekłe zapalenie trzustki[czekam na przeszczep]biore już morinę[czasami],nadwrazliwe jelita,a zus zabrał mi 2gr,a dał3 twierdzac że mi sie poprawiło a doszło[cukrzyca,nadcisnienie,trzustka ,powazne problemy z chodzeniem,
wsciekla (29.04.2008 00:09:35)
lekarz prowadzący moją żonę orzekł niezdolność do pracy! Lekarze orzecznicy zus odmówili świadczenia rehabilitacyjnego orzekli zdolna muszę się od tego odwołać w teminie 14 dni proszę o pomoc! tadek_k@vp.pl
tadek_k@vp.pl (27.04.2008 17:34:17)
WITAM.PODAJĘ SWÓJ ADRES MEIL;annulka4@o2.pl.czekam na odpowiedz jak ktoś ją zna,
anna (28.03.2008 19:12:38)
witam.też mam problem.otrzymałam orzeczenie od lekarza orzecznika;NIE JEST PANI CAŁKOWICIE NIEZDOLNA DO PRACY.i nie wiem o co chodzi,zaliczyli mnie do grupy osób niepełnosprawnychczy nie.może ktoś zna odpowiedz na to pytanie.
anna (28.03.2008 19:09:43)
Dzien dobry choruje powaznie mam uszkodzony centralny uklad nerwowy oraz sfizofremie obecnie jestem na chorobowym prosze o pomoc jak sie kierowac co dalej mam robicmoj a-meil aaron106@wp.pl
Rafał (25.03.2008 12:59:00)
Dzien dobry choruje bardzo powazniemam uszkodzony centralny uklad nerwowy i sfizofremie czy otrzymam rente jak sie kierowac obecnie jestem na chorobowym.
Rafal (25.03.2008 12:51:36)
choruje na schizofrenie paranoidalną posiadam całkowity niedosłuch w uchu prawym refluks żoładkowy oraz wnętrostwo jednostronne oczywiscie w w ieku 26 lat rozpoznano mi schizofrenie w szpitalu psychiatrycznym oczywiscie na wiek odmowiono mi renty socjalnej potem zostalem zatrudniony po uplywie 3 miesiecy pracy wyladowalem w psychiatryku wówczas poszedlem na chorobowe i przyznano mi zasilek rechabnbilitacyjny na ktorym stawalem 2 razy na komisji zus po tym po ok roku pracy wyladowalem nastepny raz w psychiatryku po 2 miesiaca chorobowego zostalem do zus wezwany na komisje gdzie zus za pomoca bieglego psychiatry códownie mnie uzdrowił przy tym lekarz orzecznik sprawdzał w sposób wolgarny i ordynarny zastrzegam ze to byl internista moje narządy płciowe gdzie powiedzial ze wszystko jest w porzadku ze nie ma wntrostwa to jest poprostu o pomste do nieba wołające co sie dzieje ew tych zusach szegolnie w zusie tarnow gdzie sa sami zboczency w srod lekarzy
pokrzywdzony (22.03.2008 16:37:07)
To są efekty, kidy nie można nic zrobić przeciw samemu orzecznikowi - gdyby istniała jakakolwiek sznsa pociągnięcia do odpowiedzialności za taką czy inną decyzję, lekarza orzecznika, to Ci ostatni mieliby się baczności a tak to siedzą pod płaszczykiem ZUS-u i dalej uzdrawiają. Mają przecież za to premię.
rencista (06.03.2008 10:40:13)
Witam serecznie!!!!W wojsku uległem wypadkowi komisja wojskowa ustaliła 30% uszczerbku na zdrowiu (przytępienie słuchu) z powiatowego zespołu orzekania niepełnosprawności odtrzymałem umiarkowany stopień niepełnosprawności na stałe,kilka dni temu stawałem na komisji wojskowej która zmieniła mi kategorie zdrowia z A na kat.E w związku ze służbą wojskową.Złożyłem dokumentację do ZUS-u w celu dochodzenia renty z tytułu niezdolności do pracy.Jak myślicie jaką grupę powinieniem odtrzymać od lekarza orzecznika ZUS????Proszę o kontakt: artur8514@wp.pl
Artur (02.03.2008 09:16:51)
"czy jezeli (po zmianie przepisów w tym roku) niestety orzecznik stwierdzil ze nie jestem calkowicie niezdolna do pracy, a cierpię na schizofrenię i jesli będę na tej drugiej komisji skladakącej się z 3 lekarzy co jest dla mnie duzym stresem, to jaką mam sznasę że przywrócą mi rentę socjalną. Na schizofrenię choruję od 5 lat. przeciez to jest paranoja żeby cierpiacego na schizofrenię i biorącego silne leki ktos przyjął do pracy! szczegolnie ze od 5 lat mam calkowitą niezdolność do pracy! a moj stan zdrowia nie poprawia się."

Jestem w takiej samej sytacji z tym, że choruje od 4 lat.
Azdon (06.02.2008 14:52:39)
pól roku temu stwierdzono u mnie padaczkę oraz 11 milimetrów torbiel na mózgu oraz niski poziom cukru we krwi chcę się starać o rentę socjalną oraz zasiłek opiekuńczy z pomocy społecznej czy mam jakieś szanse miałam tylko 2 ataki z przerwą 4 lata
gosia (06.02.2008 14:04:33)
Mam 2 pytania może ktoś zna odpowiedź.Jakie terminy obowiązują lekarza orzecznika i komisję ZUS na załatwienie sprawy? Jaka jest podstawa prawna tych terminów?
januszhochbaum@wp.pl (28.01.2008 23:57:20)
Też mam z tym ZUS problemy od kilku lat.Pewnego razu zacząłem o tym rozmawiać z moim lekarzem i co mi powiedział.Otóż ZUS jak i sądy szczegolnie okrutnie traktują ludzi chorych i biednych ponieważ ci nie mają ani zdrowia ani środków na walkę z nimi.Czyli im człowiek bardziej chory niemobilny tym mniej jest im w stanie zatruwać wygodne urzędnicze / nie lekarskie/życie.Najlepiej gdyby wogóle nie był w stanie tych stosów papierków zbierać i im załączać .Nie mieliby tych wszystkich opisanych powyżej przez Was problemów.I liczy się zgodność z prawem a nie ludzie i ich stan zdrowia.Zrozumcie to drodzy państwo.Jesteście utrapieniem i wrzodem społecznym kiedy przestajecie im dawać obowiązkowy haracz zwany składką.I na koniec.W systemie kapitalistycznym liczy się pieniądz a
ubezpieczenia to jeden z najbardziej intratnych interesów.
ten który zrozumiał (28.01.2008 22:51:47)
starasz się o emeryturę musisz mieć kasę bo jak wezwie cię komisja lekarska to nikt cię nie spyta czy masz zaco dojechać perspektywa dla bezrobotnych
roman (27.01.2008 21:44:03)
ORZECZENIE LEKARZA ORZECZNIKA ZUS w oparciu o obowiazujace przepisy ustalono:nie jest Pani niezdolna do pracy. a ostatnie zdanie tej decyzji brzmi:Przy ocenie niezdolności do pracy uwzględniono:stopień naruszenia sprawności organizmu. czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć co to znaczy ? a jaki to w ogóle stopień i na ile to ważne? bo nic MI takiego nie napisali
kasia0380@o2.pl (17.01.2008 01:01:55)
jak długo trzeba czekac jak sie odwoła do sądu pracy bo słyszałam ze aż około 2 lat i w tym czasie sus nie płaci nis ja miałam całkowita niezdolność a teraz mi zabrali w dostałam dawna trujke na okres 3 lata a mam 54 latnigdy jak miałam rente nie pracxowałam bo nie dam rady prosze o porade co mam robic inaczej zostane bez grosza nawet na leki
posxzkodowana (11.01.2008 20:50:18)
jak długo trzeba czekac jak sie odwoła do sądu pracy bo słyszałam ze aż około 2 lat i w tym czasie sus nie płaci nis ja miałam całkowita niezdolność a teraz mi zabrali w dostałam dawna trujke na okres 3 lata a mam 54 latnigdy jak miałam rente nie pracxowałam bo nie dam rady prosze o porade co mam robic inaczej zostane bez grosza nawet na leki
posxzkodowana (11.01.2008 20:48:01)
witam wszystkich uzdrowionych przez kaszpirozusistów?krzyczmy wszyscy głośno razem w pojedynkę to robią z nami chorymi,naprawdę chorymi ludzmi co im się podoba.
dyskopiatia (05.12.2007 23:35:11)
Acha , zapomniałem dodać,że nasza gra z Zus-em w "wyślij mi pisemko" trwa już od ponad roku.ZUS może ma czas, ja mam go coraz mniej i czasem trudno mi się oprzeć myśli że właśnie o to mu chodzi...
Marcin (22.11.2007 09:00:43)
Witam, od kilku lat walczę z rakiem.Jest to złośliwy mięsak.Miałem dotychczas kilka operacji w obrębie szyi i jamy ustnej,ciągle jadę na sterydach i innych wspomagaczach.Objawiła się też silna depresja pochorobowa(post-traumatic syndrom czy jakoś tak)Jak dotąd ZUS twierdzi ,że jestem osobą zdrową i zdolną do pracy a komisja biegłych podziela ich opinię ... dla jasności należy dodać ,że zdania lekarzy orzeczników mają się nijak do diagnoz stawianych przez moich lekarzy prowadzących.Ciekawe czy studiowali medycynę z różnych książek czy wykładów?może istnieje więcej niż jeden rodzaj studiów medycznych?? a może to poprostu "delikatny"brak obiektywizmu?
marcin (22.11.2007 08:53:14)
Jest takie cudowne miejsce w Rybniku...ZUS się zwie.Zamierzam otworzyć
tam firmę sprzedającą żywą wodę zaczerpniętą z klozetu, z tego źródełka znajdującego się w cudownym miejscu mającym cudowną moc uzdrawiania... Osoba uznana za zdolną do pracy zmarła pod drzwiami orzecznika.Pozdrawiam
biznes woman (21.11.2007 18:16:27)
Do Nowego Premiera!
Nale,ży w trybie pilnym podjąć działania aby lekarze orzecznicy ZUS byli wykładowcami na Akademiach Medycznych i mieli okazję przekazywać studentom swoją wiedze na temat umiejętności uzdrawiania.
chory na umyśle (08.11.2007 10:09:21)
jestem niepełno sprawny od urodzenia mam 27 lat i już zostane do końca życia z tą niepełno sprawnoscią po 8 latach straciłem swiadczenie renty socialnej przez 1 dzień stałem sie osobą zdrową i możliwą pracowac
Józef (18.10.2007 20:08:52)
Witam.Kochani zus w slupsku mnie uzdrowil.MAM a raczej mialem burgera to cud.10 lat sie leczylem na nieuleczalna chorobe a oni mnie uzdrowili w 1 dzien.pozdrawiam wszystkich cudownie wyleczonych
karol (28.08.2007 11:31:09)
Jestem po operacji skoliozy,inplant na stałe,problemy ruchowe,ograniczenie przebywania w jednej pozycji,bóle kręgosłupa, stóp, umiarkowany stopień niepełnosprawności-czy to jest niezdolność częściowa cZy całkowita-moim zdaniem - a zus nie chce przyznać prawa do renty socjalnej
Damian (25.06.2007 20:46:28)
Witam. Jestem, a raczej byłem na rencie inwalidzkiej do dnia dzisiejszego. Od roku 1993 leczyłem się na chorobę Burgera. Jakoś cudownie ozdrowiałem dzisiaj, nawet o tym nie wiedząc. Ludzie !!! Organizujcie pielgrzymki DO zus W Tarnowie..., a będziecie się cieszyć wiecznym zdrowiem!!! Jaja sobie z nas robią.
Jacek (13.06.2007 20:12:41)
trzeba powiedzieć jedno lekarze orzecznicy to kretyni którzy nie maja o niczym zielonego pojęcia, traktują ludzi przedmiotowo i zachowują się DEBILE jak święte krowy którym nie można nic powiedzieć bo wydaję się im że pozjadali wszystkie rozumy a ponadto zabawiają się chyba w BOGA skoro maja taka cudowna moc uzdrawiania!!!!!!
??????? (02.06.2007 00:03:19)
Wysłałem komentarz ale się nie wyświetlił. Spróbuję ponownie bo go zapisałem.

11-tego kwietnia po prawie pół roku oczekiwania na komisje przedłużającą mi rentę (moje dokumenty były w Sądzie Okręgowym w Szczecinie), lekarz orzecznik cudownie mnie uzdrowił (oczywiście po przeglądzie bo to na pewno nie można było nazwać badaniem) nie zaglądając nawet w dokumenty. Na zdjęcia spojrzeć nawet nie chciał chociaż moja choroba powinna to wymusić a jest to skolioza III stopnia z garbem i współistniejące: RWA kulszowa lewej nogi, RWA barkowa prawej ręki oraz silne zawroty głowy i częsty brak koncentracji uwagi. 7-ego maja miałem komisję lekarską która te "CUDOWNE UZDROWIENI" utrzymała w mocy. Oni też nie zaglądali w dokumentację a zdjęcia obejrzeli od niechcenia bo miałem je przy sobie.
Teraz sedno sprawy. Dzisiaj dostałem orzeczenie komisji ZUS oraz pewne zaświadczenie. Starając się o zasiłek dla bezrobotnych musiałem wystąpić do ZUS o świadectwa pracy i właśnie dzisiaj razem z orzeczeniem tej komisji z 07.05.2007 otrzymałem z Biura Obsługi Prawnej ZUS w Szczecinie powiadomienie, że właśnie 7-mego maja 2007 roku Sąd Okręgowy przekazał moje dokumenty do Sądu Apelacyjnego i oni teraz muszą wystąpić do nich o udostępnienie moich akt.
- Wniosek - szanowna komisja nie posiadała mojej dokumentacji medycznej podczas badania i wystawiania orzeczenia. Prawdopodobnie orzecznik też nie posiadał tej dokumentacji i dlatego nawet nie rozwiązał przy mnie teczki a może to nawet nie była moja teczka.
Pytanie brzmi...
Czy powinienem zgłosić (czy w ogóle mogę) sprawę do Prokuratury w celu ścigania OSZUSTWA i niezgodnego z prawem działania Komisji Lekarskiej (orzecznika) a co za tym idzie ZUS. Przecież jest to świadome narażanie mojej osoby na utratę zdrowia a może nawet i życia.

Jeśli ktoś zna trochę prawo to niech napisze.

Pozdrawiam Gamer.
Gamer (21.05.2007 19:22:55)
Witam wszystkich mam do państwa malutkie pytanie jestem na rencie chorobowej przyznanej na rok własnie mi się kończy.Dostałam wezwanie do lekarza konsultanta do inspektoratu ZUS-u.A nie na komisję lekarską.Jeśli ktoś z państwa wie jaka jest różnica pomiędzy konsultantem a komisją lekarską?Bardzo proszę o wyjasnienie.Z góry dziękuję!Mój e-mail:safari12@wp.pl
izaabela skierkowska (02.05.2007 19:52:32)
Po 2000 lat pojawił się Chrystus!!!! Tak,tak...to zus(małe litery celowe).On uzdrwia..kazdego.bez wzglegu na chorobę.To banda niedouczonych konowałów,którzy otrzymują duuużą kasę za swą "pracę".Jak mają słabośc do białych fartuchów,to są inne zawody...lodziarz,rzeźnik,laborant prosektorium(tam juz nie zaszkodzą).Oni są głusi i ślepi...to budzi bezsilność i rodzi agresję..Rece opadają
andrzej1877@wp.pl (18.04.2007 20:33:47)
Od urodzenia mam poinekcyjny zanik miesni posladkowych.W 2002r przyznano mi rente sojalna na rok, gdze po roku zostala mi odebrana przez ZUS w Lodzi.Lekarz orzecznik uznal mnie za calkowicie zdolna do pracy.W 2005r podjelam sie pracy gdzie po okresie dwuch miesiecy doznalam urazu biodra. Powstala dysfunkcja ruchowa.Pol roku bylam na zasilku chorobowym gdzie po wykorzystaniu tegoz zasilku Lekarz Orzecznik Zus przyznal mi 2-miesace zasilku rehabilitacyjnego. Niestety moj stan zdrowia pogorszyl sie do tego stopnia ze poopuszczalo sie wszystko w miednicy.Przebywszy dwu miesieczna rehabilitacje nie stwierdzono jakiejkolwiek poprawy. Przy wypisie stwierdzono duze ograniczenie ruchomosci w stawach biodrowych z przewaga w stawie biodrowym lewym w zakresie zgiecia,wyprostu,odwiedzenia i przywiedzenia,uposledzenie funkcji prawidlowego chodu, zmniejszenie masy miesnia czworoglowego lewego. Specjalisci prowadzacy mnie uznali iz nie wyrazaja zgode na to bym podjela sie jakiejkolwiek pracy chodzacej.Ta decyzje utrzymuja do dzis. W 2006r zlozylam wniosek o rente socjalna.Lekarz orzecznik uznal mnie za calkowicie zdolna do pracy. Po odwolaniu sie do komisji Lekarskiej tez Zostalam uznana za osobe zdrowa.Ponownie odwolujac sie do Sadu Okregowego Lekarze Sadowi nie udokumentowali iz w maju 2007r bede miala zabieg ktory musi sie odbyc dla dobra mojego zdrowia.W sklad komisji wchodzili ortopeda i neurolog ktorzy podczas badania nie byli zgodni ze soba.Neurolog popatrzywszy na mnie bez wachania stwierdzil iz nic mi nie jest nie przeprowadziwszy najpierw badania. Niestety Sad uznal mnie za czesciowo zdolna do pracy.Dlatego mam pytanie czy powinnam odwolac sie jeszcze wyzej. Czy mam jeszcze jakas szanse. Czy przy czesciowej niezdolnosci do pracy nalezy mi sie cos oprocz renty socjalnej i zasilku pielegnacyjnego.
malwa211@interia.pl (17.04.2007 17:43:31)
Mam 31 lat. w wieku 17 lat pojawiła się epilepsja, od 4 m-cy również cukrzyca.
Ataki mam co m-c w formie utraty przytomności na kilkanaście sekund. Gdy znowu widzę , jeszcze przez ok.10-15 min, język mi się plącze, nie mogą nic powiedzieć.Widzę, że jestem w innym miejscu (jak np. po drugiej stronie ulicy), zgubiłam torebkę z dokumentami,...
Mam wykształcenie wyższe(mgr zarz.organ. w przedsięb., operator komputerowy).O pracę starałam się mnustwo razy, tak też dostałam gdy wreszcie ukryłam moje problemy chorobowe. Bez wahania mnie zatrudniono przez moje wykszt. Niestety epilepsji nie da się ukryć, nie wiadomo kiedy nastąpi atak, tak więc wyszło z czasem to na jaw. Praca dobiegła końca.
Lekarz medyc.pracy, jak też mój od epilepsji, powiedzieli, że już dawno powinnam złożyć wniosek o przyznanie niepełnosprawności i że w moim przypadku będzie to umiarkowany (06-E, 11-I).
Czy to prawda? Czy takie powinno być orzeczenie? Czy mogę ubiegać się o rentę skoro do pracy mnie nie chcą? Za co mam wykupywać leki na epilepsję, insulinę na cukrzycę, jak i inne drogie przyrządy potrzebne do badania kilkanaście razy dziennie cukru we krwi?
Bardzo proszę o pomoć, po prostu nie wiem co dalej robić.
przestraszona (14.03.2007 21:54:10)
Mam czesciowy niedowlad konczyn gornych i dolnych zas k.lek. orzeka ze jestem zdolny do pracy. Kilka dziur po ranach postrzalowych gdy usilowano mnie zabic. Przywrocony do zycia po glebokiej hipotermii /18'C/. Ogromny bol przy poruszaniu. Brak pracy i srodkow do zycia - przeciez to jest eksterminacja czlowieka. Eutanazja zas jest nie etyczna - eksterminacja za to stosowana bez skrupulow. Boze nas zachowaj przed tymi co przysiegali nie szkodzic ... !! Do pracy wg. orzeczenia k.lek. zdolny zas lek. do badan zawodowych nie chca mnie do pracy dopuscic - i tak od ponad 3 lat to trwa bad.,konsult.,komisje itd,itp. A jeden zapis sprawe rozwiazuje - legalizacja eutanazji i po problemie. sic!!!!!! zygac sie chce w tym krju nad Wisla , gdzie o zycie nienarodzonych sie walczy , zas zycie juz istniejace poddaje sie eksterminacji. ZUS wg. prawa pieniadze nam zabiera i za nasze pieniadze oplaca sztab ludzi ktorzy czynia co czynia ... Na to srodki i to niemale sa - na swiadczenia dla ob. ktorzy te srodki wypracowali brak. Hitler i Stalin czego nie uczynili to dokoncza ludzie , ktorym dano prawo decydowania o losie innych w imieniu IV.RP Nie Bog , nie los ... '' LUDZIE LUDZIOM ZGOTOWALI TEN LOS ''...
J.A.P. (13.03.2007 18:12:56)
Mój lekarz orzecznik zus nie przedłuzył mi prawa do renty (wirusowe zapalenie wątroby typu C z MARSKOSCIA) i innymi chorobami, twierdządz że dla niego biopsja wątroby nie jest wskażnikiem choroby.On dotykowo stwierdza, że moja wątrona nie jest marska!!! Jestem po nieskutecznym leczeniu interferonem i rybawiryna.Wirus nadal obecny!!! TRAFILAM na nowego KASZPIROWSKIEGO w ZUS KIELCE-polecam!!! Badanie 19.02.2007r.
bozena (26.02.2007 10:39:03)
Mój lekarz orzecznik zus nie przedłuzył mi prawa do renty (wirusowe zapalenie wątroby typu C z MARSKOSCIA) i innymi chorobami, twierdządz że dla niego biopsja wątroby nie jest wskażnikiem choroby.On dotykowo stwierdza, że moja wątrona nie jest marska!!! Jestem po nieskutecznym leczeniu interferonem i rybawiryna.Wirus nadal obecny!!! TRAFILAM na nowego KASZPIROWSKIEGO w ZUS KIELCE-polecam!!! Badanie 19.02.2007r.
bozena (26.02.2007 10:37:39)
kim jest orzecznik-lekarz?Pracownikiem zus,on też,chce do robić to sucha swoich. zabawne jest to ,że mamy lekarzy rencistów !!!!! i tyle godzin pracują i te przywileje.na jakie oni chodzą komisje???
1,5 dnia renty (08.02.2007 22:23:20)
jestem po komisji lekarskiej zus z którym się nie zgadzam jak mam napisać sprzeciw do komisji lekarskiej
b (06.02.2007 09:13:40)
Cudem nie zszedłem z tego świata w 1999 r.Nowotwór leczony chirurgicznie ( lekarze musieli usunąc 4 żebra po jednej stronie klatki piersiowej ) radioterapia z maksymalna dawką. Pierwsza decyzja lekarza orzecznika z 02.10.2001r- całkowicie niezdolny do pracy do 31.10.2002, druga decyzja- całkowicie nizdolny do pracy ( z 15.10.2002 )do 31.01.2003, potem decyzją z 12.02.2003 r.juz częściowo niezdolny do pracy do 28.02.2004, potem decyzją z 16.02.2004 częściowo niezdolny do pracy do 28.02.2005, potem decyzją z dnia 14.04.2005 częściowo niezdolny do pracy do 30.04.2006. Decyzją lekarza orzecznika z 20.11.2006 po załamaniu się zdrowia ( min. zapalenie płuc w kwietniu i potem w lipcu 2006 r.)zdolny do pracy. Oczywiście było skierowanie przez lekarza orzecznika na konsultacje do pulmonologa.Warto było zobaczyć to badanie przez sprecjalistę. Pomiar ciśnienia i osłuchanie. Większych kpin w życiu nie widziałem.Przedtem jeszcze było podpisanie przeze mnie zgody na rehabilitację. Odwołanie do komisji lekarskiej zus złozone w terminie. Badanie prze komisję lekarską złożoną z lekarzy specjalistów : wzrost, waga, osłuchanie przez jednego lekarza, dotykanie palcem końca nosa , podnoszenie rąk do góry ( panią lekarz zdziwiło, że z jedną ręką coś nie mogę sobie poradzić ), skłon do przodu. Komisja oczywiście zaznajomiona z dokumentacją sprawy, że aż przykro było słuchać rzeczowych pytań.Komisja badała mnie 08.12.2006 do dzisiaj tj. do 29.12.2006 r. żadna informacja z zus do mnie nie dotarła. Ciekawi mnie jakie są procedury wyłaniania kandydatów do kon\misji lekarskich zus. Jeżeli takie jak się to samo nasuwa to strzez nas Boże od kontaktu z tymi lekarzami. Może warto stworzyć listę nazwisk lekarzy orzeczników zus i lekarzy , członków komisji zus aby ustrzec pacjentów przed kontaktem z nimi. Dysponuję parunastu nazwiskami.Zostałem cudownie uzdrowiony i jest to niewątpliwie wielką zasługą lekarki orzecznika zus Oddział Wałbrzych.Oddziału zusu w którym za pieniadze można było kupić każde orzeczenie. Po nagłośnieniu tej afery nastał czas na uzdrowienia siłą woli lekarzy orzeczników oddziału zus w Wałbrzychu.Moim zdaniem tak uzdolnieni lekarze zatrudniani przez zus Wałbrzych powinni być rozsyłani po całym kraju aby wszędzie rozpowszechnić umiejętność czynienia cudów i uzdrowić w krótkim czasie cale nasze społeczeństwo. Na razie póki co omijajcie jak najszerszym łukiem wałbrzyski zus bo zostaniecie trafieni rykoszetem po nie tak dawnej aferze łapówkarskiej z lekarzami orzecznikami w roli głównej i okaże się, że poprzedni lekarze orzecznicy nie znali się na medycynie a obecni jak najbardziej. Będę informował o dalszych zdarzeniach. Każdemu zainteresowanemu z chęcią podam nazwiska wybitnych lekarzy orzeczników, specjalistów konsultantów członków komisji lekarskich zus Wałbrzych. Niech nam żyje i bogaci się zus oraz jego wspanali lekarze!
wlodekwl@poczta.fm (29.12.2006 15:09:40)
Ja z kolei załatwiam wypełnienie druku N-9 u lekarza rodzinnego i tego jaki mnie prowadzi w leczeniu szpitalnym. Mam raka pecherza moczowego i nieprzerwanie od stycznia 2006 r jestem cewnikowany (i tak bedzie do konca) Niestety wypelnienie N-9 okazuje sie niemozliwe dla lekarzy ten ze szpitala wypelnil druk na stronie tylnej natomiast lekarka rodzinna mowi ze powinien wypisac na stronie pierwszej. Stalem sie goncem i wedruje od jednego lekarza do drugiego (3x) z tym cewnikiem i jestem bezsilny co dalej robic
zrezygnowany (03.11.2006 09:37:06)
Ludzie tego nikt nie czyta,nie wyciąga wniosków,wielka fikcja i lipa."Oni" to olewają,cała prawda jest opisana przez"niedorzeczniczkę" uwierzcie mi,znam ten ból pacjentów.
dr.Wilczur (19.09.2006 09:17:46)
Lekarz orzecznik ZUS martwi się czy otrzyma premię za "uwalone" chorobowe i renty. Osobiście podczas przeglądania własnej teczki w biurze Wydz. Orzecznictwa słyszałam jak zmawiają się na zapleczu, nie ma to nic wspólnego z badniem, jeżeli dokumenty mówią co innego to gorzej dla nich. Oceniana jest zdolność pacjenta do zatrudnienia adwokata, jak go nie stać to i chorobowe czy renta idzie precz. Bogatych nie ruszają. Wiem co piszę znam to bagienko
niedorzeczniczka. (13.09.2006 18:04:53)
Cale to bagno zusu trzeba wreszcie osuszyc.Tych pseldo medykow nalerzy scigac z mocy prawa, wtedy gdy ich orzeczenia sa inne niz bieglych sadowych. To oni poSwiadczaja nieprawde w dokumentach i dzialaja na szkode pocjentow co jest sprzeczne z ich przysiega. Ale do tego jest jeszcze potrzebne poparcie mediow i samych zainteresowanych......
uzdrowiony p. zus (05.09.2006 20:03:26)
jestem w takiej samej sytuacji , po wypadku komunikacyjnym w 2000 roku. Dla orzeczników ZUS jestem zdolna do pracy,bo ci psełdo lekarze widzą to co w danym momencie chcą natomiast biegli sądowi widzą ewidentne fakty, wyniki,
B.R. (28.06.2006 19:07:25)
Lek-orzecznik wydał orzeczenie że jestem częściowo niezdolny do pracy na stałe to znaczy trwale.Za kilka dni otrzymałem z ZUS pismo że lek- orzecznik wydał wadliwe orzeczenie, i sprawa zostaje przekazana Kom,-Lek ZUS.Jak kom. możepostąpić?,będzie mnie wzywać,czy wyda decyzję bezemnie?,może mi zabrać rete całkiem czy dać na czas określ.14lat przebywam już na rencie.I jaki termin ma w/w komisja na rozpatrzenie tej sprawy?świadczenie rentowe mam do 30 czerwca 2006r.
kajetan780@interia.pl (26.06.2006 16:49:51)
Czy wysokość uszczerbku na zdrowiu ma wpływ na ubieganie się o rentę z tytułu choroby zawodowej, oraz czy ubieganie się o rentę musi być poprzedzone długim zwolnieniem lekarskim.
lukawskiadam@autograf.pl (26.06.2006 14:27:24)
Jak to jest że podczas konsultacji lekarskiej na którą zostałem skierowany przez orzecznika zus(do specjalistów zus z dziedziny neurologii i ortopedii)ludzie ci widzą na zdjęciach i wynikach badań zupełnie co innego niż biegli sądowi niezależni od zus-u, czy lekarze prowadzący. Jak to jest że ulegając wypadkowi w 2000 roku jeszcze pod koniec 2004 biegły sądowy powołany przez sąd okręgowy opisał mój stan zdowia jako uszczerbek na zdrowiu w wysokości 85% oraz trwałe uszkodzenie narządów ruchu a podczas badania 8.06.2006 dowiaduję się od orzecznika(specjalisty zus) że specjalnie on nic tu nie widzi. Czyżby ci którzy pracują jako orzecznicy w zus-ie chodzili na inne uczelnie medyczne, czy też presja utrzymania pracy dla zus-u jest tak silna że przestają szanować siebie, swoje tytuły naukowe a zwłaszcza chorych - przecież im mieli służyć. Jest naprawdę nad czym się zastanowić bo od 2000 roku zus mi zabiera grupę a sąd mi przywraca - i tak co roku jestem badany przez innego biegłego. Jeżeli jest spoza zus to jestem trawle chory i w zasadzie nieoperacyjny(przynajmniej na razie), jeżeli jest to biegły zus to niemalże mogę jechać na olimpiadę. Mam pytanko czy po za odwołaniem się do komisji wyższej instancji mogę ścigać orzecznika(czy konsultanta specjalistę) jeżeli badania dokonuje ze szczególną ukierunkowaną niestarannością, gdy nie dokonuje badania i nie ma ochoty wysłuchać badanego tylko opisuje to co chce widzieć. Nie mówię tu o mojej subiektywnej opinii dotyczącej sposobu przeprowadzenia badania - mówię tu o celowym pomijaniu wyników badań.
dardiv@interia.pl (08.06.2006 14:59:31)
czy jezeli (po zmianie przepisów w tym roku) niestety orzecznik stwierdzil ze nie jestem calkowicie niezdolna do pracy, a cierpię na schizofrenię i jesli będę na tej drugiej komisji skladakącej się z 3 lekarzy co jest dla mnie duzym stresem, to jaką mam sznasę że przywrócą mi rentę socjalną. Na schizofrenię choruję od 5 lat. przeciez to jest paranoja żeby cierpiacego na schizofrenię i biorącego silne leki ktos przyjął do pracy! szczegolnie ze od 5 lat mam calkowitą niezdolność do pracy! a moj stan zdrowia nie poprawia się.
silverwave@tlen.pl (29.01.2006 16:37:35)
czy jezeli (po zmianie przepisów w tym roku) niestety orzecznik stwierdzil ze nie jestem calkowicie niezdolna do pracy, a cierpię na schizofrenię i jesli będę na tej drugiej komisji skladakącej się z 3 lekarzy co jest dla mnie duzym stresem, to jaką mam sznasę że przywrócą mi rentę socjalną. Na schizofrenię choruję od 5 lat.
(29.01.2006 16:34:40)
Do kogo sie zwrócić , jeśli wiem ,że osoba która otrzymała rentę zdrowotną , uzyskała ją za łapówkę?
bogmat@esculap.pl (31.12.2005 01:04:07)
Czy można zrezygnować ze świadczenia rehabilitacyjnego,jeżeli powrót do zdrowia nastąpił wcześniej niż określił to Orzecznik?
iza00111@poczta.onet.pl (25.11.2005 21:48:38)

* - pola wymagane
Newsletter
Poprzednie numery

do góry

Wydawnictwo C.H. Beck Sp. z o.o.
ul. Bonifraterska 17 (budynek North Gate), 00-203 Warszawa

Zobacz też: MonitorPrawniczy.pl | MonitorPodatkowy.pl | EdukacjaPrawnicza.pl | Nieruchomosci.Beck.pl | MRF.pl

Promulgatory.pl | Księgarnia internetowa | Wydawnictwo | REKLAMA W PORTALU

NIP: 522-010-50-28, KRS: 0000155734 Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy, Kapitał Spółki: 88 000 zł
realizacja i CMS: omnia.pl
Podróże służbowe. Komentarz do przepisów z przykładami rozliczeń
Umowy w sprawach gospodarczych z objaśnieniami i płytą CD
Instrukcje księgowe i podatkowe 2013. Wzory dokumentów z wyjaśnieniami + płyta CD